Nowy dzień w przedszkolu
W przedszkolu, gdzie ściany miały kolor radosnych żółtych słoneczek, Zosia przyszła jak co dzień z małym plecakiem. Miała pięć lat i lubiła marzyć, choć czasem się zapominała. Kiedy pani Asia przeczytała list od dzieci z zaprzyjaźnionego przedszkola „Zielona Łąka”, Zosia uśmiechnęła się szeroko.
List był kolorowy, ozdobiony rysunkami drzew, motyli i śmiejących się dzieci. Przyjaciele z „Zielonej Łąki” opisywali, jak dbają o przyrodę – podlewają kwiaty deszczówką, zbierają śmieci w lesie i rozmawiają z ptakami. Na końcu listu zaprosili dzieci z przedszkola Zosi do wspólnej zabawy: każdy ma napisać list do planety Ziemi!
Zosia od razu chciała zacząć, ale najpierw trzeba było wysłuchać, co powiedzą inni. Antek chciał napisać, że dba o wodę, a Kasia o to, by nie rzucać papierków na ziemię. Zosia zamyśliła się – co ona może zrobić dla planety?
Listy do Ziemi
Następnego dnia pani Asia przyniosła duży zielony zeszyt do pisania listów. Dzieci siadły w kółeczku. Każde opowiadało, co chciałoby napisać. Zosia trochę się wstydziła, bo czasem zapominała wyrzucić papierek do kosza albo zostawiała światło w łazience.
Gdy przyszła jej kolej, ścisnęła długopis i zaczęła:
„Droga Planeto,
Czasem zapominam, ale chcę się nauczyć. Obiecuję pamiętać o wodzie i światłach. Dziękuję za kwiaty, drzewa i chmurki. Zosia”.
Pani Asia przeczytała list na głos. Zosia poczuła, że nawet mała obietnica może być ważna. Koleżanki i koledzy uśmiechali się do niej, a pani Asia powiedziała:
– Każdy z nas może coś zmienić, nawet jeśli czasem się zapomina. Ważne, by próbować jeszcze raz.
Zielona klasa i niespodzianka
W kolejnym tygodniu dzieci z obu przedszkoli połączyły się przez komputer. Na ekranie było widać dzieci z „Zielonej Łąki”, które machały i pokazywały swoje eko-ozdoby. Zrobili wspólnie burzę mózgów: jak mogą pomóc Ziemi jeszcze bardziej?
Antek zaproponował zrobienie plakatu z ekologicznymi pomysłami. Kasia wymyśliła, by zrobić własny kompost. Zosia wpadła na pomysł, by w przedszkolu pojawiła się specjalna, zielona kosz na papier, plastik i resztki po drugim śniadaniu. Wszystkim bardzo się to spodobało!
Znów nadszedł dzień niespodzianki. Rano, gdy Zosia weszła do szatni, zobaczyła nową, kolorową koszulkę z napisem: „Dbam o Ziemię!” – dostała ją od pani Asi za swój pomysł. A w sali czekała nowa, zielona kosz na odpady z wielkimi naklejkami: papier, plastik, bio. Dzieci same przykleiły naklejki i postanowiły razem pilnować, by każdy wyrzucał śmieci do odpowiedniego pojemnika.
Małe kroki, wielkie serce
Od tego dnia każdy w przedszkolu starał się pamiętać o nowych zasadach. Czasem ktoś się pomylił, czasem zapomniał, ale wszyscy sobie przypominali i pomagali. Zosia była dumna z siebie, bo coraz częściej pamiętała o gaszeniu światła i wyrzucaniu papierków. Czuła, że jej małe gesty naprawdę mają znaczenie.
Przyszedł dzień, kiedy listy do Ziemi zostały wysłane do zaprzyjaźnionego przedszkola. Dzieci poczuły się jak drużyna – każda mała dłoń mogła robić coś dobrego. W sali zawsze pachniało czystością i świeżością, a przez okna wpadały promienie słońca, tańcząc na podłodze.
Wieczorem, gdy Zosia zasypiała, myślała o tym, jak dobrze jest pomagać razem i jak miło jest mieć przyjaciół, którzy chcą, żeby Ziemia była szczęśliwa. Wierzyła, że nawet jeśli czasem o czymś zapomni, może próbować od nowa – bo ważne jest serce i chęci.
Ziemia, dzieci i zielony kosz – razem mogą wiele.