Trwa ładowanie...
Opowieść o wakacjach letnich 9-10 lat Czytanie 5 min.

Letnie sekrety na górskim szczycie

Dwie przyjaciółki, Lena i Zosia, wybierają się na górską wycieczkę kolejką, gdzie poznają opowieści przewodnika, odkrywają przyrodę i przeżywają letnią przygodę pełną zapachów i widoków.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Są trzy postacie: Lena, 10 lat, jasnobrązowe włosy w warkoczu, okrągła twarz, żółty T-shirt i jeansowe szorty, siedzi na kocu po lewej, zachwycona widokiem; Zosia, 10 lat, krótkie blond włosy, cienkie okulary, w sukience w kwiaty, siedzi na kolorowym wózku inwalidzkim po prawej od Leny, uśmiechnięta, trzyma małe pudełko ciastek; Pan Adam, około 50 lat, krótka siwa broda, zielony kapelusz przewodnika, koszula w kratę, stoi za dziewczynkami przy drewnianej, czerwonej stacji kolejki linowej, wskazuje dolinę. Miejsce: słoneczny szczyt góry z zieloną trawą, dzikimi czerwonymi i fioletowymi kwiatami, zaokrąglonymi skałami, panoramicznym widokiem na złociste doliny i odległe niebieskie jezioro. Sytuacja: letni piknik po zjeździe kolejką linową — dziewczynki siedzą na wzorzystym kocu, otwarty wiklinowy kosz z czerwonymi owocami i ciastkami, przeszklona kabina kolejki w tle, jasnoniebieskie niebo z kilkoma puszystymi chmurami, przyjemna, lekka atmosfera. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Pachnące lato w górach

Lena i Zosia od rana były pełne energii. Obie miały prawie dziesięć lat i spędzały wakacje w uroczym górskim miasteczku. Tam wszystko pachniało latem: świeżo skoszoną trawą, malinami i letnim deszczem. Każdego dnia dziewczynki odkrywały coś nowego razem.

Tym razem zaplanowały wyprawę na szczyt pobliskiej góry. Lena od dawna marzyła, by zobaczyć świat z samej góry, a Zosia była bardzo ciekawa, co można dostrzec z wysokości. Zosia poruszała się na wózku, ale nie przeszkadzało jej to w przeżywaniu przygód. Obie dobrze wiedziały, że najważniejsze to dobrze spędzać czas.

Gdy przyszły na stację kolejki, zauważyły przewodnika z szerokim uśmiechem i wesołą czapką. Miał na imię pan Adam i już z daleka zapraszał je do kabiny.

Rozdział 2: Wysoko, coraz wyżej

Dziewczynki wsiadły do przeszklonej kabiny. Było tam jasno i przestronnie, a wszystko pachniało nowością i letnim powietrzem. Lena trochę się denerwowała. Nigdy wcześniej nie jechała tak wysoko i miała motyle w brzuchu.

Gdy kolejka ruszyła, Zosia lekko ścisnęła dłoń Leny. Za oknami migały drzewa, dachy domów i zielone pagórki. W oddali widać było złote pola i błękitne jezioro. Pan Adam zauważył, jak Lena patrzy z zapartym tchem na widoki.

– Gdy byłem w waszym wieku, najbardziej lubiłem obserwować z góry, jak zmieniają się kolory pól – powiedział przewodnik. – Raz widziałem sarny uciekające przez łąkę, a innym razem stado owiec, które wyglądało jak rozsypane watki waty cukrowej.

Lena zaczęła się uśmiechać. Czuła się coraz pewniej, a w sercu rosła radość z tej wspólnej przygody.

Rozdział 3: Opowieści pana Adama

Kabina sunęła powoli ku szczytowi, a pan Adam opowiadał kolejne historie. O tym, jak latem dzieci budują szałasy z gałęzi i szyszek, o zbieraniu poziomek i o tym, jak kiedyś zgubił drogę, ale znalazł ją, idąc za śpiewem ptaków.

Zosia słuchała zachwycona. Przypomniała sobie, jak razem z Leną robiły piknik pod wielkim dębem i odkryły tam mrowisko. Wtedy też czuła, że świat jest pełen niespodzianek, jeśli tylko patrzy się uważnie.

– Widzicie ten ciemny las tam na dole? – zapytał pan Adam, wskazując palcem przez szybę. – Tam rosną najstarsze drzewa w okolicy. Czasem, kiedy wieje wiatr, ich gałęzie szeleszczą tak, jakby szeptały sekrety lata.

Lena zamknęła oczy i spróbowała wyobrazić sobie te szeptane sekrety. Słońce przyjemnie ogrzewało jej twarz, a wiatr lekko poruszał kosmyki włosów.

Rozdział 4: Na szczycie

Kabina zatrzymała się lekko na górnej stacji. Dziewczynki wysiadły i poczuły chłodniejsze, czyste powietrze. Szczyt okazał się bajeczny: wokół rosły dzikie kwiaty, a widok zapierał dech w piersiach. Góry ciągnęły się aż po horyzont, a słońce rzucało jasne plamy na doliny.

Zosia rozłożyła na trawie koc. Lena przysiadła obok i obie przez chwilę milczały, chłonąc letni spokój. Później pan Adam pokazał im ślady zwierząt na błotnistej ścieżce i nauczył rozpoznawać dźwięki różnych ptaków.

– Widzicie, każdy dzień może być wyjątkowy, wystarczy się rozejrzeć – powiedział z ciepłym uśmiechem. – Latem wszystko żyje, a my możemy do tego dołączyć.

Lena spojrzała na Zosię i poczuła, że to naprawdę prawda. Każda chwila na świeżym powietrzu sprawiała, że czuła się odważniejsza i szczęśliwsza.

Rozdział 5: Powrót pełen podziękowań

Pod wieczór dziewczynki wróciły kolejką w dół. Słońce powoli chowało się za górami, a powietrze pachniało igliwiem. Lena przez całą drogę myślała o tym, ilu rzeczy się dziś nauczyła. Nie tylko o zwierzętach czy przyrodzie, ale o sobie samej – odkryła, że potrafi być odważna i umie cieszyć się chwilą.

Zosia uśmiechała się szeroko. Była szczęśliwa, że razem z Leną przeżyły tak piękny dzień. Po pożegnaniu z panem Adamem postanowiły, że jutro znów przyjdą na stację i podziękują mu za wszystkie opowieści. Chciały też sprawić, by nowy dzień był równie wyjątkowy jak ten.

Lena położyła się spać z głową pełną letnich zapachów i dźwięków. Myślała o dzikich kwiatach, szumiących drzewach i przyjaciółce u boku. Zrozumiała, że każda przygoda, nawet ta najmniejsza, jest ważna, zwłaszcza jeśli można ją przeżyć razem.

A rano obie już nie mogły się doczekać, by znów podziękować za niezwykłe wakacje pełne chwil pod gołym niebem.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Pachniało
Miało wyraźny zapach, coś było wyczuwalne nosem.
Skoszoną
Ściętą, np. trawa ścięta przez kosiarkę.
Pagórki
Niskie, łagodne wzgórza, małe góry w krajobrazie.
Przeszklonej
Pokrytej szkłem, z dużymi szybami, przez które widać na zewnątrz.
Przewodnika
Osoba, która pokazuje drogę i opowiada o miejscach.
Waty cukrowej
Słodki, puszysty przysmak z cukru, jak różowa chmurka.
Szyszek
Twarde owoce drzew iglastych, z których spadają nasiona.
Poziomek
Małe, dzikie czerwone owoce podobne do truskawek.
Mrowisko
Dom mrówek zbudowany z ziemi i roślin, jak kopiec.
Szeleszczą
Wydają cichy, szeptany dźwięk przy poruszaniu się liści lub papieru.
Szeptały
Mówiły bardzo cicho, prawie bezgłośnie, jak szept.
Igliwiem
Zapach lub materiał z igieł drzew iglastych, jak sosna.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o wakacjach letnich dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.