Trwa ładowanie...
Opowieść o Astronaucie 11-12 lat Czytanie 9 min.

Bartek i tajemnice kosmicznej przygody

Bartek, jedenastolatek marzący o kosmosie, spotyka astronautkę Ewę Nowicką, która dzieli się swoimi doświadczeniami z życia na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, inspirując go do odkrywania świata nauki i odważnego dążenia do spełnienia swoich marzeń.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Astronautka, kobieta w wieku około trzydziestu lat z krótkimi, brązowymi włosami, nosi błyszczący, niebieski skafander. Jej twarz wyraża zachwyt i radość, z szerokim uśmiechem, który rozświetla jej błyszczące oczy. Unosi się w kosmosie, otoczona małymi, migoczącymi gwiazdami i spektakularnym widokiem Ziemi w tle, z zielonymi kontynentami i niebieskimi oceanami. Obok niej, 11-letni chłopiec z rozczochranymi blond włosami i okularami, z fascynacją obserwuje. Nosi czerwoną koszulkę i szorty, lekko unosząc się w stanie nieważkości, trzymając w rękach mały model rakiety. Jest zachwycony pięknem kosmosu. Miejsce to kosmiczny krajobraz, wypełniony żywymi kolorami i światłem, z jasnymi gwiazdami i majestatyczną Ziemią poniżej. Główna sytuacja pokazuje astronautkę i chłopca, którzy radośnie rozmawiają, dzieląc się marzeniami o eksploracji kosmosu, podczas gdy unoszą się razem w ogromie wszechświata. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Spotkanie na szkolnym korytarzu

Dzwonek ogłosił długą przerwę w szkole podstawowej imienia Mikołaja Kopernika. Po korytarzu sunęła grupa dzieci, śmiejąc się i rozmawiając o ostatnim teście z matematyki. Wśród nich był Bartek, jedenastolatek z jasnymi oczami i bujną wyobraźnią, który właśnie podniósł z podłogi niewielką ulotkę.

Na kolorowej kartce widniało zdjęcie kobiety w błękitnym skafandrze kosmicznym. „Spotkanie z astronautką Ewą Nowicką – sala gimnastyczna, godzina 12:00” – głosił napis. Bartek poczuł, jak jego serce przyspiesza. Odkąd zobaczył pierwszy raz zdjęcia Ziemi z kosmosu, marzył o tym, by kiedyś polecieć w przestrzeń. Teraz miał szansę spotkać kogoś, kto naprawdę tam był!

Zadzwonił drugi dzwonek. Bartek, trzymając ulotkę jak najcenniejszy skarb, pobiegł do klasy, nie mogąc się doczekać południa.

Rozdział 2: Opowieści spod gwiazd

Sala gimnastyczna była pełna uczniów, nauczycieli i kilku rodziców. Na scenie, obok dużego ekranu, stała kobieta z krótkimi, ciemnymi włosami. Jej skafander błyszczał pod światłem reflektorów. Dzieci patrzyły na nią z zachwytem, jakby była bohaterką z innej planety.

– Cześć wszystkim! – zaczęła Ewa Nowicka, uśmiechając się szeroko. – Wiecie, jak to jest patrzeć na Ziemię z wysokości czterystu kilometrów?

W sali zapadła cisza. Ewa spojrzała na nich z błyskiem w oku.

– To jakby zobaczyć cały dom, wszystkie miasta i wioski naraz, a do tego poczuć, że jesteście częścią czegoś ogromnego. Ale zanim tam poleciałam, musiałam przejść długą drogę – powiedziała, pokazując na ekranie zdjęcia z treningów na Ziemi: bieganie w ciężkich butach, ćwiczenia pod wodą, symulacje w specjalnych kapsułach.

Bartek zafascynowany słuchał, jak Ewa opowiadała o nauce fizyki, biologii i matematyki, o testach wytrzymałościowych i o tym, jak trzeba umieć współpracować z ludźmi z różnych krajów. W końcu jeden z uczniów podniósł rękę.

– A co jest najtrudniejsze w byciu astronautą? – zapytał.

Ewa uśmiechnęła się tajemniczo.

– Cierpliwość. I umiejętność radzenia sobie z samotnością. Ale o tym opowiem wam więcej za chwilę.

Rozdział 3: Bartek zadaje pytanie

Po spotkaniu dzieci ustawiły się w kolejce po autografy. Bartek czekał, ściskając w ręce swoją ulotkę. Kiedy w końcu przyszła jego kolej, zebrał się na odwagę.

– Pani Ewo, jak to jest żyć w kosmosie? Naprawdę nie da się tam chodzić? – zapytał, patrząc jej prosto w oczy.

Astronautka roześmiała się.

– Nie da się! – odpowiedziała. – W kosmosie nie ma grawitacji, więc wszystko unosi się w powietrzu, nawet ty sam! Żeby się przemieścić, trzeba się odepchnąć od ściany albo od poręczy. Kiedy pierwszy raz spróbowałam zjeść zupę w stanie nieważkości, cała wystrzeliła mi z łyżki i poleciała do góry! Musiałam ją łapać jak bańki mydlane.

Bartek wyobraził sobie, jak Ewa próbuje złapać unoszące się krople zupy, i parsknął śmiechem.

– A co z myciem zębów? – dopytywał.

– To dopiero wyzwanie! – odpowiedziała Ewa. – Używamy specjalnych szczoteczek i pasty, którą się połyka. Nie można pluć do umywalki, bo woda nie spływa.

Bartek był zachwycony. Coraz bardziej chciał zostać astronautą.

Rozdział 4: Życie na pokładzie stacji

Ewa zaprosiła Bartka i kilkoro innych dzieci do małego kółka, w którym mogli zadawać jej pytania. Usiadła z nimi na podłodze, tak jakby byli starą paczką przyjaciół.

– Wyobraźcie sobie, że żyjecie przez pół roku w wielkiej, metalowej rurze, która pędzi wokół Ziemi z prędkością 28 tysięcy kilometrów na godzinę – zaczęła. – To jest Międzynarodowa Stacja Kosmiczna.

– A co tam robicie przez tyle czasu? – zapytała dziewczynka z rudymi warkoczami.

– Pracujemy od rana do wieczora. Prowadzimy eksperymenty naukowe: sprawdzamy, jak rosną rośliny bez grawitacji, jak zachowują się bakterie, badałam nawet wpływ nieważkości na nasze mięśnie i kości – wyjaśniła Ewa. – Do tego musimy ćwiczyć co najmniej dwie godziny dziennie, żeby nie stracić siły.

– A jak się śpi w kosmosie? – wtrącił Bartek.

Ewa przytaknęła.

– Śpimy w śpiworach przypiętych do ściany. Inaczej unosilibyśmy się po całej stacji! Czasem budzę się do góry nogami i nie wiem, gdzie jest sufit, a gdzie podłoga – zaśmiała się.

Dzieci patrzyły na nią zafascynowane, zadając kolejne pytania o jedzenie, prysznic, kontakt z rodziną.

– Najbardziej tęsknię za zapachem lasu i smakiem świeżych truskawek – przyznała astronautka. – Ale kiedy patrzę przez okno na Ziemię, wszystko wydaje się możliwe.

Rozdział 5: Kosmiczne wyzwania

– Czy kiedykolwiek się bałaś? – zapytał cicho Bartek, kiedy grupa została tylko we dwoje.

Ewa spojrzała na niego uważnie.

– Oczywiście. Były chwile, kiedy alarm wył, a my musieliśmy szybko zakładać maski i szukać źródła wycieku powietrza. Albo kiedy wychodziłam w skafandrze na zewnątrz stacji i czułam, że dzieli mnie tylko cienka warstwa od nieskończonej pustki.

Bartek zbladł.

– Ale jak sobie z tym radzisz?

– Każdy astronauta musi się nauczyć panować nad strachem. Mamy specjalne szkolenia, które pomagają nam zachować spokój nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Ale najważniejsze jest zaufanie do siebie i do zespołu.

Zastanowiła się przez chwilę.

– Wiesz, Bartek, najtrudniejsze są czasem nie rzeczy techniczne, ale samotność. Przez miesiące widzisz tylko tych samych ludzi, nie ma spacerów po parku, nie ma zwierząt, nie ma zapachu deszczu. Dlatego musimy być dla siebie wsparciem i pamiętać, po co to robimy.

Bartek poczuł, jak w jego sercu rodzi się nowy podziw dla astronautki.

Rozdział 6: Nauka przez zabawę

Ewa zaproponowała dzieciom nietypowe doświadczenie.

– Chcecie poczuć się jak astronauci? – zapytała.

Wszyscy ochoczo przytaknęli. Ewa rozdała im balony i plastikowe rurki.

– Spróbujcie przemieścić się z jednego końca sali na drugi, używając tylko balonu jako „napędu odrzutowego”. Nie możecie dotykać podłogi!

Dzieci zaczęły ślizgać się na kocach, popychając się balonami, śmiejąc się i przewracając. Bartek odkrył, że kiedy delikatnie odepchnie się ręką od ściany, sunie do przodu jak astronauta w stanie nieważkości.

Po zabawie Ewa wyjaśniła:

– W kosmosie nie ma oporu powietrza ani grawitacji, więc nawet najmniejsze odepchnięcie sprawia, że poruszacie się przez długi czas. To dlatego każdy ruch musi być przemyślany.

Dzieci zaczęły zadawać pytania o siły fizyczne, energię, ruch. Ewa tłumaczyła wszystko z cierpliwością i pasją.

– Nauka to nie tylko książki. To odkrywanie świata przez doświadczenie! – powiedziała z uśmiechem.

Rozdział 7: Misja przyszłości

Po południu Ewa zebrała dzieci wokół siebie i opowiedziała o swojej obecnej misji.

– Wiecie, nad czym teraz pracuję? – spytała. – Przygotowujemy się do misji na Księżyc i Marsa! Chcemy zbudować bazy, w których ludzie będą mogli mieszkać i pracować przez wiele miesięcy.

Bartek nie mógł uwierzyć własnym uszom.

– To znaczy, że niedługo ktoś naprawdę zamieszka na Księżycu?

– Tak! Ale zanim to się stanie, musimy rozwiązać mnóstwo problemów: jak uprawiać jedzenie w kosmosie, jak chronić się przed promieniowaniem, jak zapewnić ludziom wodę i powietrze. To wymaga współpracy naukowców, inżynierów, lekarzy i wielu innych.

Ewa popatrzyła na dzieci z nadzieją.

– Może ktoś z was kiedyś dołączy do tej misji? Astronauta to nie tylko ktoś, kto lata w kosmos. To ktoś, kto nigdy nie przestaje się uczyć, kto zadaje pytania i szuka odpowiedzi.

Bartek poczuł, że drzwi do wszechświata właśnie się przed nim otworzyły.

Rozdział 8: Marzenia ponad chmurami

Gdy spotkanie dobiegało końca, Ewa podeszła do Bartka.

– Wiesz, co jest najważniejsze w byciu astronautą? – zapytała.

Bartek zastanowił się chwilę.

– Odwaga?

– To też. Ale najważniejsza jest ciekawość. Gdyby nie ciekawość, nigdy byśmy nie polecieli na Księżyc ani nie odkryli tylu rzeczy o naszym świecie.

Ewa wręczyła Bartkowi mały model rakiety.

– Marz wysoko i nie bój się pytać. Każde wielkie odkrycie zaczyna się od jednego pytania.

Bartek poczuł, że dostał nie tylko pamiątkę, ale i coś znacznie cenniejszego – inspirację na całe życie.

Rozdział 9: Powrót na Ziemię

Po spotkaniu Bartek wracał do domu z głową pełną myśli. Po raz pierwszy poczuł, że nauka to nie tylko szkolne obowiązki, ale prawdziwa przygoda. Zaczął dostrzegać, jak wiele pytań czeka na odpowiedź – o kosmosie, o Ziemi, o ludziach.

Wieczorem, patrząc przez okno na gwiazdy, Bartek przypomniał sobie słowa Ewy: „Każde wielkie odkrycie zaczyna się od jednego pytania”.

Wiedział już, że kiedyś sam zada swoje – być może patrząc na Ziemię z wysokości czterystu kilometrów, może nawet z powierzchni Księżyca. Ale na razie miał do odkrycia cały wszechświat… tuż za rogiem własnego domu.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Astronauta
Osoba przeszkolona do podróżowania w kosmosie, która wykonuje badania naukowe i zadania związane z eksploracją przestrzeni.
Grawitacja
Siła, która przyciąga obiekty do powierzchni Ziemi lub innych planet.
Nieważkość
Stan, w którym nie odczuwa się ciężaru, występujący w przestrzeni, kiedy obiekt nie jest pod wpływem grawitacji.
Eksperyment
Badanie przeprowadzane w celu odkrycia nowych faktów lub sprawdzenia hipotez.
Symulacja
Odsłonięcie lub powtórzenie warunków rzeczywistych w kontrolowanym środowisku, aby obserwować wyniki.
Promieniowanie
Emisja energii w postaci fal elektromagnetycznych lub cząstek, które mogą być szkodliwe dla zdrowia.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o astronautach dla 11-12 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.