Rozdział 1: Nowy dzień w przedszkolu
Mały Jaś obudził się wcześnie rano. Było słonecznie, a ptaszki śpiewały za oknem. Jaś uwielbiał chodzić do przedszkola, gdzie czekało na niego wiele zabaw i przyjaciół. Dziś był wyjątkowy dzień, bo w przedszkolu miały być nowe zajęcia.
Jaś miał trzy lata i poruszał się na wózku. Czasami było mu trudno, ale zawsze miał przy sobie swoich przyjaciół. Mama pomogła mu się ubrać i razem pojechali do przedszkola. W sali czekała na niego pani Ania, jego ulubiona nauczycielka.
„Dzień dobry, Jasiu!” – powiedziała pani Ania z uśmiechem. „Dziś będziemy malować i bawić się w teatrzyk!”
Jaś się ucieszył. Bardzo lubił malować i wymyślać historie. Był ciekawy, co dzisiaj stworzą.
Rozdział 2: Wspólna zabawa
W przedszkolu Jaś miał wielu przyjaciół. Najbardziej lubił bawić się z Olkiem i Zosią. Olek zawsze pomagał Jasiowi, gdy ten potrzebował coś sięgnąć, a Zosia miała mnóstwo pomysłów na zabawy.
„Chodź, Jasiu, pomalujemy razem wielką tęczę!” – zaproponowała Zosia.
„Tak, a potem zrobimy teatrzyk o przygodach tęczowych zwierzątek!” – dodał Olek.
Jaś się uśmiechnął. Czuł się szczęśliwy, mając takich przyjaciół. Razem stworzyli piękną tęczę, a potem zagrali w teatrzyk. Jaś był głosem lwa, a Zosia i Olek byli innymi zwierzątkami.
„Roooar! Jestem lew! Przyjaciele, chodźcie ze mną na tęczową przygodę!” – mówił Jaś, ruszając rękami jak prawdziwy lew.
Rozdział 3: Małe sukcesy
Po zabawie przyszedł czas na podwieczorek. Pani Ania przygotowała dla wszystkich pyszne owoce i ciasteczka. Jaś bardzo lubił jabłka i banany. Podczas jedzenia wszyscy rozmawiali o tym, co najbardziej lubią robić.
„Ja lubię biegać i skakać!” – powiedział Olek.
„A ja uwielbiam rysować i malować!” – dodała Zosia.
Jaś zamyślił się na chwilę, a potem powiedział: „A ja... ja lubię wymyślać historie i bawić się z wami.”
Pani Ania uśmiechnęła się do Jasia. „To wspaniale, Jasiu! Każdy z nas jest wyjątkowy i potrafi robić coś niesamowitego.”
Pod koniec dnia, kiedy mama przyszła po Jasia, chłopiec opowiedział jej o całym dniu. Był dumny z tego, co stworzył z przyjaciółmi.
„Mamo, wiesz, że nawet na wózku mogę robić dużo fajnych rzeczy?” – zapytał Jaś, patrząc na mamę z uśmiechem.
„Oczywiście, kochanie. Jesteś bardzo dzielny i utalentowany” – odpowiedziała mama, przytulając Jasia mocno.
Jaś wiedział, że z pomocą przyjaciół i nauczycieli, każdy dzień w przedszkolu będzie pełen nowych przygód i radości. W sercu miał ciepło i czuł się szczęśliwy, że jest taki, jaki jest.