Trwa ładowanie...
Opowieść o komiksowych superbohaterach 7-8 lat Czytanie 6 min.

Pan Śmieszka i banda wywrotek

Pan Śmieszka, superbohater o niezwykłej mocy rozśmieszania, otrzymuje zabawny kostium w kaczuszki, co prowadzi go do wielu śmiesznych przygód z Gangiem Wywrotek i Doktorem Nudą. Dzięki swojemu niecodziennemu strojowi, udowadnia, że śmiech może przezwyciężyć każdą nudę.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Pan Śmieszka stoi na środku sceny, ubrany w różowy kostium w żółte kaczki, z dużą pluszową zabawką w groszki i czerwonymi butami, które dzwonią przy każdym ruchu. Jego twarz promienieje radością, z szerokim uśmiechem i błyszczącymi oczami, gdy tańczy w komiczny sposób, z uniesionymi rękami, gotów rozśmieszyć wszystkich wokół. Po jego prawej stronie stoi Rysio Potykacz, około 10-letni chłopiec z rozczochranymi włosami i w paskowanym t-shircie, który głośno się śmieje, trzymając ręce na brzuchu, próbując wstać po upadku. Po lewej stronie jest Malwina Przewracajka, dziewczynka w wieku 9 lat z warkoczami i kwiecistą sukienką, która klęczy, trzymając się za boki ze śmiechu, z błyszczącymi oczami. Scena rozgrywa się na tętniącej życiem placu, otoczonym kolorowymi budynkami, z kwitnącymi drzewami i bawiącymi się dziećmi w tle. W centrum fontanna radośnie pryska, dodając świeżości do festywnej atmosfery. Pan Śmieszka wykonuje zabawny taniec, wywołując zaraźliwy śmiech u członków Gang Wywrotek, którzy próbują go naśladować, tworząc radosną i zabawną atmosferę. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Kostium, który wszystko zmienia

W pewnym kolorowym miasteczku, gdzie nawet psy chodziły w kapeluszach, mieszkał sobie superbohater o imieniu Pan Śmieszka. Pan Śmieszka był znany z bardzo niezwykłego supermocy: potrafił rozśmieszyć każdego, kto był smutny, a jego śmiech był tak zaraźliwy, że nawet groźne kaktusy zaczynały się chichrać. Jednak pewnego dnia coś się zmieniło. Pan Śmieszka otrzymał tajemniczą paczkę od Biura Superbohaterów.

– Ooo! Nowy kostium! – zawołał uradowany i rozerwał papier.

Jednak to, co zobaczył, wprawiło go w niemałe osłupienie. Wewnątrz był różowy kombinezon w żółte kaczuszki, ogromny kapelusz z pomponem, czerwone buty z dzwoneczkami i peleryna w kropki.

– No nie, przecież ja nie latam! – jęknął Pan Śmieszka, patrząc na pelerynę. – I nie lubię kaczuszek… One zawsze się ze mnie śmieją!

Wrzucił kostium na siebie, bo przecież superbohater nie może chodzić w piżamie. Spojrzał w lustro i aż się sam z siebie zaśmiał.

– Oj, Panie Śmieszka, teraz to dopiero będzie wesoło!

W tym momencie zadzwonił telefon.

– Halo, Panie Śmieszka, tu Komendantka Miastośmieszka! Potrzebujemy pana na rynku! Pojawił się tam Gang Wywrotek! – usłyszał w słuchawce.

– Już lecę… a raczej… idę! – odpowiedział, dzwoniąc butami i trzęsąc pomponem.

Rozdział 2: Gang Wywrotek i kłopoty z kaczuszkami

Na rynku czekał już Gang Wywrotek, czyli trójka niezbyt groźnych łobuzów, którzy mieli jedno marzenie – przewracać śmietniki i uciekać przed gołębiami. Ich lider, Rysio Potykacz, był znany z tego, że potykał się nawet o własne sznurówki.

– Oho, patrzcie, superbohater z kaczuszkami! – zaśmiał się Rysio.

– Wyglądasz jak wielkanocny zajączek, tylko zgubiłeś uszy! – dodała jego pomocnica, Malwina Przewracajka.

Pan Śmieszka postanowił nie dać się zbić z tropu.

– Dzień dobry, Gang Wywrotek! Dzisiaj nie przewracamy śmietników, tylko śmiejemy się razem! – powiedział, robiąc śmieszną minę i podskakując w czerwonych butach.

Rysio i reszta gangu spojrzeli na siebie i zaczęli się śmiać tak głośno, że przechodzący kot aż przykucnął z wrażenia. Ale wtedy Malwina rzuciła banana na chodnik.

– O nie! – krzyknął Pan Śmieszka, ślizgając się na bananowej skórce. – Ląduję jak rakieta… ale bez paliwa!

Zakręcił się trzy razy, dzwoneczki zadzwoniły, peleryna zasłoniła mu oczy i… bum! Wpadł prosto do fontanny.

Gang Wywrotek aż się popłakał ze śmiechu. Ale Pan Śmieszka wstał, cały mokry, z kaczuszkami przyklejonymi do czoła.

– To nie koniec! – zawołał. – Mam jeszcze pomysł!

Wyskoczył z fontanny, zakręcił się wokół własnej osi i zaczął tańczyć śmieszny taniec „kaczuszki na lodzie”.

– Kto zatańczy lepiej, ten wygrywa! – wyzwał Gang Wywrotek.

Rysio próbował, ale od razu się przewrócił. Malwina machała rękami jak wiatrak i wpadła na kosz na śmieci. Tylko trzeci członek gangu, Stefan Ślizgacz, zdołał zrobić trzy obroty, po czym… wylądował w kałuży.

Wszyscy wybuchnęli śmiechem, a Pan Śmieszka poczuł się jak prawdziwy superbohater, nawet w kaczuszkach.

Rozdział 3: Pojedynek na śmiech i niespodzianka

Następnego dnia Pan Śmieszka dostał kolejne zgłoszenie – tym razem od samego burmistrza Miastośmieszka.

– Panie Śmieszka, pomocy! W parku pojawił się Doktor Nuda! Każe wszystkim siedzieć cicho i nie wolno się śmiać!

Pan Śmieszka natychmiast pobiegł do parku. Doktor Nuda stał na scenie w szarym płaszczu i czytał bardzo nudną książkę o śrubkach.

– Dzień dobry, Doktorze Nudo! – przywitał się Pan Śmieszka, podskakując tak, że pompon z kapelusza podskakiwał wyżej niż on sam.

– Cisza! Tu nie wolno się śmiać! – krzyknął Doktor Nuda.

– Ale jak tu się nie śmiać, kiedy śrubka zakochała się w młotku! – zażartował Pan Śmieszka.

Publiczność wybuchła śmiechem, nawet kaczuszki na jego kostiumie zaczęły kwakać wesoło. Doktor Nuda próbował być poważny, ale gdy zobaczył, jak Pan Śmieszka robi minę „nadętego balona”, sam wybuchł śmiechem.

– Oj, Panie Śmieszka, nie dam rady z tym śmiechem! – poddał się Doktor Nuda, śmiejąc się aż mu okulary zaparowały.

Ludzie w parku zaczęli klaskać i śmiać się razem z Panem Śmieszką. Nawet burmistrz zatańczył kaczuszkowy taniec.

Rozdział 4: Nowy strój i nowa przygoda

Wieczorem Pan Śmieszka wrócił do domu. Otworzył kolejną paczkę od Biura Superbohaterów. Tym razem w środku był list:

„Drogi Panie Śmieszka! Przepraszamy za kostium w kaczuszki, pomyliliśmy paczki. Oto Twój nowy strój: bluza w uśmiechy, spodnie w kolorowe paski i czapka z pomponem. Ale… jeśli wolisz zostać przy kaczuszkach, to Twój wybór!”

Pan Śmieszka spojrzał na swoje odbicie. Był mokry, trochę zabłocony, ale szczęśliwy jak nigdy.

– Wiesz co, Panie Śmieszka? – powiedział do siebie. – W kaczuszkach jest więcej radości!

I tak Pan Śmieszka został superbohaterem w śmiesznym kostiumie, który rozśmieszał każdego – nawet największych ponuraków.

A jego dzwoniące buty i peleryna w kropki stały się znakiem, że w Miastośmieszku śmiech nigdy się nie kończy!

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Superbohater
Osoba, która ma niezwykłe moce i walczy ze złem, aby pomagać innym.
Tajemniczą
Coś, co jest ukryte lub nieznane, czego nie można łatwo zrozumieć.
Kapelusz
Rodzaj nakrycia głowy, często noszonego dla stylu lub ochrony przed słońcem.
Przewracają
Działać tak, że coś upada lub zmienia położenie, często w niekontrolowany sposób.
Zaraźliwy
Coś, co łatwo przenosi się na innych, na przykład śmiech, który sprawia, że inni także zaczynają się śmiać.
Peleryna
Długi, luźny kawałek materiału noszony na ramionach, często przez superbohaterów.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o komiksowych superbohaterach dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.