Trwa ładowanie...
Opowieść o Rolniku i Farmie 3-4 lat Czytanie 4 min.

Maria i ogród nadziei

Maria, młoda rolniczka, dba o farmę, uczy się nowych metod uprawy i znajduje wsparcie sąsiadów przy codziennych obowiązkach.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Maria to uśmiechnięta, spokojna kobieta z brązowymi włosami w warkoczu, w żółtych kaloszach i podciągniętych rękawach, z lekko zabrudzonymi dłońmi podlewająca stawki marchewek starym zielonym konewką; jej twarz wyraża łagodność i pewność. Ewa, ok. 45 lat, w kwiecistej sukience i czerwonej chustce, stoi po lewej pod małą parasolką i podaje Marii słoik miodu z zachęcającym uśmiechem. Jaś, ok. 6 lat, blond niesforne włosy, niebieskie ogrodniczki, klęczy przy grządce i z zachwytem ogląda małą zieloną roślinkę, którą właśnie podlał. W tle po prawej stoi koń alezan z głową skierowaną ku Marii, z błyszczącą sierścią i potarganą grzywą; krowa w cętki przeżuwa spokojnie przy stodole; białe kury dziobią wokół kaloszy. Farma to mały, słoneczny teren ze starą czerwoną drewnianą stodołą, zużytą płotową deską, kompostem, kamienną studnią i rzędami warzyw pod łagodnym pastelowym niebem. Scena główna: poranne wspólne ogrodnictwo — Maria podlewa delikatne siewki, Jaś pomaga z zachwytem, Ewa obserwuje i wspiera; atmosfera ciepła, bucoliczna i pełna nadziei, z akwarelowymi plamami zieleni i ochry na wilgotnej ziemi. zgłoś problem z tym obrazem

Poranek na farmie

Słońce wstaje nad polami. Rosa błyszczy na trawie jak małe lustra. Maria wstaje cicho. Ma duże kalosze i ciepły sweter. Lubi zapach ziemi i świeżego siana. Idzie przez podwórko. Słychać kurze, które gdaczą. Krowy mruczą cicho w oborze. Koń stuka kopytem i przywita Marię lekkim rżeniem.

Maria otwiera stajnię. Gładzi szyję konia i mówi: "Dzień dobry, Stary." Potem idzie do krowy, która ma małe, miękkie oczy. Do kur wsypuje ziarno. Ptaki tupią i skubią. Wszystko tu ma swoje miejsce.

Maria pracuje z ziemią. Kopie małe dołki, sadzi marchewki i buraki. Jej dłonie są brudne, ale uśmiech nie schodzi z twarzy. Czuje zapach świeżej ziemi. Czuje, jak słońce delikatnie grzeje plecy. Mówi do roślin: "Rosnijcie zdrowo." Czasem rośliny potrzebują więcej wody. Rodzina studni daje chłodną wodę. Maria podlewa grządki rano i wieczorem.

Praca i nowe pomysły

Pewnego dnia Maria obudziła się z myślą. Myślała o zmianach. Chciała sadzić różne warzywa. Chciała dbać o ziemię inaczej. Trochę się bała. Zmiany wymagają czasu i pracy. Może inni powiedzą, że to trudne. Ale Maria słuchała swojej ziemi i słuchała sąsiadów.

"Może spróbujesz mulczowania?" spytała sąsiadka Ewa, gdy przyniosła słoik miodu. "To pomaga trzymać wilgoć." Maria uśmiechnęła się i posłuchała. Inny sąsiad, pan Tomek, pokazał jej, jak robić kompost. "Wrzuć resztki warzyw i odrobinę ziemi," tłumaczył. Maria robiła małe kopczyki. Z czasem kompost stawał się ciemny i pachniał lasem.

Dzieci z wioski przyszły pomóc. Mały Jaś podlewał marchewki z konewki. "Patrz, urosło!" wołał, gdy zobaczył pierwsze listki. Maria śmiała się cicho. Czuła, że nie jest sama. Ludzie przynosili rady i dzielili się narzędziami. Czasem śpiewali piosenki przy pracy. Praca stawała się lekką rozmową.

Maria uczyła się nowych rzeczy. Uczyła się słuchać ziemi i zwierząt. Krowy lubiły poranne siano. Kury lubiły ciepłe miejsce do znoszenia jajek. Koń lubił długie spacery po polu. Maria słuchała ich potrzeb. Dbała o nie cierpliwie. Karmiła, czyściła, głaskała. Dzięki temu zwierzęta były spokojne i zdrowe.

Wieczór i nadzieja

Pewnego popołudnia przyszło duże deszczowe chmury. Deszcz padał długo. Drzewa poklepywały krople jak palce bębna. Maria martwiła się o świeżo posadzone grządki. "Czy deszcz zmyje nasionka?" zapytała cicho. Ewa przyszła z parasolem. "Deszcz jest potrzebny," powiedziała. "A my będziemy przy nich dbać." To słowo dodało Marii otuchy.

Następnego dnia ziemia była miękka. Maria i sąsiedzi naprawili mały rów, żeby woda się nie zbierała. Ustawili też małe deseczki, żeby kury miały suchą ściółkę. Praca była prosta, ale dawała radość. Maria poczuła, że zmiany mają sens. Ludzie przynosili jeszcze drobne rzeczy: ziarenka, sznurek, serdeczne uśmiechy.

Przy ognisku tej nocy Maria usiadła z kubkiem ciepłego mleka. Patrzyła na gwiazdy. Czuła radość i spokój w sercu. Wiedziała, że praca bywa trudna. Bywa mokra i wymaga cierpliwości. Ale też przynosi plony, śmiech dzieci i pomoc sąsiadów. Maria pomyślała o pierwszych listkach i o miękkim rżeniu konia. Pomyślała, że nie jest sama.

"Jesteśmy razem," powiedziała cicho do siebie. Słyszała w odpowiedzi rozmowę sąsiadów i ciche pchnięcie krowy o ogrodzenie. Następnego ranka słońce znów wstało. Maria poszła do pracy z nową nadzieją. Dziś sprawdzi kompost, podleje grządki i pogłaszcze konia. Potem pójdzie do sąsiadów, żeby porozmawiać i posłuchać. Bo w gospodarstwie ważne jest słuchanie. Słuchać ziemi, zwierząt i ludzi.

Tak minął dzień za dniem. Maria stała się pewniejsza. Wiedziała, że zmiany rosną powoli. Wiedziała też, że nie musi robić wszystkiego sama. Sąsiedzi, dzieci i zwierzęta byli z nią. A noc przynosiła spokojny sen, który pachniał sianem i nadzieją.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Rosa
Małe kropelki wody na trawie rano, jak błyszczące kulki.
Kalosze
Duże, gumowe buty, które nosi się gdy jest błoto lub deszcz.
Siano
Sucha trawa, którą daje się krowom i koniom do jedzenia.
Oborze
Miejsce, gdzie mieszkają krowy i gdzie stoją ich kojce.
Rżeniem
Dźwięk, który robi koń, kiedy jest zadowolony lub wita kogoś.
Mulczowania
Krycie ziemi suchą trawą lub liśćmi, by zatrzymać wilgoć.
Kompost
Miejsce z rozkładającymi się resztkami, które robią dobrą ziemię.
Grządki
Małe pola lub rzędy w ogródku, gdzie rosną warzywa.
Studni
Głęboki otwór z wodą, skąd się ją czerpie wiadrem.
Konewki
Naczynia z dziobkiem, z których podlewa się rośliny.
ściółkę
Miękka warstwa słomy lub trawy w kurniku, gdzie śpią kury.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o rolnikach i farmie dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.