Trwa ładowanie...
Opowieść o nękaniu 7-8 lat Czytanie 5 min.

Zuzia i Szkoła Pod Muchomorem

Zuzia, mała smoczyca o błękitnych łuskach, doświadcza dokuczania w Szkole Pod Muchomorem i ukrywa swój smutek. Po rozmowie z rodziną i kolegami szuka odwagi, by stawić czoła trudnościom.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Zuzia, mała smoczyca o błękitnych łuskach, stoi przy szkolnej ławce z zielonym ołówkiem w łapie, wzrok zdecydowany, nieco wilgotne oczy; obok siedzi Malwinka, pulchna jeżynka, uśmiechająca się i kładąca rękę na ramieniu Zuzii na znak wsparcia; naprzeciw stoi Lila, mała wróżka z fioletowymi włosami i przezroczystymi skrzydłami, pochylona i wyglądająca na przepraszaną; w półokręgu za nimi siedzą inne dzieci (króliki, wiewiórki i kilku różnych uczniów), niektórzy ciekawi, inni nieśmiali; klasa to leśna polana pod dużym czerwonym grzybem z białymi kropkami jako dachem, jasne drewniane ławki, tablica na kredę, dziecięce rysunki na ścianach i promienie słońca przebijające się przez liście — spokojna scena po incydencie z prześladowaniem, z czytelnymi wyrazami twarzy i ciepłą, łagodną paletą barw. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1. Dziwne dni w szkole pod Muchomorem

W małym lesie, pod czerwonym muchomorem, mieszkała Zuzia. Zuzia była małą smoczycą o błękitnych łuskach, które mieniły się w słońcu jak krople rosy. Codziennie rano pakowała swój zielony plecak i leciała na lekcje do Szkoły Pod Muchomorem, gdzie uczyło się wiele różnych stworzeń: króliczki, jeżyki, a nawet kilka wróżek.

Zwykle Zuzia bardzo lubiła szkołę, ale ostatnio coś się zmieniło. Kiedy tylko wchodziła do klasy, niektóre wróżki zaczynały szeptać i chichotać, patrząc w jej stronę. Czasem podkładały jej patyczki pod ławkę albo zabierały jej ulubione kredki. Zuzia czuła się coraz bardziej nieswojo. Bała się przyznać, że jest jej smutno.

Pewnego popołudnia, kiedy wróciła do domu, mama zapytała:

„Zuziu, jak minął ci dzień?”

Zuzia chciała odpowiedzieć, ale tylko wzruszyła ramionami i zmieniła temat:

„Mamo, a mogę dziś zjeść więcej borówek na podwieczorek?”

Mama spojrzała uważnie na córkę, ale nie naciskała. Po kolacji Zuzia usiadła w swoim pokoju i zaczęła rysować w zeszycie, próbując zapomnieć o szkolnych kłopotach.

Rozdział 2. Rozmowa w salonie

Następnego dnia sytuacja się powtórzyła. Zuzia poczuła się jeszcze bardziej samotna. W domu była cicho i nie miała ochoty opowiadać o szkole. Jednak wieczorem, kiedy cała rodzina siedziała w salonie przy kominku, tata zaproponował:

„Może pobawimy się w zgadywanki? Każdy opowie jedną tajemnicę z tego tygodnia!”

Zuzia poczuła, jak serce bije jej szybciej. Przez chwilę wahała się, ale w końcu odważyła się powiedzieć:

„Chciałabym coś opowiedzieć, tylko nie wiem, czy to jest ciekawe...”

Mama uśmiechnęła się zachęcająco:

„Powiedz, co masz na myśli. Słuchamy cię.”

Zuzia z trudem odważyła się opowiedzieć o tym, co się działo w szkole: o szeptach, o ukradzionych kredkach, o tym, że czuje się przez to inna i smutna.

Tata zmarszczył brwi.

„To nie jest w porządku, że ktoś cię tak traktuje. Bardzo dobrze, że nam o tym mówisz.”

Mama przytuliła Zuzię mocno.

„Pamiętaj, że zawsze możesz nam opowiedzieć o wszystkim. Nie jesteś sama. A jeśli ktoś ci dokucza, to nie twoja wina.”

Rozdział 3. Siła rozmowy i wsparcia

Na drugi dzień Zuzia poczuła się trochę odważniejsza. Wzięła głęboki oddech, zanim weszła do klasy. Gdy wróżki znów zaczęły szeptać, Zuzia spojrzała na nie i powiedziała spokojnie:

„Nie podoba mi się, kiedy się ze mnie śmiejecie.”

Wróżki wyglądały na zaskoczone. Jedna z nich, Lila, podeszła do Zuzi i powiedziała:

„Nie wiedziałam, że cię to smuci. Przepraszam.”

Zuzia poczuła, jak ciężar spada jej z serca. Obok niej usiadła jej koleżanka, jeżynka Malwinka, która szepnęła:

„Jak chcesz, mogę siedzieć z tobą. Razem raźniej.

W czasie przerwy Zuzia zauważyła, że inne stworzonka patrzą na nią z podziwem. Kilka osób podeszło i zapytało, czy może im opowiedzieć, jak to jest mieć błękitne łuski i czy mogą obejrzeć jej rysunki. Zuzia poczuła się doceniona i zrozumiana.

Po południu, podczas rodzinnego podwieczorku, Zuzia opowiedziała rodzicom, jak udało jej się porozmawiać z wróżkami i jak Malwinka jej pomogła.

„Jestem z ciebie dumny,” powiedział tata.

„Widzisz, rozmowa i wsparcie naprawdę działają,” dodała mama.

Rozdział 4. Nowy początek

W kolejnych dniach Zuzia coraz częściej rozmawiała z kolegami o swoich uczuciach. Kiedy ktoś miał gorszy dzień, starała się słuchać go uważnie i pocieszyć. Wróżki już nie dokuczały, a nawet zaprosiły Zuzię do wspólnej zabawy.

Pewnego popołudnia, gdy Zuzia wróciła do domu, usiadła w swoim pokoju z zeszytem. Otworzyła go na czystej stronie i napisała:

„Dzisiaj nauczyłam się, że kiedy jest mi smutno, warto o tym powiedzieć. Wtedy inni mogą mi pomóc, a ja mogę pomóc innym. Razem jest łatwiej.”

Zuzia spojrzała na swoje słowa i poczuła się dumna. Zamknęła zeszyt z cichym trzaskiem i uśmiechnęła się do siebie. W salonie czekała już jej rodzina, gotowa na wieczorne opowieści, pełna miłości i wsparcia.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Muchomorem
Czerwony grzyb z białymi kropkami, pod którym coś się dzieje
Smoczycą
Samica smoka, tu: mała, przyjazna istotka z bajki
łuskach
Twarde, małe płytki na skórze smoka, jak u ryby
Mieniły się
Zmieniały kolor i błyszczały w słońcu
Pakowała
Wkładała rzeczy do plecaka lub torby
Szeptać
Mówić bardzo cicho, prawie bez dźwięku
Chichotać
śmiać się cicho i trochę po cichu
Wzruszyła ramionami
Podniosła ramiona, pokazując, że nie wie lub się nie przejmuje
Przytuliła
Objęła kogoś, żeby dać ciepło i pocieszenie
Zmarszczył brwi
Pokazał zmartwienie lub niezadowolenie na twarzy
Podwieczorek
Mały posiłek lub przekąska jedzona po południu
Doceniona
Ktoś zauważył twoje zalety i mówi o nich dobrze
Raźniej
Człowiek czuje się lepiej i ma więcej odwagi
Wsparcie
Pomoc od innych, kiedy jest ci trudno

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o prześladowaniu dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.