Rozdział 1: Dwa Domy
Był sobie mały chłopiec o imieniu Kamil. Miał sześć lat i uwielbiał bawić się klockami. Kamil miał najlepszego przyjaciela, Adasia, który mieszkał w sąsiedztwie. Razem bawili się codziennie i wymyślali różne ciekawe zabawy.
Pewnego dnia, gdy Kamil wrócił do domu po szkole, jego mama usiadła z nim przy stole i powiedziała coś ważnego. "Kamilku, musimy ci coś powiedzieć. Tata i ja postanowiliśmy, że nie będziemy już mieszkać razem, ale bardzo cię kochamy i zawsze będziemy przy tobie."
Kamil poczuł, jak serce mu szybciej bije. Nie rozumiał, dlaczego jego rodzice nie będą razem. "Czy będę mógł widzieć tatę?" zapytał.
Mama uśmiechnęła się ciepło. "Oczywiście, Kamilku. Będziesz mieszkał trochę u mnie, trochę u taty. Obiecałam, że zawsze będziemy cię wspierać i kochać."
Kamil zastanawiał się, jak to będzie mieć dwa domy. "Czy Adaś też będzie mógł przychodzić do obu domów?" zapytał nieśmiało.
"Oczywiście!" zawołała mama. "Adaś jest zawsze mile widziany."
Rozdział 2: Nowe Zasady
Następnego dnia Kamil poszedł do szkoły. Opowiedział Adasiowi o tym, co się stało. Adaś zrobił poważną minę i powiedział, "Nie martw się, Kamilku. Będziemy się bawić tak samo jak zawsze, nieważne gdzie będziesz mieszkał."
Kamil uśmiechnął się. Czuł się lepiej wiedząc, że Adaś będzie przy nim. Gdy wrócili do domu, bawili się klockami i rozmawiali o nowych zasadach.
"Teraz będziesz miał dwa pokoje!" powiedział Adaś z ekscytacją. "To super!"
Kamil zastanawiał się, jak udekorować swoje nowe pokoje. "Może w jednym zrobimy pokój piratów, a w drugim królestwo smoków!" zaproponował.
Chłopcy spędzili resztę dnia, planując, jak będą wyglądały nowe pokoje Kamila. Śmiali się, wymyślając coraz to nowe pomysły.
Rozdział 3: Dni z Tatą
Kiedy Kamil po raz pierwszy pojechał do domu taty, czuł się trochę nieswojo. Ale tata przywitał go z uśmiechem i ciepłym uściskiem. "Chodź, Kamilku. Zobacz swój nowy pokój!"
Pokój był pełen zabawek i zdjęć, które Kamil uwielbiał. Tata pokazał mu też nowego dużego misia, który miał mu towarzyszyć w czasie snu.
"Wiesz, Kamilku, zawsze możesz do mnie przyjść, kiedy tylko chcesz. Zawsze jestem tutaj dla ciebie," powiedział tata.
Kamil poczuł się lepiej. Wiedział, że chociaż rodzice będą mieszkać osobno, to zawsze będzie mógł na nich liczyć.
Rozdział 4: Dni z Mamą
Gdy Kamil wrócił do mamy, opowiedział jej o wszystkim, co zrobił z tatą. Mama słuchała z uśmiechem, a potem zaproponowała, żeby wspólnie upiekli ciasteczka.
"Możemy zrobić ciasteczka w kształcie piratów i smoków!" zawołała mama.
Gdy ciasteczka piekły się w piekarniku, mama usiadła obok Kamila i powiedziała, "Kamilku, wiesz, że zawsze możesz ze mną porozmawiać. Kocham cię bardzo."
Kamil uśmiechnął się. Czuł, że chociaż jego życie się zmienia, to miłość jego rodziców pozostaje taka sama.
Kamil nauczył się, że mimo iż jego rodzice nie są już razem, to zawsze będzie miał ich wsparcie i miłość. Zawsze będzie miał też swojego przyjaciela Adasia. Teraz miał dwa domy i mnóstwo nowych przygód przed sobą. I to było całkiem w porządku.