Trwa ładowanie...
Opowieść karnawałowa 5-6 lat Czytanie 8 min.

Super Jasio i tajemnica skarbu

Mały Jasio przygotowuje się na karnawał, tworząc kostium superbohatera razem z mamą, a następnie przeżywa niezapomniane przygody z przyjaciółmi podczas poszukiwania skarbu w parku.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Une illustration destinée aux enfants représentant un petit garçon aux yeux pétillants et aux cheveux ébouriffés, vêtu d'un costume de super-héros flamboyant avec une peluche rouge et des étoiles dorées, se tenant joyeusement au milieu d'un carnaval animé où des ballons multicolores flottent dans l'air et des enfants rient et dansent autour de lui, tandis qu'une fillette déguisée en princesse scintillante et un petit garçon en pirate s'approchent pour l'inviter à participer à des jeux et des danses sous les guirlandes lumineuses qui décorent le parc, où les odeurs sucrées de la barbe à papa et des crêpes chaudes se mêlent à la musique entraînante qui résonne dans l'atmosphère festive. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Wybieranie kostiumu

Pewnego słonecznego poranka, tuż przed wielkim karnawałem, mały Jasio stał przed swoją szafą, przeszukując ją z wielkim zapałem. Miał sześć lat i był bardzo podekscytowany zbliżającym się wydarzeniem. Karnawał w jego miasteczku był co roku najważniejszym dniem, pełnym kolorów, śmiechu i radości.

„Hmm… co ja bym mógł założyć?” – mówił do siebie, wyciągając kolejne ubrania. Jego mama, Pani Kowalska, weszła do pokoju z kubkiem gorącej czekolady w ręku.

„Cześć, Jasiu! Co takiego robisz?” – zapytała z uśmiechem.

„Szukam kostiumu na karnawał! Chcę być kimś niesamowitym!” – odpowiedział Jasio, z zapałem wyciągając z szafy czerwony płaszcz.

„Czerwony płaszcz? Może być dobrym początkiem!” - powiedziała mama. „A co powiesz na przebrane się za superbohatera? Możesz być Super Jasio!”

„Super Jasio!” - powtórzył chłopiec z zachwytem. „To brzmi fantastycznie! Ale skąd wezmę pelerynę?”

„Hmm... może zrobimy ją razem?” – zaproponowała mama. Jasio skakał z radości.

„Tak! Zróbmy to!” – krzyknął.

Rozdział 2: Tworzenie peleryny

Mama i Jasio usiedli przy stole w kuchni, gdzie rozłożyli materiał. Peleryna była czerwona jak jego płaszcz z szafy. Mama przyniosła nożyczki, igłę i nitkę, a Jasio z wielkim zainteresowaniem obserwował, jak mama pracuje.

„A teraz, Jasiu, musimy przyszyć te złote gwiazdki, żebyś był naprawdę super!” – mówiła mama, przyszywając małe gwiazdki na pelerynę.

„Mamo, czy będę mógł latać?” – zapytał z podekscytowaniem Jasio.

„Oczywiście, że nie! Ale możesz udawać, że latasz, gdy założysz pelerynę!” – odpowiedziała mama, śmiejąc się. Jasio wyobrażał sobie, jak leci nad miasteczkiem, ratując wszystkich przed złymi potworami.

„A co z maską? Muszę mieć maskę!” – dodał Jasio.

„Zrobimy ją z czarnego materiału! Wytnę dwa kawałki, a ty je przyszyjesz!” – powiedziała mama. Jasio był gotowy do działania. Po chwili, ich stół wyglądał jak małe krawiectwo.

Rozdział 3: Wesoły karnawał

W końcu nadszedł dzień karnawału. Jasio włożył swoją nową pelerynę i maskę. Był dumny, jak superbohater. Gdy wyszedł z domu, jego mama krzyczała: „Jasiu, wyglądasz wspaniale!”

Na ulicach miasteczka panował niesamowity gwar. Były balony, kolorowe serpentyny i radosne dzieci przebrane za różne postacie. Jasio rozglądał się dookoła, a jego oczy były pełne zachwytu.

„Patrz! Zobacz, tam jest królewna!” – wskazał na dziewczynkę ubraną w piękną suknię.

„A tam jest dinozaur!” – krzyknął, widząc kolegę przebrany za olbrzymiego jaszczura.

„Chodźmy do parku! Tam będzie najwięcej atrakcji!” – zaproponował kolega Jasia, mały Staszek, który przebrany był za pirata.

„Super! Idziemy!” – odpowiedział Jasio, a jego serce biło z radości.

Rozdział 4: W parku

W parku czekało na nich mnóstwo atrakcji. Były dmuchane zjeżdżalnie, stoiska z cukrową watą i mnóstwo gier. Jasio z Staszkiem zaczęli biegać od jednego stoiska do drugiego, a ich śmiech niósł się w powietrzu.

„Chodźmy na zjeżdżalnię!” – krzyknął Staszek.

„Tak! Będziemy latać jak ptaki!” – odpowiedział Jasio, biegnąc w stronę zjeżdżalni. Gdy zjeżdżali, czuli się jak superbohaterowie, którzy ratują świat.

Po chwili na horyzoncie pojawiła się królowa karnawału w pięknej, błyszczącej koronie. Podszedła do dzieci i zapytała:

„Czy macie ochotę na małe zawody w tańcu?”

Jasio i Staszek spojrzeli na siebie z ekscytacją. „Tak!” – zgodzili się.

Rozdział 5: Taniec superbohaterów

Dzieci zgromadziły się wokół, a królowa karnawału włączyła wesołą muzykę. Jasio i Staszek zaczęli tańczyć, robiąc śmieszne ruchy. Jasio udawał, że lata, a Staszek kręcił się jak pirat.

„Patrzcie! Super Jasio ratuje świat!” – krzyknął Jasio, wyskakując w górę.

„A pirat Staszek szuka skarbu!” – dodał Staszek, udając, że szuka czegoś na ziemi.

Wszyscy się śmiali, a królowa karnawału klaskała w dłonie. W pewnym momencie Jasio pomyślał, że mógłby wykonać super skok. Wziął głęboki oddech i z impetem skoczył.

„Zobaczcie, jak wysoko potrafię!” – zawołał.

Jednak nie przewidział, że lądowanie będzie trochę twarde. Uderzył w ziemię, a jego maska spadła na bok. Wszyscy zamarli na chwilę, a potem wybuchli śmiechem.

„Nie martw się! Jesteś najlepszym superbohaterem!” – zawołała królowa.

Jasio wstał, uśmiechając się szeroko. „Dzięki! A teraz znowu tańczymy!” – powiedział z entuzjazmem.

Rozdział 6: Słodkie przygody

Po tańczeniu nadszedł czas na coś słodkiego. Jasio i Staszek podeszli do stoiska z cukrową watą. Jasio zamówił wielką różową chmurkę.

„Czy to nie wygląda jak peleryna Super Jasia?” – śmiał się Staszek, gdy Jasio trzymał watę w ręku.

„Tak! Teraz jestem superbohaterem z super słodką peleryną!” – odpowiedział Jasio, biorąc pierwszy kęs.

Cukrowa wata była słodka jak marzenia, a chłopcy delektowali się każdym kęsem.

„Co teraz zrobimy?” – zapytał Staszek.

„Może poszukamy skarbu?” – zaproponował Jasio. „Piraci zawsze szukają skarbów!”

„Tak! Ale najpierw musimy znaleźć mapę!” – dodał Staszek, rozglądając się.

Rozdział 7: Poszukiwanie skarbu

Chłopcy postanowili, że ich pierwszym celem będzie place zabaw, gdzie można było znaleźć „mapę”. Zaczęli grzebać w piaskownicy, udając, że szukają wskazówek do skarbu.

„O! Patrz! To może być stara mapa!” – krzyknął Jasio, trzymając kawałek papieru.

„To nie mapa, to kawałek kanapki!” – zaśmiał się Staszek.

„A może to mapka do super kanapek?” – odpowiedział Jasio, jedząc kawałek.

Po chwili, przy placu zabaw, podszedł do nich mały chłopiec przebrany za robota. „Hej, co robicie?”

„Szukamy skarbu!” – odpowiedział Staszek, wskazując na papier.

„Ja też chcę! Mogę do was dołączyć?” – zapytał chłopiec.

„Pewnie! Im więcej, tym lepiej!” – zawołał Jasio.

Rozdział 8: Skarb w parku

Trójka dzieci biegła po parku, rozglądając się za skarbem. W końcu dotarli do dużego drzewa, które wyglądało na bardzo stare.

„Może skarb jest ukryty pod tym drzewem?” – zasugerował robocik.

„Spróbujmy wykopać!” – zawołał Jasio.

Dzieci zaczęły kopać w piasku pod drzewem, a po chwili natrafiły na coś twardego. „Co to może być?” – zapytał Staszek, przerywając kopanie.

„Może to skrzynia ze skarbem!” – powiedział Jasio.

Gdy zaczęli wyciągać przedmiot, okazało się, że to stara, zardzewiała skrzyneczka. Była ciężka i brudna.

„Otwórzmy ją!” – zawołał robocik.

Dzieci z wielkim zapałem próbowały unikać trudności, a po chwili skrzynia otworzyła się z głośnym „klik!”. Wewnątrz znajdowały się cukierki, kolorowe balony i małe zabawki.

„To nasz skarb!” – krzyknął Jasio, skacząc z radości. Wszyscy zaczęli się śmiać.

Rozdział 9: Powrót do domu

Po długim dniu pełnym przygód, Jasio poczuł się zmęczony, ale szczęśliwy. Wrócił do domu, gdzie na stoliku czekała na niego mama z uśmiechem.

„Jak było, superbohaterze?” – zapytała, widząc jego zadowoloną twarz.

„Było niesamowicie! Tańczyłem, szukałem skarbu i jadłem cukrową watę!” – opowiedział z zachwytem.

„Cieszę się, że się dobrze bawiłeś. A może za rok wybierzesz inny kostium?” – zapytała mama.

„Może zostanę superbohaterem zawsze!” – odpowiedział Jasio, rozbawiony.

I tak, Jasio zasnął z uśmiechem na twarzy, marząc o kolejnych przygodach, które przyniesie karnawał w przyszłym roku.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Karnawał
Wielkie, radosne święto, podczas którego ludzie się przebierają, tańczą i bawią.
Kostium
Ubranie, które zakłada się na specjalne okazje, często przebrane za różne postacie.
Peleryna
Rodzaj płaszcza, który nosi się na ramionach, często związany z superbohaterami.
Zjeżdżalnia
Miejsce, z którego można zjeżdżać w dół, często występuje na placach zabaw.
Cukrowa wata
Słodki przysmak zrobiony z cukru, wygląda jak puszysta chmurka.
Skarab
Rodzaj robaka, często używanego w bajkach jako symbol skarbu lub przygody.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści karnawałowe dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.