Trwa ładowanie...
Opowieść o weterynarzu 7-8 lat Czytanie 7 min.

Doktor Ola i jej morscy pacjenci

Doktor Ola, weterynarka zwierząt morskich, ma pełen przygód dzień, pomagając pacjentom — od żółwia Franka po ośmiornicę i nieśmiałego kraba — z troską, nauką i pomysłami na zabawę.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Uśmiechnięta weterynarka około trzydziestki z kasztanowymi włosami związanymi w kucyk, w białym fartuchu z motywem delfina, klęczy i delikatnie bada małą oliwkowo-żółtą żółwikę położoną na niebieskim ręczniku; po lewej stoi około 10-letnia Asia z brązowymi zaplecionymi włosami trzymająca małą szczoteczkę do żółwi, po prawej klęczy około 11-letnia Basia z blond kitkami i uśmiechem, trzymająca pomarańczowo-białą marchewkę; pośrodku na stole egzaminacyjnym Franek, mały żółw o marmurkowym brązowo-zielonym pancerzu i spokojnych, okrągłych oczach, podnoszący płetwę jak na powitanie; w tle duże prostokątne akwarium z turkusową wodą, zielonymi roślinami i zabawną foką Tosią przyciskającą głowę do szyby; jasna klinika o kremowych ścianach, drewniane półki z słoikami, wiszące stetoskopy i kolorowe plakaty morskich zwierząt, miękkie światło z okna; scena emanuje delikatnym, uspokajającym badaniem, ciepłymi wyrazami twarzy, spokojną atmosferą, wyraźnymi detalami, kontrastowymi kolorami i ziarnistym efektem jak druk gazetowy. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Radosny poranek w klinice

Doktor Ola obudziła się wcześnie rano. Była pełna energii, bo dzisiaj czekały ją ciekawe spotkania w klinice dla zwierząt morskich. Umyła zęby, zjadła śniadanie i szybko wskoczyła w swój ulubiony fartuch z obrazkiem delfina.

– Dzisiaj na pewno będzie dużo uśmiechów – powiedziała do siebie, zakładając wygodne buty.

W klinice już czekały na nią jej pomocnice: Asia i Basia, które uwielbiały pracować ze zwierzętami. Zza wielkiego akwarium machała do nich płetwa foka Tosia.

– Cześć, Tosiu! Jak się spało? – Ola uśmiechnęła się przez szybę.

– Chyba dobrze, bo dzisiaj Tosia macha jeszcze mocniej niż zwykle! – zaśmiała się Asia.

Pierwszy pacjent tego dnia był już gotowy do badania. Był to mały żółw o imieniu Franek, który przyszedł na kontrolę z opiekunką, panią Anią.

– Dzień dobry, panie żółwiu! – Ola przykucnęła, by być na wysokości Franka. – Jak się pan dziś czuje?

Franek poruszył łapkami, jakby chciał powiedzieć: „Dobrze, tylko trochę się stresuję”.

– Spokojnie, Franiu. Nic cię nie zaboli, tylko sprawdzimy, czy wszystko jest w porządku – szepnęła Ola uspokajająco.

Asia pogłaskała delikatnie Franka po skorupie, a Basia podała drapaną marchewkę – ulubiony przysmak żółwia.

Ola sprawdziła oczka, skorupkę i łapki Franka.

– Wszystko wygląda świetnie! – oznajmiła z dumą. – Żółwie muszą codziennie jeść warzywa i mieć dostęp do czystej wody, prawda, Franku?

Pani Ania pokiwała głową z uśmiechem. Ola napisała krótką instrukcję dla opiekunki: „Nie zapomnij codziennie czyścić akwarium!”. Franek wrócił do swojego pudełka i wyglądał na zadowolonego.

Rozdział 2: Nietypowe wezwanie

Nagle zadzwonił telefon. Ola odebrała szybko, a po drugiej stronie odezwał się pan Tomek z oceanarium.

– Doktor Olu, mamy sytuację! Nasza młoda ośmiornica Ola zachowuje się dziwnie. Czy mogłaby pani przyjechać?

– Oczywiście! Już zbieram sprzęt i zaraz będę! – odpowiedziała Ola, a jej pomocnice zaczęły pakować torbę z narzędziami, rękawiczkami i specjalnym stetoskopem.

Po kilku minutach Ola była już w oceanarium. Pan Tomek czekał przy wielkim zbiorniku, gdzie mieszkała ośmiornica Ola. Zwierzątko leżało spokojnie na dnie, nie bawiło się swoimi kolorowymi piłeczkami, jak zwykle.

– Cześć, mała Olu! – Ola przywitała się z ośmiornicą, patrząc na nią czule. – Zaraz sprawdzimy, co się dzieje.

Ola włożyła delikatnie rękę do wody, pozwalając ośmiornicy dotknąć jej palca.

– Czy ostatnio Ola jadła mniej? – zapytała pana Tomka.

– Tak, troszkę mniej, i nie bawi się zabawkami – odpowiedział zatroskany opiekun.

Ola obejrzała ośmiornicę bardzo dokładnie, sprawdziła jej przyssawki, pokręciła delikatnie piłką.

– Wygląda na to, że nasza Ola jest trochę znudzona! Ośmiornice są bardzo mądre i potrzebują dużo zabawy. Może wymyślimy dla niej nowe gry? – Ola roześmiała się, a pan Tomek odetchnął z ulgą.

– Dziękujemy, pani doktor! Już dziś wieczorem spróbujemy z nowymi zabawkami – obiecał z uśmiechem.

Rozdział 3: Przerwa na naukę

Po powrocie do swojej kliniki Ola usiadła w fotelu z kubkiem ciepłej herbaty. Wzięła do ręki najnowszy numer czasopisma o zwierzętach morskich, bo wiedziała, że dobra lekarka musi ciągle się uczyć.

– Zobaczcie! – zawołała do Asi i Basi. – Tu piszą o nowym sposobie opiekowania się delfinami w akwariach! Delfiny lubią, gdy dostają ukryte smakołyki i muszą ich trochę poszukać.

– Wow! To jak zabawa w chowanego! – zawołała Basia.

– Właśnie tak! – Ola uśmiechnęła się szeroko. – Dzięki temu delfiny są szczęśliwsze i nie nudzą się.

Postanowiły, że następnym razem zaproponują opiekunce delfina kilka nowych zabaw. Ola przeczytała jeszcze o tym, jak ważne jest codzienne sprawdzanie czystości basenów i akwarium.

– Czy wiecie, że czysta woda to podstawa zdrowia wszystkich morskich zwierząt? – zapytała dziewczyny.

– Wiemy! – odpowiedziały chórem. – Ale przypomniałaś nam, jak to jest ważne.

Ola była dumna, że mogła się nauczyć czegoś nowego i od razu przekazać tę wiedzę innym.

Rozdział 4: Pacjent z muszelką

Po południu do kliniki przyszła kolejna pacjentka – syrenka Agatka z małym krabikiem w muszli.

– Dzień dobry, pani doktor, mój przyjaciel Krabik ostatnio nie chce wychodzić z muszelki. Czy może coś mu dolega? – zapytała syrenka.

– Sprawdźmy to! – Ola delikatnie dotknęła muszelki. – Krabiki czasem są nieśmiałe albo się boją. Czy w akwarium nie pojawiło się nic nowego?

– Ostatnio postawiłam nową roślinkę, może się przestraszył? – przyznała Agatka.

– To bardzo możliwe. Krabiki są bardzo wrażliwe na zmiany. Spróbuj postawić roślinkę troszkę dalej, a potem zachęć Krabika do wyjścia przysmakiem. – Ola podała Agatce listek sałaty.

Syrenka podziękowała i podeszła do akwarium. Po chwili Krabik odważnie zostawił muszelkę i sięgnął po listek.

– Hura! – zawołały wszystkie razem. – Mały pacjent wrócił do zabawy!

Ola przypomniała wszystkim, że każdy morski zwierzak jest inny i należy być dla niego delikatnym oraz cierpliwym.

Rozdział 5: Czas wracać do domu

Po pełnym wrażeń dniu Ola zamknęła drzwi kliniki. Pożegnała się z Asią i Basią, pogłaskała Tosię i spojrzała na listę zadań.

W drodze do domu pomyślała: „Ciekawe, czy w moim akwarium wszystko jest dobrze? Muszę sprawdzić, czy rybki mają czystą wodę i świeży filtr”.

Po powrocie do domu Ola natychmiast podeszła do swojego akwarium. Jej rybki przywitały ją radosnym pływaniem.

– Dzień dobry, maluchy! Zaraz zobaczę, czy wszystko jest w porządku – powiedziała z uśmiechem.

Ola sprawdziła wodę, dodała trochę świeżych roślin i wrzuciła rybkom odrobinę jedzenia.

– W opiece nad zwierzętami najważniejsze jest serce, cierpliwość i dużo troski – szepnęła do siebie.

Usiadła wygodnie, popatrzyła na swoje zwierzątka i poczuła radość. Wiedziała, że jest szczęściarą, bo codziennie może dbać o morskich przyjaciół i uczyć innych, jak kochać zwierzęta.

A rybki w jej domowym akwarium pływały spokojnie, szczęśliwe, że mają tak troskliwą opiekunkę.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Klinika
Miejsce, gdzie lekarz leczy zwierzęta i im pomaga.
Pomocnice
Osoby, które pomagają lekarzowi w pracy z pacjentami.
Akwarium
Szkło z wodą, gdzie mieszkają ryby i inne wodne zwierzęta.
Płetwa
Część ciała zwierząt wodnych, którą machają, by pływać.
Opiekunka
Osoba, która dba o zwierzę i je karmi.
Kontrolę
Sprawdzenie, czy wszystko z kimś lub czymś jest w porządku.
Skorupkę
Twarda część na grzbiecie żółwia, która go chroni.
Przysmak
Ulubione smaczne jedzenie, które sprawia radość zwierzęciu.
Stetoskopem
Narzędzie lekarza, którym słucha bicia serca lub oddechu.
Oceanarium
Duże miejsce z wielkimi zbiornikami dla zwierząt morskich.
Przyssawki
Małe części na ramionach ośmiornicy, które przyklejają się do rzeczy.
Zatroskany
Ktoś, kto się martwi i chce pomóc, bo coś jest nie tak.
Instrukcję
Krótki tekst z radami, co trzeba zrobić krok po kroku.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Tematy związane z tą opowieścią:

empatia odpowiedzialność ratunek żółw syrena

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści weterynarzy dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.