Trwa ładowanie...
Opowieść o Wokalistce i Muzyku 3-4 lat Czytanie 5 min.

Muzyczne poranki Jasia

Jaś budzi się radosny, odkrywa w sobie miłość do muzyki i uczy się, jak dopasować piosenkę do swojego głosu, by sprawić radość bliskim.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Chłopiec ok. 6 lat, okrągła twarz, jasnobrązowe rozczochrane włosy, uśmiechnięty, siedzi po turecku i delikatnie szarpie małą błyszczącą jasnobrązową gitarę; matka 30–35 lat, długie związane włosy, siedzi po lewej na miękkim dywanie, ręce na kolanach, patrzy z dumą; ojciec 30–40 lat, lekkie zarosty, w polo, siedzi po prawej na niskiej kanapie, klaszcze i kiwa głową z podziwem; beżowy miś na półce przy oknie; wnętrze: ciepły, przytulny salon z pastelowo-różnym grubym dywanem, kremową sofą, jasnymi żółtymi zasłonami i oknem z złotym światłem zachodu słońca oraz małym ptaszkiem na parapecie; scena: spokojny rodzinny moment muzyczny o zmierzchu, miękkie światło i ciepła atmosfera. zgłoś problem z tym obrazem

Rozśpiewany poranek Jasia

Pewnego ciepłego poranka Jaś obudził się bardzo wcześnie. Przeciągnął się radośnie i poczuł ciepło pod kołdrą. W oknie usiadł mały ptaszek i zaśpiewał swoją wesołą piosenkę. Jaś słuchał uważnie. Ptaszek śpiewał: „Ćwir, ćwir! La, la!” Jaś uśmiechnął się do siebie.

– Też chcę dziś śpiewać! – powiedział Jaś cicho, żeby nie obudzić mamy i taty.

Jaś wstał z łóżka, założył swoje ulubione miękkie kapcie i poszedł do dużego pokoju. Tam czekała już jego gitara – błyszcząca, o ciepłym brzmieniu. Jaś uwielbiał gitarę. Delikatnie pogłaskał.

– Dzień dobry, gitarko! – szepnął z uśmiechem.

Jasio trzymał gitarę delikatnie, bo wiedział, że z instrumentami trzeba obchodzić się łagodnie. Jego babcia mówiła zawsze: „Szanuj instrumenty, one dają nam muzykę i radość!”

Nowa piosenka i wielka przygoda

Jaś wymyślił sobie, że dziś spróbuje zagrać nową piosenkę. Piosenka była o słońcu, które rano wstaje i zagląda do każdego okna. Najpierw Jaś delikatnie stuknął w struny. Posłuchał dźwięku – cicho, miękko, jakby ktoś szeptał „dzień dobry”. Potem zaśpiewał cicho:

– Słonko wstało, hej, hej! Dzień zaczyna się, hej, hej!

Każde „hej, hej!” Jaś śpiewał coraz głośniej i coraz weselej. Głos Jasia był miękki jak kołderka, a gitara brzmiała jak ciepłe promyki słońca. W pokoju zrobiło się przytulnie i radośnie. Nawet misio z półki jakby się uśmiechał.

Jaś znał różne instrumenty, bo tata pokazał mu kiedyś pianino, dzwoneczki i bębenek. Każdy instrument brzmi inaczej. Każdy może opowiedzieć swoją muzyczną historię.

– Gitarka brzmi jak promyczki, pianino jak krople deszczu, a bębenek jak tupot wesołych stópek! – mówił często Jaś, pokazując różne dźwięki mamie.

Dzisiaj jednak Jaś postanowił, że spróbuje zaśpiewać nową piosenkę też trochę inaczej – spokojniej, jak kołysankę.

Transpozycja piosenki Jasia

Jaś słyszał kiedyś od taty, że czasem można zmienić piosenkę tak, by była lżejsza lub głębsza. To nazywa się „transpozycją”. Jaś nie znał tego trudnego słowa, ale tata wyjaśnił mu to bardzo prosto:

– Jeśli śpiewasz bardzo wysoko i to jest trudne, możesz spróbować śpiewać trochę niżej. I wtedy piosenka nadal jest piękna, ale łatwiejsza do zaśpiewania! – mówił tata.

Jaś chciał spróbować. Najpierw zaśpiewał piosenkę wysoko:

– Słonko wstało, hej, hej! Dzień zaczyna się, hej, hej!

Ale okazało się, że to było trochę za wysoko. Jaś położył dłoń na sercu i spróbował zaśpiewać nieco niżej, cichutko.

– Słonko wstało, hej, hej… dzień zaczyna się, hej, hej…

Teraz brzmiało to miękko, spokojnie, jak przytulenie. Jaś uśmiechnął się do siebie. Zrozumiał, że czasem warto dopasować piosenkę do swojego głosu. To też jest ważna praca muzyka i śpiewaka! Muzyk słucha siebie i innych, dba o to, by każdy czuł się dobrze i bezpiecznie.

– O, to naprawdę działa! – wyszeptał Jaś.

Wieczorne muzykowanie i radosny śmiech

Po południu Jaś postanowił zaśpiewać nową piosenkę mamie i tacie. Usiadł między nimi na miękkim dywanie. Za oknem już robił się wieczór, a w pokoju było cicho i spokojnie.

– Posłuchajcie mojej piosenki o słonku! – poprosił Jaś.

Mama się uśmiechnęła, tata pokiwał głową. Jaś delikatnie uderzył w struny. Zaśpiewał nową, transponowaną piosenkę. Śpiewał łagodnie, a muzyka sprawiała, że wszyscy czuli się miło. Piosenka brzmiała jak ciepła kołderka na dobranoc.

– Jak pięknie, Jasiu! – powiedziała mama.

– Jesteś prawdziwym muzykiem! – dodał tata.

Jaś poczuł się dumny i szczęśliwy. Wiedział już, że muzyk to ktoś, kto nie tylko gra i śpiewa, ale też słucha, szanuje innych i dba o dobre uczucia.

Na koniec Jaś zaśmiał się cicho, a razem z nim mama i tata. Ich śmiech był miękki jak puch, pogodny jak letni wieczór. Wszyscy poczuli się ciepli i spokojni.

Tego wieczoru Jaś zasnął szybko, a muzyka jeszcze długo grała w jego serduszku…

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Przeciągnął się
Rozciągnął swoje ciało po spaniu, żeby czuć się wyżej i wygodniej.
Kołdrą
Duża, miękka przykrycia na łóżko, która daje ciepło i wygodę.
Promyczki
Małe, ciepłe paski światła od słońca, które wyglądają jak nitki.
Transpozycją
Zmienianie wysokości piosenki, żeby łatwiej było śpiewać lub grać.
Instrumenty
Rzeczy, na których można grać muzykę, na przykład gitara lub pianino.
Brzmieniem
Jak coś brzmi, czyli jaki ma dźwięk: cichy, głośny, miły lub ostry.
Delikatnie
Robić coś bardzo miękko i spokojnie, żeby nie zrobić szkody.
Kołysankę
Cicha piosenka, którą śpiewa się na dobranoc, by ktoś zasnął.
Miękko
W sposób łagodny i przyjemny, nie twardy ani ostry.
Uśmiechnął się
Pokrzywił usta w radosny sposób, żeby pokazać szczęście lub życzliwość.
Pogłaskał
Dotknął coś lekko ręką, aby to uspokoić lub pokazać czułość.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o Piosenkarzach i Muzykach dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.