Trwa ładowanie...
Opowieści o superbohaterach 5-6 lat Czytanie 5 min.

Pan Iskrzący i Złoty Amulet Przyjaźni

Pan Iskrzący wyrusza na poszukiwanie Złotego Amuletu Przyjaźni, pomagając po drodze mieszkańcom Promienistego i rozwiązując zagadki w Dzielnicy Wynalazców, mimo psot Ministerki Psotki.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Pan Iskrzący, promienny i uśmiechnięty w błękitnym kostiumie i żółtym płaszczu, stoi w centrum trzymając złote, błyszczące amulety; obok niego po lewej skacze z radości siedmioletni chłopiec w czerwonym t‑shircie próbujący dosięgnąć amuletu, po prawej śmieje się sześcioletnia dziewczynka w niebieskiej sukience w kwiaty trzymająca za rękę inne dziecko; nieco z tyłu stoi Ministerka Psotka, około 30 lat, zebranym kasztanowymi włosami i bukiecikiem stokrotek, uśmiechnięta i skruszona, a za Panem Iskrzącym profesor Grzmotek, około 60 lat, z dużą wielobarwną brodą i okrągłymi okularami, trzyma złożoną mapę z dumą; przy nogach bohatera toczy się mały okrągły robot Gigaś z pastelowego metalu i świecącą antenką, a na kwitnącym kamieniu obok amuletu siedzi czarny kot Błysk o zielonych oczach; miejsce to brukowany ogród pełen żółtych tulipanów, czerwonych róż i niebieskich dzwonków, z kolorową kratą i kreatywnymi budynkami w tle, motylami latającymi nad zieloną trawą — wszyscy tworzą krąg radości wokół amuletu, kwiaty wydają się tańczyć w promieniach ciepłego słońca. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1 – Błyskawiczny Bohater

W samym centrum miasta Promienistego mieszkał wyjątkowy superbohater. Nazywał się Pan Iskrzący i wyglądał naprawdę niezwykle! Miał lśniący niebieski kostium, pelerynę w kolorze żółtym jak słońce i uśmiech, który potrafił rozjaśnić nawet najbardziej pochmurny dzień. Na głowie nosił srebrną maskę, a na butach świeciły malutkie błyskawice.

Pewnego ranka Pan Iskrzący obudził się wcześniej niż zwykle. – Dziś jest wielki dzień! – powiedział głośno, przeciągając się w swoim łóżku. – Muszę znaleźć Złoty Amulet Przyjaźni i ochronić nasze miasto przed zamieszaniem!

Wyszedł na taras swojego mieszkania i spojrzał na ulicę. Tam właśnie dzieci szły do przedszkola, a starsi bawili się w piaskownicy. Pan Iskrzący pomachał im radośnie, a dzieci odmachiwały z entuzjazmem.

Rozdział 2 – Poszukiwania Amuletu

Nagle, przez miasto przetoczył się dziwny dźwięk – bzzzzz–brum! Okazało się, że to Ministerka Psotka, znana z żartów i figlów, zamieniła wszystkie kolory sygnalizacji świetlnej! Samochody nie wiedziały kiedy ruszyć, a rowerzyści gubili się w kolorowych światłach. Pan Iskrzący wiedział, że to przez nią, bo tylko ona potrafiła zrobić coś aż tak pomysłowego!

– Muszę działać szybko! – powiedział do siebie dzielny bohater. Skoczył z balkonu, przywołał swój superszybki rower i ruszył ulicami, starając się naprawić sygnalizację. Po drodze pomagał także pani Teresie przejść przez pasy i zbierał rozsypane jabłka z chodnika.

Gdy już wszystko wróciło do porządku, Pan Iskrzący dostał tajemniczy list od swojego wiernego przyjaciela – kota Błyska. Kotek napisał: „Panie Iskrzący, Amulet Przyjaźni ukryty jest gdzieś w Dzielnicy Wynalazców!”

Rozdział 3 – Dzielnica Wynalazców

Dzielnica Wynalazców była pełna niesamowitych maszyn, robotów na kółkach i balonów sterowanych pilotem. Pan Iskrzący wszedł na wielki plac i rozglądał się uważnie. Z każdego kąta dobiegały śmieszne dźwięki – pikanie, świstanie, ciche buczenie.

Nagle z jednego z warsztatów wybiegł mały robotek o imieniu Gigaś. – Panie Iskrzący! Szukasz czegoś? – zapytał robotek, podskakując na sprężynowych nóżkach.

– Szukam Złotego Amuletu Przyjaźni. Widziałeś go może? – spytał bohater.

Gigaś zamyślił się i pomachał swoimi migoczącymi rączkami. – Może! Może! Wiem, kto może wiedzieć! – zawołał i pobiegł do swojego przyjaciela, profesora Grzmotka.

Profesor Grzmotek był najmądrzejszym wynalazcą w okolicy i miał największą brodę we wszystkich barwach tęczy. Przyszedł z wielką księgą i uśmiechnął się przyjaźnie.

– Panie Iskrzący, amulet ukryty jest w ogrodzie pełnym kwiatów, ale nie każdy tam trafi. Kto ma dobre serce i pomaga innym, ten znajdzie drogę.

Pan Iskrzący podziękował i uścisnął malutką, elektryczną łapkę Gigasia. – Bez was nie dałbym rady! – powiedział.

Rozdział 4 – Tajemnica Kwiatowego Dziedzińca

Z mapą narysowaną przez profesora Grzmotka, bohater pobiegł przez miasto. Po drodze spotykał wielu mieszkańców. Każdemu pomagał: naprawiał popsutą hulajnogę, podawał zakupy, nawet rozśmieszał smutną dziewczynkę, robiąc miny i śmiesznie podskakując.

Nagle znalazł się przed kolorową bramą. Po drugiej stronie rozciągał się cudowny, pachnący dziedziniec pełen kwiatów: żółtych tulipanów, czerwonych róż i niebieskich dzwonków. Motyle fruwały wesoło, a trawa szeleściła pod stopami.

Na samym środku dziedzińca leżał Złoty Amulet Przyjaźni, błyszczący i piękny jak słońce. Pan Iskrzący pochylił się i delikatnie go podniósł. W tej samej chwili wszystkie kwiaty zaczęły tańczyć dookoła, a z krzaków wybiegły dzieci, które zaczęły śmiać się i wiwatować.

– Hurra! – zawołały. – Pan Iskrzący uratował miasto!

Bohater spojrzał na amulet i na dzieci. – Ten amulet jest dla wszystkich, którzy mają dobre serce, pomagają i są dla siebie mili. Bo prawdziwa siła to nie mięśnie, ale dobroć i uśmiech!

Wszyscy stanęli razem na kwiecistym dziedzińcu. Motyle otoczyły Pana Iskrzącego, a dzieci złapały się za ręce. Nawet Ministerka Psotka pojawiła się wśród nich z bukietem stokrotek.

– Przepraszam za te światła – powiedziała rumieniąc się. – Chciałam tylko zrobić psikusa, ale teraz widzę, że razem jest dużo zabawniej.

Pan Iskrzący uśmiechnął się szeroko. – Każdy może zrobić coś dobrego. I każdy może być bohaterem!

Mieszkańcy miasta klaskali, śmiali się i śpiewali piosenkę o przyjaźni. A Pan Iskrzący wiedział, że dopóki są razem, żadne kłopoty im nie straszne.

I tak, wśród kwiatów, śmiechu i słońca, miasto Promieniste znów było bezpieczne i szczęśliwe.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Wyjątkowy
Coś bardzo specjalnego, inne niż zwykle, wyjątkowe i rzadkie.
Pelerynę
Długi materiał noszony na plecach, jak płaszcz superbohatera.
Przeciągając się
Robić długie, rozciągające ruchy ciała po obudzeniu.
Zamieszaniem
Bałagan i nieporządek, gdy coś działa dziwnie lub źle.
Sygnalizacji świetlnej
Światła na ulicy, które mówią samochodom i ludziom, kiedy jechać.
Figlów
Małe, psotne żarty lub zabawy, które mają bawić innych.
Migoczącymi
Świecące lub błyszczące na przemian, jak małe światła.
Elektryczną
Coś działające prądem, na prąd, nie ręcznie.
Dziedziniec
Otwarty plac otoczony budynkami, gdzie można chodzić i bawić się.
Amulet
Mały przedmiot noszony dla szczęścia lub ochrony, ważny w opowieści.
Psikusa
Figiel lub żart zrobiony komuś, żeby go rozśmieszyć lub zaskoczyć.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o superbohaterach dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.