Trwa ładowanie...
Opowieść o rodzicach 5-6 lat Czytanie 6 min.

Przyjaźń, która słucha serca

Hania i Zosia wybierają się na piknik, gdzie przez wspólne rysowanie i opowiadanie uczą się słuchać siebie nawzajem.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Są trzy postacie: siedmioletnia Hania — półdługie brązowe włosy z czerwoną wsuwką, żółta sukienka w białe kropki, siedzi po lewej na czerwono-białym kocu, trzyma pudełko kredek i koloruje skrzydła dużego rysunku motyla; siedmioletnia Zosia — blond warkocz, dyskretna orteza na prawej nodze, turkusowa sukienka, siedzi po prawej, uśmiecha się i rysuje czułki czarną kredką, lekko pochylona ku Hani; dorosła mama ok. 35 lat — kasztanowe włosy w kucyku, kwiecista bluzka, stoi za kocem z wiklinowym koszem piknikowym i czuło patrzy na dziewczynki. Miejsce: park pod starym dębem, zielona trawa, szerokie liście dające cień, kilka żołędzi i dzikich kwiatów wokół koca, żwirowa ścieżka w tle, jasne niebo z kilkoma chmurami. Sytuacja: ciepły kreatywny piknik — dziewczynki rysują duży kolorowy motyl, mama czuwa z koszem, słoneczna atmosfera, żywe kolory, proste kontury, kompozycja skupiona na motylu i porozumiewawczych spojrzeniach. zgłoś problem z tym obrazem

Część 1 – Plan na piknik

W czwartkowe popołudnie, kiedy słońce świeciło przez okno, Hania siedziała na podłodze w swoim pokoju i układała kolorowe klocki. Jej mama weszła cicho do pokoju i zapytała:

– Haniu, masz ochotę zaprosić kogoś na piknik do parku?

Hania aż podskoczyła z radości.

– Tak! – zawołała. – Mogę zaprosić Zosię?

Mama uśmiechnęła się szeroko.

– Oczywiście. Zadzwoń do niej i zapytaj, czy chciałaby z nami pójść.

Hania szybko sięgnęła po telefon i zadzwoniła do swojej najlepszej przyjaciółki. Zosia odebrała prawie natychmiast.

– Cześć, Zosiu! Chcesz pójść ze mną i moją mamą na piknik do parku? – zapytała Hania.

– Bardzo chcę! – odpowiedziała Zosia radośnie. – Ale czy mogę zabrać ze sobą moją ulubioną książkę o motylach?

– Jasne! – zgodziła się Hania. – A ja wezmę swoje kredki.

Obie dziewczynki były bardzo podekscytowane. Zosia była nieco niższa od Hani i poruszała się czasem wolniej, bo miała specjalną ortezę na nodze, ale Hania nigdy nie zwracała na to uwagi – dla niej Zosia była po prostu najlepszą przyjaciółką.

Mama Hani zaczęła szykować kosz piknikowy: kanapki z serem, marchewki pokrojone w słupki, truskawki i ciasteczka. Hania pomogła jej starannie rozłożyć wszystko na dużej, kolorowej serwetce.

– Gotowe! – ucieszyła się dziewczynka.

– Jeszcze tylko napoje – dodała mama i nalała do bidonów wodę z cytryną.

Wkrótce zapukała do drzwi Zosia, trzymając pod pachą książkę. Na jej twarzy malował się szeroki uśmiech.

– Cześć, Haniu! – zawołała. – Ale się cieszę!

– Ja też! – odpowiedziała Hania i mocno przytuliła przyjaciółkę.

Wspólnie z mamą ruszyły do parku, niosąc kosz, kocyk i zapas dobrego humoru.

Część 2 – Piknik pod wielkim dębem

W parku pachniało świeżą trawą, a ptaki śpiewały wesoło. Hania znalazła idealne miejsce pod wielkim, zielonym dębem. Mama rozłożyła koc, a dziewczynki pomogły poukładać jedzenie i napoje.

– Zobaczcie! – zawołała Hania, wskazując na mrówki, które maszerowały w rządku niedaleko kocyka.

– One też mają swój piknik – zażartowała Zosia.

Mama uśmiechnęła się i powiedziała:

– Może najpierw coś zjemy, a potem poczytacie książkę albo narysujecie coś razem?

Dziewczynki usiadły wygodnie i zaczęły zajadać kanapki. Zosia opowiadała o swoim nowym rysunku motyla, a Hania słuchała z zainteresowaniem.

– Zosiu, a czy chcesz pokolorować ze mną? – zapytała Hania, podając jej kredki.

– Bardzo! – odpowiedziała Zosia. – Ale najpierw pokażę ci coś ciekawego w mojej książce.

Zosia otworzyła książkę i pokazała Hani kolorowe zdjęcia motyli. Razem patrzyły na nie z zachwytem.

– Ten jest piękny! – powiedziała Hania, wskazując na niebieskiego motyla.

– Wiesz, że motyle potrafią słuchać? – zapytała nagle Zosia. – Wyczuwać, kiedy ktoś jest spokojny i cichy.

Hania zamyśliła się.

– To ciekawe… Może my też powinniśmy czasem po prostu słuchać, zamiast mówić?

Mama spojrzała na dziewczynki z czułością.

Słuchanie to bardzo ważna umiejętność – powiedziała. – Dzięki temu lepiej się rozumiemy.

Dziewczynki uśmiechnęły się do siebie i postanowiły, że teraz każda opowie coś o sobie, a druga będzie słuchać bez przerywania.

– Ja pierwsza! – zawołała Hania.

Część 3 – Słuchanie serca

Hania opowiedziała o swoim nowym piesku, który lubi spać w jej łóżku. Zosia słuchała uważnie, nie przerywając ani razu. Potem Zosia opowiedziała o tym, jak uczyła się jeździć na rowerze, chociaż czasem było jej trudno.

– Czasem się bałam, że nie dam rady – przyznała cicho.

Hania ścisnęła jej dłoń.

– Ale ja w ciebie wierzyłam – powiedziała ciepło. – I ty w siebie też powinnaś wierzyć.

Zosia spojrzała na Hanię z wdzięcznością.

– Dzięki, Haniu. Z tobą zawsze czuję się odważniejsza.

Mama patrzyła na dziewczynki z dumą.

– Widzicie, jak dobrze jest słuchać? – zapytała. – Dzięki temu możemy być dla siebie wsparciem.

Nagle z drzewa spadł żołądź i potoczył się po kocu. Dziewczynki roześmiały się głośno.

– To na szczęście! – zawołała Zosia.

– Może teraz narysujemy motyla? – zaproponowała Hania.

Wyjęły kredki i zaczęły wspólnie rysować. Hania kolorowała skrzydła, a Zosia dorysowała czułki i uśmiechniętą buzię.

– Nasz motyl jest wyjątkowy, bo powstał dzięki temu, że słuchałyśmy siebie nawzajem – stwierdziła Hania.

Zosia przytaknęła.

– I dzięki temu jest taki piękny.

Część 4 – Ciepła obietnica

Gdy słońce zaczęło powoli zachodzić, mama zaczęła zbierać rzeczy z koca. Dziewczynki usiadły obok siebie, trzymając wspólny rysunek.

– To był naprawdę wspaniały dzień – powiedziała Zosia.

– Tak, dzięki temu, że się słuchałyśmy, było jeszcze lepiej – dodała Hania.

Mama objęła obie dziewczynki ramionami.

– Jesteście dla siebie bardzo dobrymi przyjaciółkami. Pamiętajcie, że słuchanie się nawzajem pomaga budować prawdziwą przyjaźń i daje dużo radości.

Hania spojrzała na Zosię i nagle powiedziała:

– Obiecuję ci, Zosiu, że zawsze będę cię słuchać, kiedy będziesz chciała mi coś powiedzieć. Nawet jeśli będziesz smutna albo szczęśliwa, zawsze znajdę czas.

Zosia przytuliła Hanię mocno.

– Ja też ci to obiecuję, Haniu.

Mama uśmiechnęła się i pogłaskała je po głowach.

– A ja obiecuję, że zawsze będę słuchać was obu – powiedziała cicho. – Bo słuchanie to najpiękniejszy prezent, jaki możemy sobie dać.

Dziewczynki poczuły się razem bezpieczne i szczęśliwe. W drodze do domu szły powoli, trzymając się za ręce i nucąc cichutko ulubioną piosenkę. Wiedziały, że ta przyjaźń przetrwa wszystko, bo potrafią słuchać – nie tylko uszami, ale także sercem.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Ortezę
Specjalna podpórka lub opaska na nogę, która pomaga chodzić lub stać stabilniej.
Serwetce
Mały kawałek materiału lub papieru, na którym kładzie się jedzenie podczas pikniku.
Bidonów
Butelki na picie, które można zabrać ze sobą na wycieczkę lub piknik.
Dębem
Duże drzewo z twardym drewnem i charakterystycznymi liśćmi.
żołądź
Nasiono dębu, twarde i brązowe, które często spada z drzewa.
Maszerowały
Szły równo i w rzędzie, jedna za drugą jak żołnierze lub mrówki.
Wsparciem
Pomoc albo poczucie bezpieczeństwa, kiedy ktoś cię wspiera i dodaje odwagi.
Słuchanie
Uważne zwracanie uwagi na to, co mówi inna osoba, bez przerywania.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o rodzicach dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.