Trwa ładowanie...
Opowieść o Rolniku i Farmie 3-4 lat Czytanie 4 min.

Przygody na Farmie Pani Zosi

Kasia i Tomek odwiedzają farmę Pani Zosi, gdzie poznają zwierzęta, uczą się, jak zbierać jajka i doić krowy. Każdy dzień na farmie przynosi im nowe przygody i radości.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Une illustration destinée aux enfants représentant une femme joyeuse aux cheveux châtains, vêtue d'une robe à fleurs et d'un chapeau de paille, se tenant au milieu de sa ferme colorée, entourée de poules aux plumes éclatantes picorant le sol, de vaches paisibles broutant l'herbe verte et luxuriante, tandis que deux enfants, une fille aux yeux pétillants et un garçon curieux, s'émerveillent devant les œufs fraîchement pondus dans le kurnik, le tout baigné par la lumière dorée du soleil qui éclaire les champs dorés de blé et les arbres fruitiers chargés de fruits juteux, créant une scène idyllique de vie rurale. zgłoś problem z tym obrazem

Na farmie Pani Zosi

Pani Zosia była wesołą kobietą, która prowadziła piękną farmę. Jej gospodarstwo znajdowało się na skraju lasu, gdzie rosły zielone drzewa i kwiaty. Pani Zosia miała dużo zwierząt: kury, krowy, świnki i owce. Każdego dnia wstawała rano, by dbać o swoje zwierzęta i uprawy.

Pewnego słonecznego dnia, do farmy przyjechały dwie dzieci: Kasia i Tomek. Byli bardzo podekscytowany, bo nigdy wcześniej nie byli na farmie.

- Pani Zosiu, czy możemy zobaczyć wasze zwierzęta? - zapytała Kasia z szerokim uśmiechem.

- Oczywiście! - odpowiedziała Pani Zosia. - Chodźcie za mną, a pokażę wam, jak wygląda życie na farmie!

Dzieci podbiegły do Pani Zosi, która prowadziła je do kurnika. W środku było pełno kur, które gdakały i skakały.

- To są moje kury! - powiedziała Pani Zosia. - Jajka, które znoszą, są bardzo smaczne!

- Jak one znoszą jajka? - zapytał Tomek, patrząc na kury z zdziwieniem.

- Kury mają mały "koszyk" w brzuchu, gdzie trzymają jajka. Gdy są gotowe, wychodzą z niego i znoszą jajko! - wytłumaczyła Pani Zosia.

Kasia spojrzała na duże, białe jajka leżące w kurniku.

- Czy możemy spróbować jednego z tych jajek na śniadanie? - zapytała.

- Oczywiście! Ale najpierw musimy je zebrać. - odpowiedziała Pani Zosia.

Dzieci zaczęły zbierać jajka, a Pani Zosia uczyła je, jak to robić ostrożnie. Po chwili miały już całą koszyczek pełen jajek.

- Udało się! - krzyknęła Kasia, skacząc z radości.

Na łące z krowami

Następnie Pani Zosia zaprowadziła dzieci na łąkę, gdzie pasły się jej krowy.

- Cześć, krowy! - zawołała Pani Zosia.

Krowy podniosły głowy i spojrzały na dzieci.

- Czy one są przyjazne? - zapytał Tomek, trzymając się blisko Pani Zosi.

- Tak, są bardzo spokojne. Ale pamiętajcie, by nie przestraszyć ich! - odpowiedziała Pani Zosia.

Dzieci podeszły bliżej i zaczęły głaskać krowy.

- Jak nazywają się te krowy? - zapytała Kasia.

- To jest Biała i to jest Czekoladka, bo jest brązowa - odpowiedziała Pani Zosia, wskazując na krowy.

- A dlaczego mamy krowy? - zapytał Tomek ciekawie.

- Krowy dają nam mleko. Mleko, które pijecie, pochodzi od nich! - wyjaśniła Pani Zosia.

- Wow! Czy możemy zobaczyć, jak się doją? - zapytał Tomek.

- Oczywiście! Chodźcie, pokażę wam! - powiedziała Pani Zosia.

Z dziećmi na plecach, Pani Zosia pokazała, jak doić krowy. Dzieci były zachwycone!

- To jest takie ciekawe! - krzyknęła Kasia, gdy Pani Zosia nalała świeżego mleka do dzbanka.

Powrót do domu

Po długim dniu spędzonym na farmie, Pani Zosia postanowiła przygotować dla dzieci pyszne śniadanie.

- Chcecie jajka na twardo i szklankę świeżego mleka? - zapytała.

- Tak, proszę! - powiedziały dzieci w jednym głosie.

Pani Zosia ugotowała jajka i nalała mleka do szklanek. Dzieci usiadły przy stole i zaczęły jeść.

- To jest pyszne! - powiedział Tomek, zjadając jajko.

- Dziękujemy, Pani Zosiu! - krzyknęła Kasia, uśmiechając się szeroko.

- Cieszę się, że wam smakuje! - odpowiedziała Pani Zosia, również się uśmiechając.

Kiedy dzieci skończyły jeść, Pani Zosia zaproponowała:

- A teraz, jeśli chcecie, mogę was nauczyć robić masło z mleka!

Dzieci były bardzo zadowolone. Każdy dzień na farmie był pełen niespodzianek i radości.

- Dziękujemy, Pani Zosiu! - krzyknęły dzieci, gdy pożegnały się i wracały do domu.

Pani Zosia pomachała im na pożegnanie.

- Przyjdźcie znowu! Na farmie nigdy nie brakuje przygód! - wołała.

Kasia i Tomek wrócili do domu z uśmiechami na twarzach, pełni szczęścia i nowych doświadczeń. A Pani Zosia cieszyła się, że mogła pokazać im, jak fascynujące jest życie na farmie.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Gospodarstwo
Miejsce, gdzie uprawia się rośliny i hoduje zwierzęta.
Kurnik
Budynek, w którym trzymane są kury.
Znosić
Kiedy kura wydaje jajko.
Doić
Proces zbierania mleka od krowy.
Masło
Produkt powstający z mleka, używany do smarowania na chlebie.
Przygód
Ciekawych i ekscytujących zdarzeń lub doświadczeń.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o rolnikach i farmie dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.