Trwa ładowanie...
Heroiczna Fantasy 7-8 lat Czytanie 8 min.

Olek i Pętelka w bagnie wygiętej rzeczywistości

Olek, młody kartograf, wraz z żabką Pętelką przemierza Figlarne Bagno, by odnaleźć tajne przejście przez Góry Szarych Żebrańców, rozwiązując zagadki i ucząc się prosić rzeczywistość o pomoc.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Młody mężczyzna (~25 lat) o otwartej, zdeterminowanej twarzy i rozczochranych kasztanowych włosach w lekkim podróżnym płaszczu trzyma świecącą srebrzysto mapę pergaminową i ostrożnie przechodzi po moście z dużych zielonych liści; na jego lewej ramieniu siedzi przyjaciółka — żabia dziewczynka Pętelka o błyszczącej szmaragdowej skórze i okrągłych figlarnych oczach, obok, przy początku mostu, siedzi wielka purpurowa żaba w kolorach zachodu słońca z opiekuńczym spojrzeniem i małym niebieskim pierścieniem na łapie; przy skraju mgły, gdzie zaczyna się górska ścieżka, stoi starsza kobieta (~70 lat) w granatowym płaszczu, oparta na skręconej drewnianej lasce, z tajemniczym uśmiechem; miejsce to zaczarowane bagno w odcieniach lawendy i zieleni, wilgotny dywan mchów, lniana mgiełka, ścieżka z bladoróżowych niebieskich kwiatów tworząca świetlistą linię i kropelki rosy jak perły; sytuacja: po rozwiązaniu zagadki przechodzą most nad lśniącą wodą, mapa świeci, atmosfera magiczna i pocieszająca, kompozycja centralna, miękkie kolory, akwarelowe faktury z akcentami białego żelowego długopisu dla refleksów i kropelek rosy. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Na skraju Figlarnego Bagna

Olek był kartografem, choć nie takim zwykłym, co rysuje mapy w dusznych komnatach. Szedł przez świat z piórem za uchem, pergaminem w torbie, sercem gotowym na przygodę i ołówkiem równie ostrym jak umysł. Pewnego poranka, gdy mgły unosiły się jeszcze nad łąkami, Olek stał na granicy Figlarnego Bagna, patrząc na nie z mieszaniną zainteresowania i lekkiego niepokoju.

Obok niego siedziała żabka Pętelka. Miała ona zieloną skórkę połyskującą jak liść w słońcu i ogromne, błyszczące oczy. Była nieodłączną towarzyszką Ola, choć sama twierdziła, że to on towarzyszy jej.

– Olek, czy pamiętasz, co powiedziała nam stara wiedźma? – zapytała Pętelka, przeskakując z kamienia na kamień.

– Że w bagnie rzeczywistość się wygina jak gałązka pod ciężarem rosy – odpowiedział Olek i spojrzał na nią z uśmiechem. – I że gdzieś tu jest przejście przez Góry Szarych Żebrańców.

– Tylko trzeba rozwiązać zagadkę, zanim bagno nam pomoże – dodała Pętelka, wystawiając łapkę przed siebie jak przewodniczka.

Olek odetchnął głęboko.

– No to w drogę! – powiedział, a jego głos zabrzmiał pewnie, choć serce zabiło mu szybciej.

Ruszyli powoli, zanurzając buty w miękkim, wilgotnym mchu. Przed nimi rozciągała się kraina dziwów: drzewa rosły tam na opak, a ścieżki skręcały w niespotykane strony. Czasem wydawało się, że idą w kółko, choć pewni byli, że trzymają kierunek.

– Olek, twoja mapa! – przypomniała Pętelka, wskazując na zwinięty pergamin.

– Cóż, mapa jest dobra, jeśli świat się nie wygina – zaśmiał się Olek. – Tutaj będziemy musieli pytać rzeczywistość o pomoc.

Pętelka zamrugała.

– Może trzeba poprosić bagno, żeby nas poprowadziło?

Olek pochylił się nad mchem i szepnął cicho:

– Bagno Figlarne, czy zechciałobyś pokazać nam drogę przez swoją krainę?

Nagle z mchu zaczęły wyrastać maleńkie, błękitne kwiaty, tworząc ścieżkę.

– Ojej! – zachwyciła się Pętelka. – Widzisz? Wystarczyło poprosić.

– Chodźmy za kwiatkami! – Olek uśmiechnął się szeroko.

Rozdział 2: Zagadki i sztuczki bagienne

Ścieżka błękitnych kwiatów prowadziła przez gęstą mgłę. Czasem wydawało się, że przechodzą przez lustro, bo to, co było po prawej, nagle pojawiało się po lewej stronie.

– Ciekawe, czy bagno zawsze jest takie figlarne – mruknął Olek, uważnie rysując nowe linie na mapie.

– Bagno lubi figle, ale jest przyjazne, jeśli jest się grzecznym i mówi „proszę” i „dziękuję” – pouczyła go Pętelka.

Nagle przed nimi pojawiła się ogromna żaba o kolorze purpurowym jak zachodzące słońce. Miała na łapie sygnet z błękitnym oczkiem.

– Kto śmiał przeszkodzić w mojej drzemce? – zagrzmiała żaba, a jej głos odbił się echem po całym bagnie.

Olek ukłonił się nisko.

– Przepraszam, wielka żabo. Szukamy przejścia przez Góry Szarych Żebrańców. Potrzebujemy twojej pomocy.

Purpurowa żaba spojrzała na nich spod zmrużonych powiek.

– Pomogę wam, jeśli rozwiążecie moją zagadkę. – Jej pyskaty uśmiech był wielki i ciepły. – Słuchajcie uważnie: „Nie chodzę, nie biegam, a zawsze jestem w drodze. Czym jestem?”

Olek zamyślił się. Pętelka skoczyła mu na ramię i wyszeptała do ucha:

– Ja wiem! To czas!

Olek skinął głową.

– Odpowiadamy: to czas!

Purpurowa żaba roześmiała się, a jej śmiech był głęboki jak bagienna woda.

– Dobrze, dobrze, mali przyjaciele. Tym, którzy znają odpowiedzi, bagno zawsze pomoże. – Machnęła łapą i przed nimi pojawił się most z wielkich liści.

– Dziękujemy! – zawołali razem Olek i Pętelka.

Ruszyli dalej przez liściasty most. Olek zauważył, że z każdym krokiem rzeczywistość w bagnie stawała się coraz bardziej niezwykła. Drzewa śpiewały cichutko, a krople rosy tańczyły wokół nich jak maleńkie świetliki.

Rozdział 3: Tajemne przejście

Po drugiej stronie mostu czekała na nich kolejna przeszkoda – szeroka rzeka, nad którą unosiła się delikatna mgiełka. W wodzie odbijało się niebo, a przy brzegu siedział stary żółw z mchem na skorupie.

– Witajcie, podróżnicy. Czego szukacie w tej zakręconej krainie? – zapytał żółw, ziewając szeroko.

– Musimy dostać się do przejścia przez góry – odpowiedział Olek z szacunkiem.

– Przepłynąć rzekę da się tylko wtedy, gdy poprosi się wodę o pomoc – powiedział żółw. – Ale pamiętajcie, woda lubi być chwalona.

Olek pochylił się nad brzegiem.

– Wodo, jesteś piękna i lśniąca jak niebo o świcie. Czy poniesiesz nas na drugi brzeg? – zapytał z uśmiechem.

Na powierzchni pojawiła się błyszcząca tratwa, zrobiona z wodnych lilii i pajęczych nici.

– Ależ proszę – odpowiedziała woda cichym pluskiem.

Olek i Pętelka wsiedli na tratwę, która popłynęła łagodnie przez rzekę. Po chwili byli już po drugiej stronie.

– Dziękujemy, wodo! – zawołała Pętelka, z wdzięcznością machając łapką.

Przed nimi wyrastała teraz ściana mgły, za którą majaczyły szczyty Gór Szarych Żebrańców. Olek poczuł, jak serce bije mu mocniej.

– Już prawie jesteśmy – szepnął.

Rozdział 4: Próba odwagi i spotkanie z rzeczywistością

Z mgły wyłoniła się niewielka postać – była to staruszka w granatowym płaszczu, która opierała się o kij z gałązki leszczyny. Jej oczy błyszczały mądrością.

– Olek, Pętelka. Czekałam na was – powiedziała łagodnie.

Olek ukłonił się z szacunkiem.

– Czy możemy przejść przez góry?

Staruszka uśmiechnęła się tajemniczo.

– Przejście otwiera się tylko tym, którzy potrafią prosić rzeczywistość o pomoc i słuchać jej odpowiedzi. Jak daliście sobie radę do tej pory?

Pętelka odpowiedziała bez wahania:

– Prosiliśmy bagno, kwiatki, żabę, wodę…

– I dziękowaliście? – zapytała staruszka z uśmiechem.

– Zawsze! – odpowiedział Olek.

– To macie klucz – staruszka podała mu srebrny listek.

Listek zaświecił w dłoni Ola jasnym światłem. Nagle mgła się rozstąpiła, ukazując ukrytą ścieżkę przez góry – wąską, ale pewną.

– Dziękujemy! – zawołali razem.

Staruszka zniknęła, a za nią została cicha melodia, która niosła się po bagnie jak śpiew wiatru.

Ruszyli przed siebie, w sercach mając radość i odwagę. Gdy tylko postawili krok na ścieżce, rzeczywistość znów stała się prostsza, jakby bagno żegnało ich z uśmiechem.

Rozdział 5: Daleko poza bagnem

Góry Szarych Żebrańców miały strome zbocza, ale Olek był już pewny siebie. Mapa w jego rękach zaczęła układać się w czytelne linie, a pergamin rozświetlił się lekko, jakby sam chciał pomagać.

Pętelka podskakiwała wesoło.

– Olek, udało się! Przeszliśmy przez bagno!

– Tak, ale nauczyliśmy się czegoś więcej – odpowiedział Olek. – Że czasem trzeba poprosić świat o pomoc i słuchać jego odpowiedzi.

Za pasmem gór otwierała się nowa kraina – zielone doliny i złote pola, a na horyzoncie majaczyły wieże nieznanego zamku.

– Co teraz? – zapytała Pętelka.

Olek szeroko się uśmiechnął.

– Teraz rysujemy nową mapę. Przygoda trwa!

I tak Olek i Pętelka ruszyli śmiało w nowy świat, gotowi na kolejne zagadki, przyjaźnie i niezwykłe odkrycia. Bo kto potrafi poprosić rzeczywistość o pomoc, temu świat zawsze otworzy swoje sekrety.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Kartografem
Osobą, która rysuje mapy i zna wiele miejsc na świecie.
Pergaminem
Stary papier, na którym rysuje się mapy lub pisze ważne rzeczy.
Mieszaniną
Coś zrobionego z różnych rzeczy połączonych razem.
Przewodniczką
Osobą lub zwierzątkiem, które pokazuje drogę innym.
Wilgotnym mchu
Mchy, które są mokre i miękkie pod stopami.
Rzeczywistość
To, co naprawdę istnieje i co widzimy wokół siebie.
Zagadkę
Pytanie lub tajemnica, którą trzeba rozwiązać.
Sygnet
Pierścień z obrazkiem lub kamieniem, ważny dla właściciela.
Zmrużonych powiek
Gdy oczy są prawie zamknięte i patrzą spokojnie.
Tratwa
Płaska łódka zrobiona z połączonych materiałów, na niej się płynie.
Pajęczych nici
Cienkie nitki robiące je pająki, lekkie i silne.
Skorupie
Twarda zewnętrzna część żółwia, która go chroni.
Srebrny listek
Mały metalowy liść, świeci jak srebro i jest ważny.
Drzemce
Krótki, lekki sen, podczas którego odpoczywamy.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Fantastyka bohaterska (Heroic Fantasy) dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.