Trwa ładowanie...
Opowieść o pewności siebie 7-8 lat Czytanie 6 min.

Tymek i wielki kamień przyjaźni

Mały królik Tymek wraz z przyjaciółmi wyrusza na poszukiwanie słonecznego, wielkiego kamienia, ucząc się prosić o pomoc i stawiać małe, odważne kroki mimo strachu.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Mały szary króliczek o dużych miękkich uszach, puszystym futerku i nieśmiało-dumnym wyrazie twarzy stoi na ciepłej od słońca dużej skale, jedna przednia łapka uniesiona jak po udanym wspięciu, obok na skale stoi ruda wiewiórka z puchatym ogonem i zachęcającym uśmiechem, wyciąga łapkę ku króliczkowi, u podnóża na mniejszym kamieniu siedzi brązowy chrząszcz z błyszczącą skorupą i małymi czułkami, radośnie bije brawo; miejsce: słoneczna łąka o zachodzie słońca, wysokie zielono-żółte trawy, białe i niebieskie kwiaty, pomarańczowe niebo i miękkie chmury, pastelowe żywe kolory i złote światło tworzą ciepłą, podniosłą, radosną atmosferę. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1. Słoneczny poranek i mały plan

Słońce powoli budziło się nad łąką, a wśród wysokich traw siedział mały, szary królik o imieniu Tymek. Tymek miał mięciutkie futerko, długie uszy i bardzo lubił porządek. Każdego ranka układał swoje marchewki w równych rzędach i zawsze pamiętał, gdzie schował swój ulubiony kamyk.

Tego ranka coś było inaczej. Tymek miał ochotę spróbować czegoś nowego. Słyszał, jak starsze króliki opowiadały historie o wielkim kamieniu, który leżał na środku łąki. Kamień podobno był ciepły, kiedy świeciło na niego słońce, i było z niego widać całą okolicę.

– Może dzisiaj pójdę na ten kamień – pomyślał Tymek, ale serce zabiło mu mocniej. – Czy ja dam radę? Może lepiej zapytać kogoś, jak tam dojść...

Tymek spojrzał na swoją przyjaciółkę, wiewiórkę Lusię, która właśnie bawiła się pod drzewem.

– Lusia, wiesz, jak dojść do tego wielkiego kamienia? – zapytał nieśmiało.

– Oczywiście! – ucieszyła się wiewiórka. – Mogę ci pokazać. To bardzo proste! Najpierw idziemy przez trawę, potem mijamy trzy stokrotki, a potem już widać kamień! Chodź, pójdziemy razem!

Tymek poczuł, jak robi mu się cieplej na sercu. Uśmiechnął się i powiedział:

– Dziękuję, Lusia! Jesteś najlepsza!

Rozdział 2. Przygoda wśród traw

Królik Tymek i Lusia ruszyli przez łąkę. Trawa łaskotała ich w łapki, a słońce ogrzewało futerka. Po drodze spotkali żuka Zenka, który pchał kulkę ziemi.

– Dokąd idziecie tak żwawo? – spytał żuk.

– Idziemy na wielki kamień! – odpowiedział Tymek z dumą.

– Och, to świetnie! – zawołał Zenek. – Tam jest tak ciepło, że można się wygrzewać przez cały dzień. Ale uważajcie na śliskie kamyczki przy ścieżce!

Tymek od razu zapamiętał radę Zenka. Lubił mieć wszystko pod kontrolą. A jednak, gdy dotarli do miejsca, gdzie rosły trzy stokrotki, poczuł się niepewnie.

– Lusia, czy na pewno idziemy dobrze? – spytał cicho. – Boję się, że się zgubię...

Lusia uśmiechnęła się szeroko.

– Zobacz, jesteśmy razem. A jeśli się zgubimy, po prostu zapytamy kogoś o drogę. Razem damy radę!

Tymek westchnął głęboko i poczuł, jak powoli rośnie w nim odwaga. Z każdym krokiem był coraz bliżej celu.

Rozdział 3. Wielki kamień i małe wątpliwości

W końcu przed nimi wyłonił się wielki kamień, skąpany w ciepłych promieniach słońca. Tymek spojrzał w górę. Kamień wydawał się bardzo wysoki.

– I co teraz? – spytał cicho. – Czy na pewno umiem na niego wejść?

Lusia podskoczyła wesoło.

– Spróbuj małymi kroczkami! Zobacz, ja też nie wspinam się szybko. Idziemy razem, powoli!

Tymek postawił jedną łapkę na kamieniu. Potem drugą. Kamień był ciepły i gładki. Nagle łapka mu się poślizgnęła i królik zsunął się na trawę.

– Ojej! – zaśmiał się cicho. – Trochę ślisko.

Lusia podała mu łapkę.

– To nic! Spróbuj jeszcze raz. Wspinanie to nie wyścig. Każdy robi to w swoim tempie.

Tymek spróbował ponownie, tym razem jeszcze wolniej. Najpierw jedna łapka, potem druga. Potem mała przerwa. W końcu stanął na szczycie kamienia i aż nie mógł uwierzyć.

– Udało się! – zawołał radośnie.

Lusia dołączyła do niego i razem patrzyli na całą łąkę.

– Widzisz, Tymku? Wystarczyło spróbować i poprosić o pomoc. Teraz możesz być dumny z siebie!

Rozdział 4. Słoneczna lekcja

Na kamieniu było ciepło i przyjemnie. Tymek zamknął na chwilę oczy i poczuł, jak słońce muska mu uszy.

– To było fajne – powiedział cicho. – Bałem się, że nie dam rady, ale teraz wiem, że potrafię.

Lusia uśmiechnęła się do niego.

– Najważniejsze to nie bać się pytać i próbować! Każdy czasem się boi, to normalne. Ale razem jest łatwiej.

W tym momencie przyszedł Zenek z kulką ziemi.

– O, jesteście na kamieniu! – zawołał z podziwem. – Tymku, widzisz, że potrafisz!

Królik uśmiechnął się szeroko.

– Tak, dzięki wam! Teraz wiem, że gdy czegoś nie wiem, mogę zapytać. I że warto spróbować, nawet jeśli się boję.

Lusia dodała:

– Małe kroczki, dużo odwagi i troszkę śmiechu. To przepis na sukces!

Rozdział 5. Słońce gaśnie, przyjaźń zostaje

Słońce zaczęło powoli zachodzić, a światło stawało się coraz cieplejsze i miękkie. Tymek, Lusia i Zenek siedzieli razem na kamieniu, patrząc na kolorowe niebo.

– Czuć, jak dzień się kończy – szepnął Tymek. – Ale jutro znów będę próbował nowych rzeczy. I może komuś pomogę, tak jak wy mi dzisiaj.

Lusia pokiwała głową.

– Zawsze możesz na mnie liczyć, Tymku. A ja na ciebie.

Zenek westchnął z zadowoleniem.

– Każdy dzień jest trochę lepszy, gdy jesteśmy razem.

Ciepły wiatr przyniósł zapach kwiatów, a światła powoli gasły nad łąką. Tymek zamknął oczy, poczuł się spokojny i odważny. Kamień, na którym siedzieli, był już chłodny, ale serca wszystkich trzech przyjaciół były pełne ciepła.

Tak kończył się dzień, w którym królik nauczył się wierzyć w siebie, a przyjaźń rozjaśniła całą łąkę, nawet gdy słońce już zgasło.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Porządek
Stan, gdy wszystko jest poukładane i na swoim miejscu.
łąka
Duże, trawiaste miejsce z kwiatami, gdzie biegają zwierzęta.
Mięciutkie
Bardzo miękkie i przyjemne w dotyku.
Stokrotki
Małe, białe kwiaty z żółtym środkiem, rosną na łące.
Skąpany
Pokryty czymś w dużej ilości, jak np. światłem słońca.
Promieniach
Części światła, które wychodzą ze słońca i ogrzewają.
Niepewnie
Z takimi myślami, gdy ktoś boi się lub nie jest przekonany.
Poślizgnęła się
Gdy ktoś straci równowagę i zsunie się lub upadnie.
Wspinanie
Ruch do góry po czymś, żeby znaleźć się wyżej.
Odwaga
Siła, by spróbować czegoś, mimo że się boimy.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o pewności siebie dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.