Trwa ładowanie...
Opowieść o podróży kosmicznej 9-10 lat Czytanie 7 min.

Kosmiczna przygoda Oliwiera i Niko

Oliwier, młody pilot, zabiera na pokład Niko i razem podróżują do niezwykłego centrum odnowy w niskiej grawitacji, gdzie muszą stawić czoła nagłej awarii, a ich przyjaźń i współpraca zostają wystawione na próbę.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Dwunastoletni chłopiec o okrągłej twarzy i krótkich brązowych włosach w jasnoniebieskim kombinezonie kosmicznym z odznaką „Pisklak” ma skupiony, odważny wyraz twarzy; trzyma kompaktową latarkę i naprawia odsłonięty panel elektroniczny, wyciągając ramię ku kolorowym kablom. Około jedenastoletni mały chłopiec z potarganymi czarnymi włosami unosi się obok, uśmiechnięty, trzyma mocno czerwony kabel i pomaga z podziwem. Około trzydziestoletnia kobieta w srebrnym skafandrze, włosy w koku, stoi nieco w tle przy przezroczystych drzwiach, wskazuje konsolę i spokojnie wydaje polecenia. Wnętrze to kontrolna sala centrum odnowy w niskiej grawitacji: białe, obłe ściany, szerokie iluminatory z pierścieniem zmieniającym kolory, niebieskie rury świetlne, migające ekrany czerwone i zielone oraz błyszczące panele metalowe. Scena przedstawia awaryjną naprawę: migające światła, odsłonięte kable, precyzyjne ruchy, unoszące się bąbelki i przedmioty; atmosfera napięcia, współpracy i nadziei, żywe kolory, gładkie tekstury i miękkie odbicia w ciepłym, dziecięcym, dynamicznym stylu. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Wyruszamy ku gwiazdom

Oliwier miał dwanaście lat, ale już był jednym z najlepszych młodych pilotów na Stacji Orbitalnej M35. Zawsze uczciwy i gotów do pomocy, szybko zdobył zaufanie starszych załogantów. Pewnego poranka, podczas zwyczajowej odprawy, kapitan Hauer podszedł do niego z szerokim uśmiechem.

— Oliwierze, dziś wyjątkowe zadanie dla ciebie — powiedział, wręczając mu cyfrowy tablet z mapą sektora. — Musisz przetransportować zapasy oraz gościa na nowo otwarte centrum odnowy w strefie niskiej grawitacji. To daleka podróż, ale wierzę, że sobie poradzisz.

Oliwier poczuł ekscytację. Słyszał już o tym miejscu — ogromna stacja, gdzie wszystko unosi się lekko jak w śnie, a relaks jest bardziej niezwykły niż w jakimkolwiek spa na Ziemi! Szybko sprawdził stan nawigacji swojego statku, „Pisklaka”, i przeszedł przez listę startową. Podpiął kombinezon, sprawdził poziom paliwa jonowego i włączył system komunikacji.

Kiedy tylko dostał sygnał, że jego pasażer czeka na pokładzie, skierował się do śluzy. Tam zobaczył niskiego, ciemnowłosego chłopca, trzymającego urządzenie tłumaczące.

— Cześć, jestem Niko — przedstawił się z lekkim uśmiechem. — To mój pierwszy raz w podróży kosmicznej!

Oliwier wyciągnął rękę i przypiął Niko do kombinezonu badge z napisem „Gość”.

— Od tej pory jesteś oficjalnym gościem statku „Pisklak”, gotowy do startu! — oznajmił z dumą.

Niko zachichotał, a Oliwier dokładnie sprawdził, czy wszystko jest bezpieczne. Ustawił kurs i zapiął pasy. Gdy rozbrzmiał sygnał gotowości, statek odłączył się od stacji i płynnie ruszył w stronę czarnego oceanu gwiazd.

Rozdział 2: Przyjacielskie dryfowanie

Lot do centrum odnowy miał potrwać dwie i pół godziny. Przez panoramiczne okno Oliwier widział wirujące komety i dalekie błyski satelitów komunikacyjnych. Ale najbardziej fascynowała go lekkość, z jaką Niko poruszał się w nieważkości.

— Tego się nie spodziewałem! — śmiał się Niko, unosząc się do góry nogami. — Czuję się jak ptak!

— W centrum odnowy będzie jeszcze ciekawiej — zapewnił Oliwier. — Tam grawitacja jest wyregulowana tak, że można dosłownie tańczyć w powietrzu.

Niko spojrzał na niego z podziwem.

— Ty już byłeś w takim miejscu?

— Nie, ale słyszałem od koleżanki. Podobno mają tam baseny, w których jedna kropla wody wystarcza, by całe ciało poczuło się jak w chmurze.

Oliwier sprawdził trasę na tabletce. Wszystko szło zgodnie z planem, aż nagle na ekranie pojawił się komunikat: „Wyjątkowa aktywność w przestrzeni — możliwe przejściowe zakłócenia”.

— Co to znaczy? — zapytał Niko, patrząc na pulsujący napis.

Oliwier wziął głęboki oddech, żeby się nie zestresować.

— Czasami cząsteczki energetyczne wirują zbyt mocno w okolicy. To drobnostka. Po prostu zwolnię trochę tempo i przejdziemy na ręczne sterowanie.

Niko spojrzał przez iluminator, gdzie niebo stało się bardziej fioletowe niż zwykle. Oliwier wyciągnął dłoń.

— Chcesz spróbować poprowadzić przez chwilę?

Niko spojrzał zaskoczony, ale uśmiechnął się szeroko i ostrożnie ujął joystick. Razem, delikatnie i ostrożnie, przesunęli „Pisklaka” przez wirujące pasma światła. Oliwier poczuł dumę — nie tylko z siebie, ale też z nowego przyjaciela.

Rozdział 3: Centrum odnowy i tajemniczy kłopot

W końcu, po długiej podróży pełnej śmiechu i opowieści o odległych planetach, dotarli na miejsce. Centrum odnowy wyglądało niesamowicie: połyskująca kopuła otoczona była pierścieniami, które co chwila zmieniały barwy jak zorza polarna.

Zaraz po dokowaniu powitała ich uśmiechnięta pani w srebrnym kombinezonie.

— Witamy w strefie niskiej grawitacji! Pana badge proszę! — poprosiła, a Oliwier z dumą wskazał na Niko.

— To nasz gość. — Potwierdził.

Niko poczuł się ważny i wyjątkowy. Przeszli przez przezroczyste korytarze do sali relaksu. Unosząc się kilka centymetrów nad podłogą, mieli wrażenie, że świat stał się nagle spokojniejszy i weselszy.

Ale nie wszystko poszło zgodnie z planem. Kiedy już mieli zacząć ćwiczyć powietrzny taniec, w całej stacji zgasło światło i zabrzmiał alarm.

— Uwaga, wystąpiła usterka układu stabilizacji! — rozległo się z głośników.

Oliwier natychmiast poczuł odpowiedzialność. Spojrzał na Niko.

— Musimy pomóc. Jesteśmy najbliżej centrum sterowania!

Pani w srebrnym kombinezonie podała im latarki awaryjne i poprosiła przez radio:

— Jeżeli wiecie, jak dostać się do panelu monitorującego, spróbujcie ustabilizować zasilanie!

Rozdział 4: Akcja ratunkowa

Z latarkami w rękach i badge'ami na piersi, Oliwier i Niko sunęli przez korytarze jak kosmiczni ratownicy. W niskiej grawitacji każdy ruch był łatwiejszy, ale i dziwniejszy — trudniej było zatrzymać się w miejscu.

Dotarli do panelu sterowania. Tam ekrany błyskały na czerwono, a jedna z klap była niedomknięta.

— Trzeba ją zamknąć, zanim zrobi się gorzej — zauważył Oliwier.

Razem z Niko przytrzymali klapę i wsunęli specjalny bolec blokujący. Oliwier, pamiętając instrukcje z kursu, sprawdził przewody. Jeden z nich lekko się wysunął.

— Potrzebuję twojej pomocy, Niko — powiedział, tłumacząc spokojnie, co mają zrobić. — Ty trzymaj przewód, a ja włączę zabezpieczenie.

Niko był trochę przestraszony, ale posłusznie wykonał polecenie. Oliwier ostrożnie zamocował przewód i usłyszał ciche kliknięcie.

Chwila ciszy… i nagle światła znów rozbłysły całą mocą. System powoli zaczynał wracać do normy.

Przez radio dobiegł głos pani z obsługi:

— Świetna robota! Wygląda na to, że udało wam się przywrócić stabilizację. Zapraszamy do sali wypoczynkowej, zasłużyliście na nagrodę!

Niko spojrzał na Oliwiera z zachwytem. Oliwier rozpromienił się z dumy. Pokonali trudność dzięki współpracy i spokojowi, nie poddali się nawet w najtrudniejszym momencie.

Rozdział 5: W nagrodę — fala światła

Po powrocie do sali relaksu czekała na nich niespodzianka. Na zewnątrz stacji właśnie rozpoczynało się niezwykłe zjawisko: przez okno widać było, jak cała kosmiczna przestrzeń rozświetla się tysiącem błyszczących fal.

Niko zachwycony podskoczył — tym razem dosłownie uniósł się wyżej niż kiedykolwiek.

— Co to jest? — zapytał z niedowierzaniem.

— To fala światła — wyjaśniła pani obsługująca centrum. — Czasami energia słoneczna odbija się od pierścieni naszej stacji i tworzy taki właśnie pokaz. To znak, że wszystko wróciło do harmonii.

Obaj chłopcy przykleili nosy do szyby. Fala światła przeszła przez całą stację, oświetlając pokład najpiękniejszym blaskiem. Oliwier poczuł w środku ogromną radość. Przypomniał sobie, że czasem nawet podczas trudnych sytuacji — jeśli działa się razem, nie poddaje i pomaga innym — przychodzi nagroda jaśniejsza niż cokolwiek, co można zobaczyć przez okno kosmicznej stacji.

Gdy wracali na swój statek, Niko spojrzał na swój badge z napisem „Gość” i szepnął:

— To była najlepsza przygoda w moim życiu!

A Oliwier tylko się uśmiechnął. Wiedział już, że kiedy robi się coś z sercem i wytrwałością, nawet galaktyczne wyzwania stają się łatwiejsze do pokonania.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Cyfrowy tablet
Płaski ekran z obrazem i przyciskami, na którym widać mapy i informacje.
Strefie niskiej grawitacji
Miejsce, gdzie siła przyciągania jest bardzo słaba i wszystko lekko unosi się.
Paliwa jonowego
Rodzaj paliwa dla silników kosmicznych, które pracują przez długi czas.
Iluminator
Duże okno w statku kosmicznym, przez które widać przestrzeń.
Wyjątkowa aktywność w przestrzeni — możliwe przejściowe zakłócenia
Komunikat mówiący, że w kosmosie coś się dzieje i mogą być krótkie problemy.
Ręczne sterowanie
Kierowanie statkiem własnymi rękami, bez pomocy automatyki.
Nieważkości
Stan, gdy nie czujesz ciężaru ciała i unosisz się w powietrzu.
Usterka układu stabilizacji!
Nagła awaria systemu, który ma utrzymać statek w równowadze.
Latarki awaryjne
Małe lampki, które włączają się, gdy zgaśnie główne światło.
Panelu sterowania.
Miejsce z przyciskami i ekranami, gdzie kontroluje się działanie stacji.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o podróżach kosmicznych dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.