Był sobie raz trzy małe dzieci: Ania, Tomek i Zosia. Pewnego dnia znaleźli magiczne drzwi w ogrodzie. Drzwi były duże i błyszczały w słońcu jak złote gwiazdy.
Ania powiedziała: "Otwórzmy je!". Tomek i Zosia zgodzili się, więc wszyscy razem pociągnęli za klamkę. Drzwi otworzyły się i dzieci weszły do środka.
Za drzwiami był cudowny las pełen kolorowych kwiatów. Kwiaty śpiewały piosenki o przygodach. Ania, Tomek i Zosia tańczyli wśród nich, śmiejąc się i klaszcząc w ręce.
Nagle pojawił się mały, zielony smok. Smok miał duże, błyszczące oczy i uśmiechał się do dzieci. "Witajcie, przyjaciele! Chodźcie ze mną, pokażę wam coś magicznego!" – powiedział smok.
Dzieci poszły za smokiem. Smok zaprowadził ich do wielkiego, błyszczącego jeziora. W jeziorze pływały złote rybki, które migotały jak gwiazdy.
"Wow!" – powiedziała Zosia. "To jest piękne!" – dodał Tomek.
Smok uśmiechnął się i powiedział: "Pamiętajcie, że odwaga i przyjaźń otwierają drzwi do magicznych miejsc".
Dzieci podziękowały smokowi i wróciły przez drzwi do swojego ogrodu, pełne radości i wspomnień. Od tego dnia wiedziały, że razem mogą przeżywać najwspanialsze przygody.