Trwa ładowanie...
Fantastyczna opowieść o czarostwie 9-10 lat Czytanie 6 min.

Jagoda i psotny wiatr pod szklaną kopułą

Dziewięcioletnia Jagoda, uczennica czarownicy, próbuje uciszyć psotnego Wiatru, ucząc się w bibliotece zaklęć i komponując własne melodie. Jej przygoda pokazuje, że magia bywa kapryśna, a spokój wymaga cierpliwości i odwagi.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Dziewięcioletnia uczennica czarownictwa o okrągłej twarzy i piegach, w kucykach i niebieskim płaszczu z pomponami, trzyma małą drewnianą różdżkę i śpiewa, otwierając stary tom; nad placem pod szklaną kopułą wiruje ducha wiatru przedstawiony jako chłopiec z falującymi niebieskimi włosami i przezroczystym ciałem, reagujący z uśmiechem na jej pieśń; obok przy wejściu do drewnianej biblioteki stoi około sześćdziesięcioletnia bibliotekarka z siwymi włosami w koku i okrągłymi okularami, uśmiechając się życzliwie; scena rozgrywa się na opalizującym brukowanym placu z żelaznymi latarniami, kioskami i widocznymi regałami książek, z kolorową aurą rzucającą różowo-turkusowe refleksy, dynamiczne wiry powietrza zaznaczone krzywymi liniami i unoszącymi się perełkami piasku. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Pod szmaragdową zorzę

Wskazówka zegara na ogromnym dębowym zegarze zawisła dokładnie na siódmej godzinie, gdy Jagoda wyjrzała przez okno swojej wieży. Niebo rozświetlało się nieustannie wspaniałą zorzę, która nigdy tu nie znikała. Miasto pod szklanym dachem było jak witraż – całe mieniło się odcieniami różu, turkusu i złota. Jagoda była uczennicą czarownicy, a do tego miała zaledwie dziewięć lat. W szkole magii nigdy nie było nudno – szczególnie, kiedy twoim zadaniem było… uciszenie wiatru.

Ten wiatr był znany w całym Dometum, mieście pod szkłem. Ilekroć rozrabiał, sypał mieszkańcom perły z piasku do butów, plątał włosy i rozwiewał strony ksiąg. Nikt nie wiedział, skąd się wziął – mówiło się, że to stary, kapryśny duch, którego niełatwo było przekonać do spokoju. A zadanie przypadło właśnie Jagodzie, bo, jak powiedziała jej nauczycielka, tylko ktoś z cierpliwym sercem i wytrwałością mógł spróbować tego dokonać – a Jagoda, choć czasem się gubiła w myślach, nigdy się nie poddawała.

Rozdział 2: Biblioteka Zakamarków i Czarów

Następnego dnia, uzbrojona w różdżkę i szal z pomponami (na wszelki wypadek), Jagoda ruszyła do najbardziej niezwykłego miejsca w mieście – biblioteki zaklęć. Drzwi były wysokie, okute żelazem, a na klamce siedział łaciaty kruk, który przekrzywiał głowę, śledząc Jagodę wzrokiem.

W środku powietrze pachniało kurzem, starym pergaminem i czymś, co można by określić jako „zapach tajemnicy”. Regały wiły się niczym smoki, a książki szumiały szeptem, kiedy ktoś przechodził obok. Za ogromnym pulpitowym biurkiem siedziała postać w zielonym swetrze z przyszytymi gwiazdkami – była to słynna bibliotekarka zaklęć, pani Roztropka.

– Hej, czy mogę… – zaczęła Jagoda nieśmiało.

Pani Roztropka uniosła brew i poprawiła okulary.

– Wiem, po co przyszłaś. Chcesz uciszyć Wiatr Psotnik! – zawołała z hukiem, od którego pióra kruka zafalowały. – Takich śmiałków nie brakuje, ale książki o wietrznych zaklęciach nie oddam byle komu.

Jagoda poczuła się jakby ktoś zdmuchnął jej odwagę. Ale wzięła głęboki oddech, podeszła bliżej i powiedziała:

– Proszę pani, wiem, że nie zawsze wszystko wychodzi mi od razu, ale obiecuję, że nie spocznę, póki nie pomogę wszystkim w Dometum.

Pani Roztropka patrzyła długo, aż w końcu, z cichym mruczeniem, wysunęła spod sterty podręczników niepozorną księgę oprawioną w niebieski aksamit.

– Spróbuj, dziecko – westchnęła. – Ale pamiętaj. Magiczne wiatry bywają przekorne.

Rozdział 3: Tajemne nuty i psotne podmuchy

Jagoda przez całą noc studiowała księgę w swoim maleńkim pokoju. Wskazówki były niełatwe: wiatr nie słuchał rozkazów, jedynie melodii i… obietnic złożonych z serca. Okazało się, że najsilniejsze zaklęcie wymagało rodzaj pieśni, którą trzeba było ułożyć samemu, z własnych słów i uczuć.

Rankiem, kiedy dzwony wybijały początek lekcji, wiatr zaczął swój ulubiony taniec – przewracając garnki w kuchni i zamieniając śniadaniowe bułeczki w samoloty. Jagoda wybiegła na plac pod szklanym dachem. Spróbowała najpierw klasycznego „Ucichnij!” – ale wiatr tylko roześmiał się donośnie i zawinął jej szalik wokół szyi.

Zdesperowana, Jagoda zamknęła oczy i zaczęła nucić cicho własną melodię. Słowa, które przyszły same, były o marzeniach ukrytych pod szklanym niebem, o cierpliwości i o tym, jak bardzo chciałaby, by wszyscy mogli poczuć spokój.

Wiatr nagle ucichł. Na placu zapadła cisza. Ale zanim Jagoda zdołała odetchnąć z ulgą, z zakątka wyskoczył wiatr… tym razem zupełnie inny – zamienił się w wirującego chłopca z niebieskimi włosami i oczami pełnymi śmiechu.

– Niezła piosenka! Ale jeśli chcesz, żebym został cicho na zawsze, musisz mi coś obiecać – szepnął głos Wiatru.

– Co takiego? – zapytała, czując jak serce uderza jej mocno.

– Że wrócisz tu co tydzień z nową melodią, bo nie chcę się nudzić.

Rozdział 4: Przysięga wśród świateł zorzy

Jagoda wiedziała, że prawdziwa przyjaźń z magiczną istotą wymaga czegoś więcej niż zaklęcie. Musiała dotrzymać słowa, choć nikt nie uwierzyłby, że można zaprzyjaźnić się z duchem psotnego wiatru.

– Obiecuję! – powiedziała z całą mocą. – Wrócę co tydzień i przyniosę nową piosenkę, jeśli tylko pozwolisz wszystkim odpocząć od twoich figli.

Wiatr skinął głową, rozmył się w błękitnej mgiełce i… ucichł. Od tej chwili w Dometum zapanował spokój – nie taki, który bywa nudny, ale taki, w którym każdy spał spokojnie i nikt nie bał się, że zgubi kapelusz. Bibliotekarka zaklęć, która wszystko widziała przez półprzezroczyste mury swojej biblioteki, uśmiechała się pod nosem.

Rozdział 5: Nowa melodia, nowa odwaga

Tydzień później Jagoda przyszła na plac, dzierżąc nową melodię. Tym razem była lekka jak puch – o przygodach, o śmiechu ze szklanych schodów, o małych radościach codziennego życia pod zorzę. Wiatr pojawił się, zatańczył i posłuchał w ciszy, nie robiąc nikomu psikusów.

Wieści rozeszły się po Dometum, że tylko prawdziwa odwaga – ta, która każe dotrzymać słowa mimo niepewności – potrafi odmienić nawet najbardziej niesforną magię. Jagoda nie była już zwykłą uczennicą – wszyscy wiedzieli, że ma siłę, która nie bierze się z czarów, lecz z serca. Nawet pani Roztropka przyznała jej tajemny dyplom „Przyjaciela Wiatru”.

Od tej pory każdy tydzień pod szklaną kopułą zaczynał się muzyką, śmiechem i – choć wiatr czasem zawiał trochę mocniej dla żartu – wszyscy wiedzieli, że z Jagodą nie straszna była żadna magia.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Zorzę
Kolorowe światła na niebie, które wyglądają jak tańczące paski światła.
Dębowym
Coś zrobione z dębu, czyli z bardzo mocnego i starego drzewa.
Kapryśny
Ktoś, kto często nagle zmienia zdanie i robi niespodziewane rzeczy.
Zaklęć
Magiczne słowa lub czynności, które robią coś niezwykłego.
Aksamit
Miękka i gładka tkanina, która jest przyjemna w dotyku.
Pergaminem
Stary materiał do pisania, zrobiony z cienkiej skóry.
Mruczeniem
Cichy dźwięk, jakby ktoś mówił pod nosem lub pomrukiwał.
Psotne
Coś, co robi psoty, czyli drobne, zabawne kłopoty.
Mgiełce
Cienka, lekka chmurka nisko przy ziemi, prawie przezroczysta.
Dyplom
Specjalny papier, który pokazuje, że ktoś osiągnął coś ważnego.
Cierpliwym
Ktoś, kto potrafi długo czekać i się nie denerwuje.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści fantastyczne o czarodziejstwie dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.