Trwa ładowanie...
Bajka 3-4 lat Czytanie 4 min.

Pan Jan i lampka dobroci

Pan Jan, niosąc lampkę ze światłem dobroci, wędruje przez miasteczko, przynosząc uśmiech i ciepło sercom jego mieszkańców. Dzięki prostym słowom, takim jak "proszę" i "dziękuję", zmienia atmosferę w swoim otoczeniu.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Człowiek o ciepłym sercu, Pan Jan, stoi na środku sceny. Ma lekko rozczochrane brązowe włosy, błyszczące od życzliwości oczy i pocieszający uśmiech. W rękach trzyma małą lampę, która emituje złote światło, oświetlając jego radosną twarz. Obok niego stoi mała dziewczynka, około 6-letnia, z długimi, warkoczami blond włosami, która z zachwytem patrzy na lampę. Ma na sobie kolorową sukienkę w kwiaty, a jej oczy błyszczą ciekawością. Czarny kot, siedzący na kamiennym murze, obserwuje ich z figlarnym spojrzeniem, a jego ogon owinięty jest wokół łap. Scena rozgrywa się w urokliwej wiosce, z pastelowymi domami i kwitnącymi ogrodami. Zielone drzewa otaczają brukowaną uliczkę, a kolorowe kwiaty zdobią ścieżkę. Pan Jan, z swoją magiczną lampą, oświetla drogę dziewczynki, dzieląc się chwilą czułości i magii. Promienie światła tańczą wokół nich, tworząc ciepłą i zaczarowaną atmosferę. zgłoś problem z tym obrazem

Światło w dłoni

Pan Jan był dorosły i łagodny. Miał dłonie ciepłe jak chleb. Niósł małą lampkę. W lampce świeciło światełko jak mleko. To było światełko dobroci. Pan Jan mówił do lampki: "Bądź jasna. Bądź miękka." Lampka mrugała jak gwiazdka.

Pewnego poranka wiatr zaszumił: "W miasteczku zasnęła dobroć." Pan Jan skinął głową. Słońce było jeszcze niskie. Krople rosy siedziały na trawie jak perły. Pan Jan zebrał kilka kropel w spojrzeniach. Włożył je do kieszeni serca. "Idę," powiedział cicho. "Idę rozjaśnić ścieżki serc."

Droga była spokojna. Drzewa kołysały gałęzie jak ramiona. Kot na płocie zamruczał: "Miau, miau, idziesz z światłem?" Pan Jan się uśmiechnął. "Idę z światłem. Idę z dobrym słowem." Chmurka płynęła jak łódka. Księżyc spał, ale słyszał i śnił o czułych latarkach. Wszystko było miękkie i dobre. Magia była jak puch. Nie straszyła. Głaskała jak szalik.

Droga przez miasteczko

W miasteczku ludzie byli zajęci. Uśmiechy były malutkie, jak okruszki. "Dzień dobry," powiedział Pan Jan. Jego głos był jak ciepła herbata. Lampka zaświeciła troszkę jaśniej. Pani z koszykiem spojrzała i wyszeptała: "Dzień dobry." Słowo poleciało jak jasny ptaszek. Usiadło na jej sercu i mrugnęło.

Pan Jan postawił lampkę przy studni. Woda zamieniła się w lustro świata. W lustrze było widać twarze. Twarze miały oczy jak okna. Światełko wchodziło do tych okien i mówiło: "Proszę. Dziękuję. Proszę. Dziękuję." Dziecko upuściło jabłko. Jabłko potoczyło się jak małe słońce. "Och," powiedziało dziecko. "Nic się nie stało," powiedział Pan Jan. Podniósł jabłko. Uśmiechnął się cicho. Dziecko też się uśmiechnęło. Uśmiech rozlał się jak miód.

Piekarz wyszedł z piekarni. Pachniał chlebem i ranem. Pan Jan uchylił lampkę. Światło dotknęło bochenka. Piekarz powiedział: "Proszę, kawałek dla ciebie." Pan Jan odpowiedział: "Dziękuję, podzielmy się." I podzielili się. Słowa "proszę" i "dziękuję" zatańczyły na krawędzi stołu. Tańczyły prosto, spokojnie, jak dwa listki.

Kotek otarł się o nogę Pana Jana. "Mruczysz pięknie," powiedział Pan Jan. "Mruczę dla dobroci," zamruczał kot. Pani z koszykiem oddała staruszkowi miejsce na ławce. Staruszek powiedział: "Dziękuję, serce moje lżejsze." Światło miękko spływało ulicą jak strumyk mleka. Cienie były grzeczne i też ciche.

Światło w sercach

Wieczór przyszedł powoli, jak kot na paluszkach. Lampy w oknach świeciły jak złote kwiaty. Pan Jan usiadł na murku. Lampka oddychała równym, jasnym oddechem. "Dobroć wraca," wyszeptał. Wiatr skinął. Drzewo zaszeleściło: "Tak, tak."

Pan Jan wyjął z kieszeni małe świetliki. To były dobre myśli. Rozdał je oczom i dłoniom. "Proszę," mówił. "Dziękuję," odpowiadały oczy i dłonie. Każde "proszę" było jak ziarno. Każde "dziękuję" było jak kropla deszczu. Ziarno i kropla rosły w kwiat. Kwiat świecił cicho w środku człowieka.

"Co to za czar?" pytali ludzie. "To czar prostych rzeczy," powiedział Pan Jan. "To czar, który mieszka w sercu. Światło zna drogę. Miłość zna drogę. Gdy jest choć iskierka, mrok kładzie się spać." Lampka skinęła, jakby mówiła: "Tak."

Noc rozłożyła miękki koc nad miasteczkiem. Księżyc obudził się na chwilkę i mrugnął. Pan Jan wstał. Zostawił w każdym domu małe światełko jak pestkę. "Niech rośnie," szepnął. Ludzie poczuli ciepło pod żebrem, jakby ktoś położył tam dłonie.

Pan Jan wrócił drogą między drzewami. Słuchał ciszy. Cisza była dobra. Lampka przymknęła oczko. "Dziękuję ci," powiedziało miasteczko sennym głosem. "Dziękuję," odpowiedział Pan Jan. I wszyscy spali spokojnie, bo wiedzieli, że kiedy mówisz "proszę" i "dziękuję", światło zawsze odnajduje ścieżkę serca.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

łagodny
Osoba spokojna, przyjazna i nieagresywna.
światło
To, co pozwala nam widzieć, zwykle pochodzi od słońca lub lampy.
Dobroć
Miłe uczucia i chęć pomagania innym.
Mrugać
Otwierać i zamykać oczy szybko, jakby mrużyć.
Słowo
Najmniejsza jednostka mowy, która ma znaczenie.
Serce
Ważny narząd w ciele, który pompuje krew, ale także symbolizuje uczucia i emocje.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Magiczne bajki dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.