Trwa ładowanie...
Opowieść o przyjaźni 11-12 lat Czytanie 8 min.

Nasza paczka i rysunek przyjaźni

Ada i jej przyjaciele, Olek i Lena, postanawiają odwiedzić chorego Olka, przynosząc mu zadania szkolne oraz rysując wspólnie obrazek o przyjaźni, który będą chcieli zawiesić w klasie. W międzyczasie zyskują nowe pomysły i wspólne przygody, które umacniają ich więź.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Są cztery dzieci: Ada, 10-letnia dziewczynka z długimi brązowymi włosami i okrągłymi okularami, ubrana w różową koszulkę z rysunkiem kota i niebieskie dżinsy, siedzi przy stole, uśmiechnięta, pokazując rysunek przyjaciołom; Olek, 10-letni chłopiec z rozczochranymi blond włosami i piegami na twarzy, owinięty w pled w dinozaury, siedzi na łóżku z filiżanką herbaty; Lena, 10-letnia dziewczynka z warkoczami i jaskrawożółtym swetrem, stoi obok Olka, entuzjastycznie pokazując mu książkę; Kuba, 10-letni chłopiec z brązowymi włosami i dużym uśmiechem, klęczy na podłodze, trzymając kredki i podziwiając rysunek Ady. Miejsce akcji to pokój Olka, udekorowany plakatami dinozaurów i kolorowymi książkami, z dużym łóżkiem z miękkimi poduszkami i drewnianym biurkiem, na którym leżą kredki i kartki papieru. Delikatne światło słoneczne wpada przez okno, tworząc ciepłą i przyjazną atmosferę. Dzieci współpracują radośnie, tworząc wielki rysunek na temat przyjaźni, wymieniając się pomysłami, śmiejąc się i dodając żywe kolory do swojej pracy, co symbolizuje ich silną więź i kreatywność. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Poranek pełen niespodzianek

Ada obudziła się wcześnie, choć był sobotni poranek i mogła jeszcze poleżeć pod ciepłą kołdrą. Jednak od wczoraj coś ją gryzło w brzuchu – niepokój, ale też radość. Dzisiaj miała odwiedzić Olka, który leżał w domu z anginą i nie mógł przyjść do szkoły. Nauczycielka poprosiła Adę, by zaniosła mu zeszyty i zadania. Zawsze była chętna do pomocy, a dla Olka zrobiłaby to z przyjemnością, bo w końcu byli przyjaciółmi już od przedszkola.

W kuchni mama przygotowywała śniadanie. — Ada, jesteś już na nogach? — zdziwiła się. — Sobota to przecież dzień leniuchowania!

— Ale ja dziś idę do Olka z zadaniami! — Uśmiechnęła się Ada i szybko zjadła ciepłą owsiankę.

Przed wyjściem sprawdziła, czy zabrała wszystko: zeszyt do matematyki, kartkę z wypracowaniem i kilka kolorowych zakładek, które zawsze rozśmieszały Olka. Mama włożyła jej do torby jabłko i czekoladowy batonik.

— Dziel się z przyjaciółmi! — mrugnęła.

Na podwórku czekała już Lena. Miała kucyki i szeroki uśmiech.

— Pójdę z tobą! — Lena zawsze lubiła być tam, gdzie coś się działo. — A potem możemy odwiedzić Kubę, on mieszka niedaleko Olka.

Dziewczyny ruszyły raźno ulicą, rozmawiając o szkolnych plotkach i żartując z nauczyciela matematyki, który na lekcji rysował śmieszne miny kredą na tablicy.

Rozdział 2: U Olka w domu

Dom Olka był żółty, z dużym ogrodem pełnym gałązek i kasztanów, które spadały na chodnik. Ada zadzwoniła dzwonkiem. Drzwi otworzyła im mama Olka.

— Dziewczynki, jak miło! Olek bardzo się ucieszy. Wchodzić, wchodzić, ale cicho, bo Olek dużo kaszle.

Chłopak siedział w swoim pokoju, otulony kocem w dinozaury. Na łóżku leżały książki i kubek z herbatą. Gdy zobaczył Adę i Lenę, od razu poprawił się na poduszce.

— Hej! Przyniosłaś zadania? — ucieszył się.

Ada rozłożyła zeszyty na biurku.

— Zobacz, masz tu matematykę i wypracowanie o twoim psie. Pani dorzuciła ci zadanie specjalne: narysować coś o przyjaźni. Może razem coś wymyślimy?

Olek spojrzał na Lenę.

— Zróbmy to razem! Kuba na pewno też by chciał, zadzwońmy do niego!

Lena wyjęła telefon i po chwili już śmiała się do słuchawki.

— Kuba mówi, że zaraz przyjdzie z bloku obok!

Rozdział 3: Czwórka zgrana jak drużyna

Kuba wbiegł do pokoju Olka z zadyszką, niosąc pod pachą swój ulubiony zeszyt z rysunkami. Był zawsze pełen energii i pomysłów.

— Cześć! Co rysujemy? — zapytał, już sięgając po kredki.

— Mamy zrobić rysunek o przyjaźni. Może połączymy nasze pomysły? — zaproponowała Ada.

— Najpierw pogadajmy, co dla nas znaczy przyjaźń — dorzucił Olek.

Lena zaczęła pierwsza:

— Dla mnie przyjaźń to, że pomagamy sobie, słuchamy się i dzielimy tym, co mamy. I że możemy liczyć na siebie, nawet jak jest źle.

— I że śmiejemy się z tych samych żartów, nawet jeśli są głupie — roześmiał się Kuba.

Ada spojrzała na chłopaków.

— I że każdy może być sobą, bez udawania!

Olek dodał cicho:

— I że ktoś ci przynosi zadania, kiedy jesteś chory…

Wszyscy roześmiali się serdecznie.

— To co, rysujemy? — Lena już rozłożyła kartki.

Rozdział 4: Pomysły i śmiech wśród kredek

Najpierw rysowali siebie: cztery postacie, każda inna, ale złączone uściskiem dłoni. Lena narysowała wielkie, kolorowe serce, które oplatało całą grupę. Ada dorysowała baloniki i śmiejące się buzie. Kuba dołożył kota, który przysiadł im na kolanach, a Olek — swoje ulubione dinozaury, które machały ogonami.

Rysunek robił się coraz barwniejszy i śmieszniejszy. Śmiali się, gdy Lena próbowała narysować Kube w czapce śmiesznego detektywa, a Ada poprawiała jej okulary na nosie Olka.

— Ale super nam to wychodzi! — Kuba aż zaklaskał z radości.

— Bo razem można więcej, nawet jak nie każdy rysuje idealnie — zauważyła Lena.

— Ten kotek zdecydowanie wygląda jak kot mojego dziadka po kąpieli! — żartowała Ada, a Olek chichotał, popijając herbatę.

Gdy skończyli, rysunek był kolorowy, wesoły i pełen szczegółów. Dzieci długo jeszcze opowiadały wspólne historie, które przypominały sobie, patrząc na swoje dzieło.

Rozdział 5: Przygoda w bibliotece

Nagle Lena spojrzała na zegarek.

— Hej, biblioteka dziś jest otwarta do szesnastej! Może przyniesiemy Olkowi jakąś fajną książkę? — zaproponowała.

— Super pomysł! Moja karta biblioteczna jest w piórniku, a wy? — zapytała Ada.

— Mam w kieszeni! — Kuba już zakładał kurtkę. — Idziemy!

Mama Olka pozwoliła im wyjść na chwilę. W trójkę pobiegli ulicą do niedalekiej mediateki, śmiejąc się i przepychając na chodniku. Przy wejściu do biblioteki Lena prawie zapomniała maseczki i wróciła po nią na schodach, co rozbawiło Kube do łez.

W środku przywitał ich znajomy bibliotekarz, pan Marek. — Co dziś szukacie, młodzi odkrywcy? — zapytał z uśmiechem.

— Szukamy czegoś fajnego dla przyjaciela, który jest chory — wyjaśniła Ada.

Chwilę przeglądali półki, aż Lena znalazła książkę o przyjaźni dzieci z różnych krajów. Ada dorzuciła komiks, a Kuba wybrał książkę o ciekawostkach ze świata. Wszyscy razem wypożyczyli książki na kartę Olka.

Rozdział 6: Powrót do Olka

Z powrotem w domu Olka zrobili mu niespodziankę, wręczając książki i opowiadając o zabawnych sytuacjach w bibliotece.

— Wiesz, pan Marek zapytał, czy jesteśmy nową ekipą detektywów! — śmiał się Kuba.

— Lena prawie weszła do środka bez maseczki, ale uratowała sytuację! — dodała Ada.

Olek był wzruszony. — Dzięki, że mnie odwiedziliście i nie zapomnieliście o mnie, choć nie mogłem być w szkole.

— Przyjaźń to nie tylko zabawa, ale i pamiętanie o sobie — powiedziała Lena.

Siedzieli jeszcze chwilę, przekładając książki, zaglądając do środka i wymyślając własne zakończenia do przeczytanych historii.

Rozdział 7: Podpisany rysunek

Na koniec Ada wyciągnęła gotowy rysunek.

— Brakuje tylko podpisów — stwierdziła, wyjmując czarny marker.

Każdy z nich podpisał się starannie pod swoim bohaterem. Lena dodała serduszko, Kuba narysował małego kota, Olek wpisał imię swojego ulubionego dinozaura, a Ada napisała: „Przyjaźń to nasza supermoc”.

Olek uśmiechnął się szeroko.

— Kiedy będę już zdrowy, powiesimy ten rysunek w szkolnej klasie!

Zgodzili się wszyscy. To będzie ich wspólne dzieło – symbol małych gestów, które znaczą więcej niż największy prezent.

Rozdział 8: Wieczór z dobrą myślą

Gdy dzień dobiegał końca, Ada wracała do domu z Leną. Były zmęczone, ale szczęśliwe.

— Fajnie, że mogliśmy zrobić coś razem dla Olka — powiedziała cicho Lena, patrząc w różowiejące niebo.

— Najfajniejsze jest, że przyjaźń rośnie od takich właśnie drobiazgów — odpowiedziała Ada.

Gdy Ada położyła się spać, długo patrzyła na sufit i myślała o tym, jak miło jest mieć przyjaciół, z którymi można dzielić się wszystkim – śmiechem, troską i rysunkami. Zasnęła z poczuciem, że jutro znowu będzie dobry dzień, bo prawdziwa przyjaźń jest jak ciepły koc, którym można się otulić, gdy świat wydaje się trochę większy niż zwykle.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Angina
Choroba wywołana przez infekcję, która powoduje ból gardła i gorączkę.
Niespodziankach
Coś, co jest zaskoczeniem lub czymś niespodziewanym.
Rozśmieszały
Sprawiały, że ktoś się śmieje.
Kredą
Biały lub kolorowy materiał do pisania na tablicy.
Zajęcia
Czynności lub lekcje, które są prowadzone w szkole.
Przyjaciel
Osoba, z którą się lubi spędzać czas i która jest bliska sercu.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o przyjaźni dla 11-12 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.