Trwa ładowanie...
Opowieść o policjancie 7-8 lat Czytanie 6 min.

Pan Adam i bezpieczne miasteczko

Pan Adam, dobry policjant z małego miasteczka, spędza dzień, pomagając mieszkańcom — sprawdza chodniki, place zabaw i przejścia dla pieszych oraz rozmawia z dziećmi i rodzicami. Zbiera uwagi, by uczynić miasteczko bezpieczniejszym.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Policjant około 40 lat, krągła twarz, krótkie brązowe włosy, czyste jasnoniebieskie mundur, kuca i pomaga podnieść różowy wózek na lekko podwyższony krawężnik; mama około 30 lat, blond w kucyku, ubrana swobodnie, trzyma kierownicę wózka i patrzy z wdzięcznością; córeczka Zosia około 1 roku bawi się i uśmiecha w wózku trzymając pluszaka; chłopiec Michał około 7 lat w czerwonym T-shircie stoi po prawej, uśmiechnięty i podnosi rękę; starsza pani około 75 lat z drewnianą laską i beżowym płaszczem stoi nieco z tyłu przy przejściu dla pieszych; miejsce: mały osiedlowy park z huśtawkami, ławką i brukowaną ścieżką wśród drzew; scena: bezpieczna, ciepła i solidarna, proste sylwetki i łagodne linie w stylu książki dla dzieci. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Poranek z panem Adamem

Pan Adam wstał wcześnie rano. Lubił swoją pracę i zawsze zaczynał dzień z uśmiechem. Był policjantem w małym, spokojnym miasteczku. Mieszkańcy znali go dobrze, bo często rozmawiał z dziećmi, pomagał starszym osobom i pilnował, żeby na ulicach było bezpiecznie.

Dziś miał specjalne zadanie – sprawdzić, czy nowe chodniki są wygodne dla wszystkich, szczególnie dla rodziców z wózkami. Pan Adam założył mundur, przypiął czapkę i wziął ze sobą niebieski notes, w którym zapisywał ważne uwagi.

Na śniadanie zjadł kanapkę z serem i wypił ciepłą herbatę. "Dziś będzie dobry dzień!" – powiedział do swojego kota, który mruczał leniwie na parapecie.

Przed wyjściem pan Adam sprawdził, czy ma wszystko, czego potrzebuje. Klucze? Są. Radio policyjne? Jest. Odznaka? Oczywiście! Uśmiechnął się do siebie w lustrze i wyszedł z domu.

Rozdział 2: Spotkanie na placu zabaw

Na placu zabaw pan Adam spotkał panią Kasię, która pchała wózek z małą Zosią. "Dzień dobry, panie Adamie!" – zawołała.

"Dzień dobry, pani Kasiu! Jak się spaceruje po nowym chodniku?" – zapytał policjant.

"Jest dużo lepiej, ale przy wejściu na plac zabaw jest mały próg. Muszę trochę podnieść wózek, żeby przejechać" – odpowiedziała pani Kasia.

Pan Adam zapisał to w swoim notesie. "Dziękuję, to ważna informacja. Zgłoszę to w urzędzie miasta, żeby poprawili wejście."

Mała Zosia uśmiechnęła się do pana Adama i pomachała mu rączką. "Dzień dobly!" – powiedziała.

"Jaka miła dziewczynka!" – ucieszył się pan Adam. "Pamiętajcie, że policjant jest po to, żeby pomagać ludziom. Możecie zawsze do mnie podejść, jeśli czegoś potrzebujecie."

W tym czasie na placu zabaw pojawił się chłopiec o imieniu Michał. Podbiegł do pana Adama i spytał: "A czy policjant zawsze musi być poważny?"

Pan Adam uśmiechnął się szeroko. "Nie zawsze! Policjant powinien być uprzejmy, uważny i pomocny. Czasem musi być poważny, ale często też się uśmiecha i żartuje."

Michał był zadowolony z tej odpowiedzi, a pani Kasia podziękowała za rozmowę.

Rozdział 3: Sprawdzanie przejść dla pieszych

Pan Adam poszedł dalej, tym razem w stronę ruchliwej ulicy niedaleko szkoły. Zauważył, że kilka osób czeka przy przejściu dla pieszych. Były tam dwie mamy z wózkami i starsza pani z laską.

Podszedł do nich i zapytał: "Czy przechodzenie przez ulicę jest wygodne i bezpieczne?"

Jedna z mam odpowiedziała: "Pas jest dobrze oznaczony, ale przy krawężniku jest trochę za stromo."

Starsza pani dodała: "Dla mnie ważne jest, żeby światła świeciły się odpowiednio długo, żebym zdążyła przejść."

Pan Adam wszystko dokładnie zanotował, a potem pomógł pani przejść przez jezdnię. "Dziękuję, młody człowieku" – powiedziała z uśmiechem.

Policjant zatrzymał się na chwilę i wyjaśnił dzieciom, które czekały na przejście: "Pamiętajcie, zawsze patrzymy w lewo, potem w prawo i jeszcze raz w lewo, zanim wejdziemy na pasy. To bardzo ważne dla bezpieczeństwa!"

Dzieci powtórzyły razem: "W lewo, w prawo, w lewo!" – i wszyscy się roześmiali.

Rozdział 4: Niespodzianka w parku

W parku pan Adam spotkał pana Marka, który prowadził bliźniaczy wózek. "Dzień dobry, panie Adamie! Dziękuję za to, że dbacie o nasze bezpieczeństwo."

"To moja praca i wielka radość" – odpowiedział pan Adam. "Czy trasa w parku jest wygodna dla wózka?"

Pan Marek zastanowił się chwilę. "Jest nieźle, ale przy mostku jest wąsko i muszę uważać, żeby nie zahaczyć kołem."

Policjant wszystko zapisał. "Bardzo dziękuję za informację. Postaramy się, żeby było jeszcze wygodniej."

Nagle podbiegła do nich dziewczynka o imieniu Lena. "Panie policjancie, a czy policjanci też pomagają zwierzętom?"

"Jasne, że tak!" – odpowiedział pan Adam. "Jeśli ktoś znajdzie zagubionego pieska albo kotka, może zadzwonić po policję. Pomagamy nie tylko ludziom, ale też zwierzętom."

Lena uśmiechnęła się szeroko. "To super! Ja mam kota i bardzo go kocham."

Pan Adam pogłaskał ją po głowie. "Dbaj o swojego kota, a jakby coś się stało, pamiętaj, że możesz poprosić o pomoc."

Rozdział 5: Wieczorne podsumowanie

Gdy zapadł wieczór, pan Adam wrócił do swojego biura. Usiadł przy biurku, otworzył notes i przeczytał wszystkie uwagi, które zebrał w ciągu dnia. Był dumny, że mógł pomóc mieszkańcom swojego miasteczka.

Napisał raport dla urzędu miasta: o progu przy placu zabaw, o stromym krawężniku przy przejściu i o wąskim mostku w parku. Wiedział, że dzięki temu miasteczko stanie się jeszcze bezpieczniejsze i wygodniejsze dla wszystkich – dla dzieci, dorosłych, starszych osób i rodziców z wózkami.

Na koniec dnia pan Adam spojrzał na swoją odznakę. Położył ją delikatnie obok swojej ulubionej książki na półce. "Dziś zrobiłem coś dobrego" – pomyślał. "Bycie policjantem to nie tylko pilnowanie porządku, ale przede wszystkim dbanie o ludzi i ich codzienne sprawy."

Przed snem pan Adam zadzwonił jeszcze do swojej mamy. "Mamo, dziś był naprawdę dobry dzień!" – powiedział z radością.

Mama odpowiedziała: "Jestem z ciebie dumna, synku. Pamiętaj, że przestrzeganie zasad i troska o innych to najważniejsze rzeczy."

Pan Adam zasnął spokojnie, wiedząc, że jutro znów będzie mógł pomagać swoim sąsiadom. Bo prawdziwy policjant to ktoś, kto zawsze jest blisko ludzi – z uśmiechem, życzliwością i gotowością do pomocy.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Mundur
Specjalne ubranie, które nosi policjant, by ludzie go rozpoznali.
Odznaka
Mały metalowy znak policjanta, pokazuje jego prawo do pracy.
Niebieski notes
Mały zeszyt w kolorze niebieskim, do zapisywania ważnych informacji.
Radio policyjne?
Urządzenie do rozmów na służbie między policjantami, krótkie połączenie głosowe.
Próg
Małe podniesienie przy wejściu, które trzeba pokonać wózkiem lub nogą.
Krawężnik
Kamienna lub betonowa krawędź chodnika przy ulicy, oddziela drogę od chodnika.
Przejście dla pieszych
Miejsce na ulicy z pasami, gdzie ludzie bezpiecznie przechodzą.
Jezdnia
Część ulicy, po której jeżdżą samochody i inne pojazdy.
Raport
Pismo z opisem problemów i propozycjami, które daje się urzędowi.
Urząd miasta
Miejsce, gdzie pracują ludzie, którzy pomagają organizować życie w mieście.
Bliźniaczy wózek
Wózek, w którym jednocześnie można przewozić dwoje dzieci, są obok siebie.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Tematy związane z tą opowieścią:

park miasteczko bezpieczeństwo plac zabaw policjant

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o policjantach dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.