Trwa ładowanie...
Opowieść o weterynarzu 7-8 lat Czytanie 6 min. Dostępne w opowieści audio

Pan Kuba i tajemnicza klinika zwierząt

Pan Kuba, młody weterynarz, otwiera gabinet w miasteczku Zwierzątkowo, gdzie dzieci uczą się, jak dbać o zwierzęta i poznają tajniki pracy weterynarza. W trakcie wizyty z kotem Majtkiem, dzieci odkrywają, jak ważna jest miłość i troska o zwierzęta.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Młody weterynarz, mężczyzna w wieku około 30 lat z rozczochranymi rudymi włosami i dużymi okrągłymi okularami, uśmiecha się serdecznie. Ma na sobie biały fartuch wypełniony kolorowymi długopisami i klęczy obok czarnego kota o imieniu Majtek, który kicha z figlarnym wyrazem twarzy. Obok niego stoi kobieta w wieku około 30 lat, właścicielka kota, z brązowymi włosami związanymi w kok i w jasnoniebieskim swetrze. Patrzy na weterynarza z niepokojem, trzymając mały koszyk wiklinowy. Scena rozgrywa się w jasnym i przytulnym gabinecie weterynaryjnym, z pastelowo zielonymi ścianami, powieszonymi plakatami różnych zwierząt i zabawkami dla zwierząt rozsypanymi na podłodze. Weterynarz starannie bada kota, jednocześnie uspokajając właścicielkę, która wydaje się być ulgą z jego obecności. Pluszowe zabawki i zielone rośliny dodają ciepła otoczeniu, podczas gdy mały, wesoły piesek cierpliwie czeka w kącie, machając ogonem. zgłoś problem z tym obrazem

Wersja audio jest dostępna za darmo dla tej opowieści:

Czas trwania opowieści audio: 07:02

Pobierz pliki MP3

Rozdział 1: Nowy weterynarz w miasteczku

Pan Kuba był młodym weterynarzem, który właśnie otworzył swój pierwszy gabinet w małym, kolorowym miasteczku Zwierzątkowo. Miał rude włosy, ogromne okulary i zawsze nosił fartuch z kieszeniami wypchanymi zabawnymi długopisami i kolorowymi plasterkami. Kochał wszystkie zwierzęta – te małe, jak myszy i jeże, i te duże, jak psy, koty czy konie.

Pewnego ranka, kiedy Kuba rozwieszał w poczekalni plakaty z uśmiechniętymi pieskami i kotkami, do drzwi zapukała grupka dzieci. Byli to: Zosia, Julek i mały Tomek. Każde z nich trzymało w ręku pluszaka – Zosia miała pluszowego psa, Julek kota, a Tomek zabawkowego króliczka.

– Dzień dobry! – powiedział Kuba, otwierając szeroko drzwi. – Czy przyszliście na spotkanie z lekarzem zwierząt?

– Tak! – krzyknęły dzieci chórem. – Chcemy się dowiedzieć, co robi weterynarz i jak można pomóc zwierzakom!

Kuba uśmiechnął się tak szeroko, że nawet jego uszy się ucieszyły.

– To świetnie! Rozsiądźcie się wygodnie, a ja opowiem wam wszystko, co chcielibyście wiedzieć. Najpierw jednak, czy wasze pluszaki czują się dobrze?

Dzieci spojrzały na misie, kotki i króliczki i pokiwały głowami.

– One bardzo chcą dowiedzieć się, jak dbać o prawdziwe zwierzęta! – powiedziała Zosia.

Rozdział 2: Magiczny świat weterynarza

Kuba usiadł na kolorowym dywaniku i zaczął opowiadać:

– Praca weterynarza jest trochę jak bycie detektywem. Zwierzęta nie potrafią mówić, co im dolega, więc musimy obserwować, dotykać, słuchać i zgadywać, co im się stało. Czasem trzeba użyć specjalnych narzędzi – stetoskopu do słuchania serca, lampki do zaglądania w uszy, a nawet aparatów rentgenowskich!

– Oj, to musi być ciekawe, ale trudne! – zdziwił się Julek.

– Tak, czasami jest trudno, ale za to bardzo satysfakcjonująco. Pamiętam, jak kiedyś do mojego gabinetu przyniesiono psią babcię o imieniu Kropka. Była bardzo zmęczona i nie chciała jeść. Musiałem ją dokładnie zbadać, zrobić zdjęcia i na koniec dać specjalne lekarstwo. Wiecie co? Po tygodniu przybiegła do mnie jej pani z ogromnym bukietem kwiatów i Kropką, która z radości merdała ogonem tak, że prawie przewróciła kosz na śmieci!

Dzieci zaczęły się śmiać, a Tomek aż podskoczył na dywanie.

– A czy weterynarz leczy też zwierzęta z lasu? – zapytał Tomek.

– Oczywiście! Ostatnio uratowałem małego jeża, który zaplątał się w reklamówkę. Musiałem delikatnie ją przeciąć, a potem opatrzyć łapkę. Po kilku dniach wrócił do lasu. Weterynarz to przyjaciel wszystkich zwierząt, domowych i dzikich.

Zosia spojrzała na swojego pluszaka i zapytała:

– A co robić, gdy mój piesek będzie smutny albo chory?

– Najważniejsze to obserwować. Jeśli twój piesek nie chce jeść, nie bawi się, albo coś go boli, trzeba przyjść do weterynarza. Nigdy nie dawaj mu lekarstw dla ludzi! Zwierzaki mają inne potrzeby niż my.

Rozdział 3: Wizyta pacjenta i zabawna przygoda

Nagle do gabinetu wbiegła pani Ela z kotem w transporterze. Kot miał na imię Majtek i był cały czarny, tylko jego ogon był pręgowany jak zebra.

– Dzień dobry, panie doktorze! Majtek kaszle i kicha, a dziś nawet kichnął na moje kapcie! – zawołała pani Ela.

Kuba uśmiechnął się do dzieci:

– Chcecie zobaczyć, jak wygląda badanie kota?

Chórem odpowiedziały: – Tak!

Kuba powoli otworzył transporter. Majtek spojrzał na wszystkich podejrzliwie, po czym kichnął tak głośno, że wszyscy podskoczyli.

– Zdrowie! – zaśmiał się Kuba. – Zobaczmy, co mu dolega.

Pan Kuba nałożył stetoskop i posłuchał serca Majtka. Potem zajrzał mu do uszu i zmierzył temperaturę specjalnym termometrem dla kotów.

– Wygląda na to, że Majtek ma małe przeziębienie. Dam mu lekarstwo, a pani Ela niech dba, by Majtek miał cieplutkie legowisko i trochę bulionu z kurczaka – tylko bez przypraw!

Dzieci były zachwycone.

– Ale śmieszny ten kotek! – zaśmiał się Julek.

– Tak, weterynarz musi być trochę lekarzem, trochę detektywem, a czasem nawet czarodziejem od zwierząt – dodał Kuba.

Rozdział 4: Marzenia i dobre rady na przyszłość

Po wyjściu pani Eli z Majtkiem dzieci usiadły wokół Kuby.

– Panie doktorze, czy każdy może zostać weterynarzem? – zapytała Zosia.

– Oczywiście! Potrzeba dużo cierpliwości, miłości do zwierząt i chęci do nauki. Trzeba nauczyć się, jak działają zwierzęce ciała, poznać różne choroby i wiedzieć, jak im pomóc. Ale najważniejsze to mieć serce do zwierząt i nie bać się pobrudzić ubrania!

Dzieci zaczęły wymieniać się swoimi marzeniami.

– Ja chciałbym leczyć psy – powiedział Julek.

– A ja chciałabym uratować zajączka! – dodała Zosia.

– Ja chyba zostanę weterynarzem dla dinozaurów... jak znajdę jakiegoś! – roześmiał się Tomek.

Kuba pogłaskał każdego z nich po głowie.

– Kto wie, może spotkacie kiedyś dinozaura! Na razie jednak możecie pomagać swoim zwierzątkom – pamiętajcie o świeżej wodzie, codziennych spacerach, czystym legowisku i dużo miłości.

Dzieci pożegnały się z Kubą, a każdy z nich wyszedł z kolorowym bandażem na swoim pluszaku. Byli szczęśliwi i dumni, że poznali tajemnice pracy weterynarza. Kuba został w swoim gabinecie, uśmiechając się do siebie. Wiedział, że jego zawód to coś więcej niż tylko leczenie – to misja, która daje radość i spełnienie nie tylko jemu, ale też wszystkim dzieciom i zwierzętom w Zwierzątkowie.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Weterynarz
Osoba, która leczy zwierzęta.
Gabinet
Pokój lub miejsce, gdzie pracuje lekarz lub specjalista.
Stetoskop
Urządzenie, które służy do słuchania dźwięków wydawanych przez serce lub płuca.
Przeziębienie
Choroba, która powoduje katar, kaszel i ogólne osłabienie.
Temperatura
Miara ciepłoty ciała, która pokazuje, czy jesteśmy zdrowi czy chorzy.
Bandaż
Pasku materiału używany do owijania rany lub kontuzji.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub) Pobierz pliki MP3

Do przeczytania następnie w Opowieści weterynarzy dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.