Trwa ładowanie...
Opowieść o rodzicach 7-8 lat Czytanie 8 min.

Mały Fiolek i gwiazdka przytulenia

Mały króliczek Fiolek spędza popołudnie z mamą w sali zabaw, gdzie przez zabawy, naprawianie starej maskotki i rozmowy uczy się, że bliskość i wspólna troska są najważniejsze.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Główny bohater to mały króliczek (dziecko) o imieniu Fiolek, długich uszach, jasnoszarym futerku i okrągłych błyszczących oczach, o skupionej, łagodnej twarzy, trzymający starą przytulankę i delikatnie nawlekający igłę, by naprawić wstążkę; mama to duża króliczka o ciepłym brązowym futrze i łagodnym uśmiechu, siedząca obok i ochronnie prowadząca jego łapkę, dumnie obserwując naprawę; druga przytulanka to zużyty pluszowy miś z widocznym szwem, jednym oczkiem i postrzępioną satynową kokardką, leżący na kolanach Fiołka podczas wspólnego szycia; wokół nich przytulny kącik zabaw pod starym dębem: zielony dywan w kształcie liścia, kolorowe miękkie poduszki, drewniane skrzynki z zabawkami i latarnia z ciepłym szkłem rzucająca złote światło i miękkie cienie na ścianę; scena ukazuje intymny moment naprawy — matka i dziecko siedzą obok siebie na dużym pledzie w kształcie liścia, zmierzchowe światło, powolne skupione ruchy i ciepła, kojąca atmosfera. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1

Mały króliczek o imieniu Fiolek mieszkał w przytulnej norce pod starym dębem. Każdego ranka budził się z uśmiechem, bo wiedział, że dzień zacznie się od ciepłego śniadania i krótkiego przytulenia z Mamą Królicą. Fiolek był ciekawy świata. Lubił skakać po miękkiej trawie, liczyć chmury i układać klocki w długie wieże, aż mama mówiła: „Uważaj, kochanie, wieża nie musi być najwyższa, żeby była piękna”.

Pewnego popołudnia, kiedy słońce leniwie opadało, Mama Króliczka zaprosiła Fiolka do ich ulubionej sali zabaw. Sala była pełna miękkich poduszek, kolorowych kocyków i skrzynek z zabawkami. Fiolek zaraz pobiegł do środka, jego uszka drżały z radości. „Zrobimy dzisiaj coś specjalnego” — powiedziała Mama z ciepłym uśmiechem. Fiolek skakał wokół niej i już czuł, że czeka ich przygoda pełna miłości.

Mama rozłożyła kocyk w kształcie wielkiego liścia i wyjęła z pudełka małą latarenkę. „Zrobimy teatrzyk cieni” — wyszeptała. Fiolek przytulił się do mamy i poczuł, jak jego serce bije spokojnie. W sali zabaw było przytulnie i bezpiecznie, a cienie na ścianie wyglądały jak przyjaciele, którzy szepczą tajemnice.

Rozdział 2

Mama Króliczka opowiedziała Fiolkowi prostą historię o króliczku, który odkrywał, że największym skarbem jest bliskość rodziny. Fiolek słuchał z otwartymi oczami. Potem mama zachęciła go, żeby sam stworzył postać z cienia. Fiolek ułożył łapki na kocyku, zrobił małą płetwę z papieru i trzymając latarenkę, patrzył, jak jego cień rośnie i maleje.

„Zobacz, mamo! Mój cień wygląda jak duży przyjaciel” — powiedział Fiolek. Mama uśmiechnęła się i dodała: „A co by się stało, gdyby przyjaciel zaczął płakać?” Fiolek pomyślał chwilę. „Przytulilibyśmy go” — odpowiedział pewnie. Mama pokiwała głową. „Dokładnie. Czasem wszyscy płaczemy. To w porządku. Ważne, żeby ktoś był obok.”

Potem zabawa zmieniła się w małą lekcję. Mama i Fiolek bawili się w zgadywanki: kto pierwszy znajdzie ukryty pluszak, kto poskłada puzzle z obrazkiem rodziny, kto zrobi najładniejszy rysunek wspólnego dniu. W każdej zabawie ważniejsza była radość niż wygrana. Kiedy Fiolek potykał się o klocki, Mama zawsze podawała mu łapkę. Kiedy Fiolek nie potrafił dopasować kawałka puzzli, Mama siadła obok i razem szukali właściwego miejsca. W tych drobnych gestach Fiolek uczył się, że bliskość pomaga i że prośba o pomoc jest czymś dobrym.

Rozdział 3

Gdy zabawa powoli cichła, Fiolek zauważył, że jedno z pudełek z zabawkami jest wyjątkowo przykurzone. W środku znalazł starą maskotkę — małego misia z jednym oczkiem. Misiek miał nieco poszarpaną wstążkę, ale gdy Fiolek go uniósł, poczuł, że misiek jest ciepły i bezpieczny. „Może on był samotny” — powiedział Fiolek szeptem.

Mama spojrzała na misia i uśmiechnęła się z rozrzewnieniem. „To miś, który towarzyszył mi, gdy byłam mała” — wyjaśniła. „Czasami rzeczy, które wyglądają na stare i trochę zniszczone, mają w sobie najwięcej opowieści.” Fiolek wziął misia w ramiona i poczuł, jak serce mu rośnie. „Pomożemy mu wrócić do zabawy?” — zapytał z nadzieją. Mama pokręciła głową. „Pomocne ręce i trochę miłości potrafią naprawić wiele rzeczy. Zróbmy to razem.”

Usiedli obok światełka i zaczęli szyć małą łaczkę na wstążce, naprawili oczko i przytulili misia do poduszki. Fiolek pracował uważnie, a Mama pokazywała mu, jak trzymać igłę i nitkę bez pośpiechu. „Dziękujemy ci, że chcesz pomóc” — powiedziała Mama, gdy misiek znów był gotowy do przytulania. Fiolek poczuł dumę. Zrozumiał, że troska o kogoś to także drobne działania, które sprawiają, że świat staje się cieplejszy.

Nagle w sali zrobiło się ciut ciszej. Z pokoju przy cichym szumie przyszło łagodne światło zachodzącego słońca. Fiolek i Mama położyli się na kocyku i zaczęli rozmawiać o tym, co jest dla nich ważne. „Czasem boję się, że coś pójdzie nie tak” — wyznał Fiolek. Mama przyciągnęła go bliżej. „To normalne” — odpowiedziała. „Ale pamiętaj, że nawet kiedy coś jest trudne, zawsze możesz przyjść do mnie. Razem znajdziemy rozwiązanie.” Te słowa były jak ciepły kocyk na deszczowy dzień.

Rozdział 4

Wieczór zbliżał się, a sala zabaw zamieniała się w miejsce pełne miękkich cieni i spokojnych dźwięków. Mama zaproponowała, żeby wspólnie stworzyć „Tablicę Dobrych Myśli”. Wzięli kartkę papieru i kredki. Fiolek narysował sylwetkę siebie i mamy, trzymających się za łapki. Obok narysował misia z łatką. Mama dopisała słowa: „Jesteśmy razem” i „Pomagamy sobie”.

Potem Mama zaprosiła Fiolka do małego rytuału — krótkiej chwili ciszy, podczas której każdy z nich mógł opowiedzieć jedną miłą rzecz o drugim. Fiolek powiedział: „Mamo, lubię, gdy śmiejesz się głośno i kiedy szeptasz mi bajki przed snem”. Mama odpowiedziała: „Fiołku, lubię twoje pytania i twoje uściski. One robią mój dzień jaśniejszym.” Po tych słowach oboje poczuli się lekko i bezpiecznie.

Przed pójściem spać Mama podała Fiolkowi mały prezent — koralik w kształcie gwiazdy. „To dla ciebie, żebyś pamiętał, że nawet w ciemności mamy ze sobą światło” — powiedziała. Fiolek przytulił gwiazdkę i poczuł ciepło nie tylko w łapkach, ale w całym sercu. Razem zbiegli z kocyka i ustawili misia między poduszkami, a tablicę dobrych myśli powiesili tuż obok drzwi sali zabaw.

Wtedy Mama zaproponowała jeszcze jedną zabawę. „Poczytamy teraz baśń o nocnym ogrodzie” — wyszeptała, siadając obok Fiolka. Głos mamy był miękki i rytmiczny, jak kołysanka. Fiolek słuchał, jego powieki stawały się ciężkie, a głos mamy prowadził go po świecie pełnym zapachów i miękkich liści.

Kiedy historia dobiegła końca, Fiolek jeszcze przez chwilę leżał spokojnie. Potem przytulił się do mamy i powiedział cicho: „Dziękuję, mamo.” Mama pocałowała go w czoło. „Dziękuję, że jesteś” — odpowiedziała.

Na koniec, zanim zasnęli, Mama wyjęła latarenkę i przygasła światło. Zostawili tylko delikatny, miły blask, który tworzył na suficie małe, drżące plamy światła, jakby ktoś rozrzucił tam drobne gwiazdki. Fiolek spojrzał na nie i poczuł, że niebo jest blisko, prawie na wyciągnięcie łapki.

Symboliczny moment nadszedł, gdy Mama położyła swoją łapkę obok łapki Fiolka. Ich paluszki lekko się zetknęły. Był to prosty gest, ale pełen znaczenia — dowód, że są razem, że zawsze mogą na siebie liczyć. Fiolek wcisnął maleńką gwiazdkę do swojej łapki i szepnął: „Zabiorę ją ze sobą, aby przypominała mi o tobie”. Mama uśmiechnęła się i przytuliła mocniej.

Zanim zasnęli, Fiolek pomyślał, że sala zabaw może być miejscem wielu małych cudów: miejscem, gdzie naprawia się zepsute zabawki, miejsca, gdzie mówi się o strachu i gdzie dzieli się radość. Najważniejsze jednak było to, że w tych wszystkich chwilach Mama była obok — ciepła, cierpliwa i kochająca.

Noc przytuliła norkę i salę zabaw, a cichy oddech mamy i spokojne westchnienie Fiolka wypełniły powietrze. W świetle latarenki ich cienie złączyły się na ścianie, tworząc jedną, długą sylwetkę — obraz dwóch serc, które nigdy nie przestaną się troszczyć o siebie. Fiolek zamknął oczy i zasnął, wiedząc, że jest bezpieczny i kochany.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Przytulnej
Ciepłe, wygodne miejsce, w którym chce się być i odpoczywać.
Norce
Małe, ziemne mieszkanie zwierząt, takich jak króliczki.
Leniwie
Powoli i spokojnie, bez pośpiechu.
Latarenkę
Małe źródło światła, które można trzymać w ręku.
Teatrzyk cieni
Zabawa, gdzie światło tworzy na ścianie kształty i historie.
Rozrzewnieniem
Miłe, czułe uczucie, gdy wspomina się coś ważnego.
Rytuału
Stały zwyczaj lub mała ceremonia robiona razem.
Kołysanka
Spokojna piosenka śpiewana, by pomóc zasnąć.
Westchnienie
Ciche wydychanie powietrza, gdy jest się spokojnym lub zmęczonym.
Przykurzone
Trochę pokryte kurzem, rzadko używane i nieco brudne.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Tematy związane z tą opowieścią:

współpraca pomoc empatia bezpieczeństwo królik miś

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o rodzicach dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.