Trwa ładowanie...
Opowieść o wynalazcy 3-4 lat Czytanie 5 min.

Pani Zosia i poidełko dla Leona

Pani Zosia, wynalazczyni, próbuje skonstruować poidełko dla swojego kota Leona, napotykając trudności i ucząc się na błędach, a przy tym inspiruje sąsiednie dzieci do wymyślania własnych wynalazków.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Uśmiechnięta, skupiona wynalazczyni o blond włosach w dwóch koczkąch, w zielonym fartuchu w kropki z plamami farby na policzkach, trzyma małą szklaną buteleczkę i dopasowuje prowizoryczne rurki na drewnianym stole; obok siedzi mały rudy kot Leon liżący wodę z miseczki, za stołem stoi przyjazna sąsiadka Krysia z krótkimi siwymi włosami i ciepłym dzianym kamizelą, wskazując palcem pomysł i uśmiechając się do wynalazczyni, a dwójka dzieci patrzy zachwycona z drzwi, trzymając kolorowe rysunki maszyn; scena w jasnej, pastelowej kuchni z drewnianymi półkami, słoikami i otwartym szkicownikiem, wynalazczyni testuje przenośny poidełko dla kota — woda delikatnie cieknie do miseczki, małe krople i ciepła, współpracująca atmosfera. zgłoś problem z tym obrazem

W pewnym małym, kolorowym domku na końcu uliczki mieszkała pani Zosia. Miała jasne włosy związane w dwa wesołe koczki. Nosiła fartuszek w zielone grochy i zawsze miała trochę farby na policzku. Pani Zosia była wynalazczynią. Wynalazczyni to ktoś, kto wymyśla nowe rzeczy, które pomagają innym.

Jednego ranka, gdy słońce ledwo wychyliło się zza chmurki, pani Zosia usiadła przy swoim stole. Rozłożyła kartkę, ołówek i zaczęła rysować. Myślała: „Co dziś mogę wymyślić? Może coś, co pomoże mojemu kotkowi Leonowi pić wodę, kiedy nie ma mnie w domu?” Leon przyglądał się jej wielkimi oczami i cicho mruczał.

Pani Zosia narysowała wielką miskę z kranikiem. Uśmiechnęła się i powiedziała: „Leonku, to będzie dla ciebie!” Kotek zamruczał jeszcze głośniej.

Pani Zosia zaczęła szukać potrzebnych rzeczy. Znalazła stary słoik, rurkę i małą piłeczkę. Wszystko umyła i ustawiła na stole. „Teraz czas łączyć!” powiedziała głośno. Wsunęła rurkę w pokrywkę, a piłeczkę położyła na końcu. Nalewała wodę do słoika. Ale… woda wypływała za szybko! „Ojej!” westchnęła pani Zosia. „To nie działa, jak chciałam…”

Leon podszedł i polizał kilka kropel z podłogi. Pani Zosia szybko wytarła wodę i pogłaskała kota. „Nie martw się, Leonku. Wynalazcy muszą próbować jeszcze raz i jeszcze raz!” powiedziała spokojnie. Kotek zamruczał w odpowiedzi.

Pani Zosia usiadła znowu. Popatrzyła na swój rysunek. „Co mogę zmienić?” pomyślała. Przyszła jej do głowy nowa myśl: „Może dodać mały zaworek, który się zamyka, kiedy Leon nie pije?” Uśmiechnęła się do siebie. Przeszukała szafkę i znalazła mały, plastikowy korek.

Przykręciła korek do rurki. Nalewała wodę powoli, śpiewając cicho: „Kap, kap, kapie woda, pani Zosia radę da!” Tym razem woda została w słoiku! Pani Zosia nacisnęła rurkę palcem i woda zaczęła płynąć. „Och!” ucieszyła się. „Chyba działa!” Leon podszedł i spróbował polizać wodę. Udało mu się! Kot był zadowolony i merdał ogonkiem.

Ale pani Zosia zobaczyła, że kotek ma mokre wąsy, bo woda kropiła na boki. Pani Zosia westchnęła. „Może poproszę o radę?” powiedziała. Zadzwoniła do sąsiadki, pani Krysi, która znała się na rzeczach dla zwierząt.

„Cześć, Krysiu!” powiedziała pani Zosia. „Robię dla Leona poidełko, ale coś mi nie wychodzi. Czy masz jakiś pomysł?”

Pani Krysia przyszła z uśmiechem. Obejrzała wynalazek i powiedziała: „Może spróbujemy dodać miseczkę pod rurką, żeby woda nie kapała na podłogę?”

„To świetny pomysł!” ucieszyła się pani Zosia. Wzięły razem małą miseczkę i ustawiły ją pod rurką. Teraz, kiedy Leon pił, woda spadała prosto do miseczki i nie robiła bałaganu.

Leon był szczęśliwy. Pani Zosia powiedziała: „Bardzo dziękuję, Krysiu. Dobrze jest słuchać pomysłów innych.” Pani Krysia uśmiechnęła się i pogłaskała Leona.

Po południu przyszły dzieci z sąsiedztwa. Zobaczyły poidełko i zapytały: „Pani Zosiu, jak się wymyśla takie rzeczy?”

Pani Zosia pokazała dzieciom swój szkicownik. „Każdy może być wynalazcą. Wystarczy mieć pomysł i próbować. Czasem coś się nie udaje, ale to nic złego. Wtedy można poprosić o pomoc lub spróbować inaczej.”

Dzieci zaczęły rysować własne pomysły. Jedno wymyśliło maszynę do układania klocków, inne urządzenie do podlewania kwiatków. Pani Zosia oglądała rysunki i mówiła: „Wspaniale! Każdy pomysł jest ważny i zasługuje na szacunek.”

Wszyscy się śmiali i rozmawiali o wynalazkach. Leon siedział pośrodku i przyglądał się dzieciom. Pani Zosia powiedziała: „Możemy razem próbować i wymyślać nowe rzeczy. Czasem coś się nie udaje, ale nigdy się nie poddajemy.”

Gdy wieczór zapukał do okna, dzieci wróciły do swoich domów. Leon przeciągnął się i wskoczył na kolana pani Zosi. Pani Zosia spojrzała na swoje poidełko i uśmiechnęła się. Było proste, ale działało. Dobrze, że nie poddała się, kiedy coś się nie udało.

Pani Zosia podrapała Leona za uchem i powiedziała: „Dziękuję ci, dniu. Było dużo prób i trochę błędów, ale razem się nauczyliśmy czegoś nowego. Każdy pomysł się liczy i warto słuchać innych.”

Leon zamruczał cicho, a pani Zosia zamknęła oczy. Była spokojna i szczęśliwa, bo wie, że wynalazcy zmieniają świat małymi krokami. Jutro znowu coś wymyśli. Może znowu z pomocą przyjaciół.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Wynalazczynią
Kobieta, która wymyśla nowe rzeczy, żeby pomagać innym.
Wynalazca
Osoba, która wymyśla nowe rzeczy i robi próby.
Fartuszek
Ubranie, które się zakłada, żeby nie pobrudzić ubrania.
Koczki
Dwa małe wałeczki włosów po bokach głowy.
Pokrywkę
Część, którą nakłada się na słoik, żeby zamknąć wnętrze.
Rurkę
Długi, cienki kawałek, przez który może płynąć woda.
Zaworek
Mały element, który otwiera albo zamyka przepływ wody.
Korek
Mały przedmiot do zamykania otworów, tu plastikowy do rurki.
Miseczka
Mała miska, do której można nalać wodę.
Szkicownik
Zeszyt na rysunki i pomysły, gdzie się szkicuje plany.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o wynalazcach dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.