Trwa ładowanie...
Opowieść o niepełnosprawności 7-8 lat Czytanie 7 min.

Przygoda klasy na kółkach i dwóch nogach

Ada i Tymek, najlepsi przyjaciele, postanawiają stworzyć projekt, który sprawi, że ich szkoła stanie się przyjazna dla wszystkich, niezależnie od umiejętności. Razem z innymi dziećmi organizują festiwal talentów, aby pokazać, jak ważna jest współpraca i akceptacja różnorodności.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

W scenie są trzy postacie: Ada, 8-letnia dziewczynka z długimi, kręconymi blond włosami, w niebieskich okularach i różowej koszulce z rysunkiem kota, uśmiecha się radośnie, trzymając kolorowy ołówek; Tymek, 9-letni chłopiec na wózku inwalidzkim z rozczochranymi brązowymi włosami i szerokim uśmiechem, w zielonej koszulce i kasku rowerowym z małymi antenkami, rysuje na dużej kartce papieru; Kuba, 8-letni chłopak z czarnymi włosami w czerwonej czapce na odwrót, w niebieskiej koszulce i szortach, stoi obok Tymka z piłką do futbolu, gotowy do żartów. Scena rozgrywa się w jasnej klasie z żółtymi ścianami i oknami wpuszczającymi światło słoneczne, ozdobione kolorowymi plakatami z rysunkami dzieci i słowami dobroci, z okrągłymi drewnianymi stołami w centrum, pokrytymi przyborami plastycznymi. Trójka przyjaciół pracuje razem nad zabawnym projektem, Ada rysuje pomysły, Tymek porusza się po stole, a Kuba robi miny, by ich rozśmieszyć. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Niespodziewane zadanie

Na podwórku przed szkołą, w ciepły, słoneczny poranek, dwóch przyjaciół – Ada i Tymek – czekało z niecierpliwością na dzwonek. Ada miała burzę jasnych włosów, niebieskie okulary i mnóstwo pomysłów w głowie. Tymek był uśmiechniętym chłopcem, który poruszał się na wózku inwalidzkim. Zawsze nazywał swój wózek „Bolidem”, bo lubił wyobrażać sobie, że to super szybki samochód wyścigowy.

– Ciekawe, co dziś będziemy robić na lekcji wychowawczej – zastanawiała się Ada, podrzucając plecak na ramię.

– Może pani Ania znowu przyniesie gry planszowe? – zgadywał Tymek, kręcąc kółkami swojego Bolidu. – Ostatnio świetnie nam poszło!

– A może... wymyślimy coś nowego? – zaproponowała Ada, robiąc tajemniczą minę.

Gdy weszli do klasy, pani Ania już czekała przy tablicy z dużym plakatem. Na plakacie było serduszko i napis: „Tworzymy Klasę dla Każdego”. Dzieci patrzyły na siebie zaciekawione.

– Kochani! – powiedziała pani Ania. – W tym tygodniu przygotowujemy projekt, który pomoże nam zadbać, by nasza szkoła była przyjazna dla każdego. Chcę, żebyście razem wymyślili, co możemy zrobić, żeby wszyscy czuli się tutaj dobrze i bezpiecznie – niezależnie od tego, czy ktoś biega szybciej, czy jeździ na wózku, czy ma problemy z czytaniem. Wszyscy mamy swoje talenty!

Dzieci aż zaszumiały od pomysłów. Ktoś zaproponował, żeby zrobić plakaty z zasadami uprzejmości. Ktoś inny pomyślał o zorganizowaniu dnia bez ocen. Ada i Tymek przybili sobie piątkę – wiedzieli, że to będzie wyjątkowy tydzień.

Rozdział 2: Mały kłopot, wielka sprawa

Po lekcjach Ada i Tymek zostali w sali, żeby pogadać o projekcie.

– Chciałabym, żeby każdy mógł grać w nasze gry na przerwie – powiedziała Ada. – Ale… czasem zapominam, że nie zawsze wszystko jest wygodne na wózku. Przepraszam, Tymek.

Tymek roześmiał się, machając rękami.

– Ada, luz! Chyba nie myślisz, że jestem z cukru i się rozpuszczę? Poza tym, wiesz, że umiem grać w kapsle lepiej niż połowa klasy!

– To prawda… – przyznała Ada. – Ale pamiętasz, jak ostatnio mieliśmy zabawę „Wyścigi przez tor przeszkód”? Ty musiałeś omijać ławkę i to było trudne.

– No, bo nie przemyśleliśmy trasy – przypomniał Tymek. – Ale mam pomysł! Zróbmy nową trasę, taką, żeby każdy mógł w niej brać udział – pieszo, na wózku, a nawet skacząc na jednej nodze. Co ty na to?

Ada aż podskoczyła z radości.

– Super! I możemy zrobić kilka różnych stacji – na jednej rysowanie, na drugiej zagadki, na trzeciej zadania ruchowe. I… konkurs śmiesznych min!

Zaczęli planować trasę, rysując na kartce schemat szkoły. Tymek dodawał śmieszne nazwy: „Stacja Wesoły Zakręt”, „Przystanek Łaskotki”, a Ada dorysowywała gwiazdki i baloniki.

Nagle do sali wszedł Kuba, który był znany z tego, że zawsze miał przy sobie piłkę do nogi i wielki apetyt na kanapki.

– Co kombinujecie? – zapytał, zerkając na rysunki.

– Tworzymy tor przeszkód dla wszystkich! – odpowiedziała Ada. – Nawet dla tych, którzy umieją robić najlepsze żonglerki piłką.

Kuba uśmiechnął się szeroko.

– To co, mogę do was dołączyć? Znam kilka mega fajnych zabaw!

Od tej chwili było już trzech projektantów, którzy mieli bardzo dużo pomysłów – czasem aż za dużo. Ale razem świetnie się bawili.

Rozdział 3: Próbna runda i niespodzianka

Nazajutrz dzieci przyszły do szkoły wcześniej i zaczęły rozstawiać stacje na korytarzu. Były kolorowe kartki z narysowanymi zadaniami, obręcze do przeskakiwania, a nawet specjalne „pole śmiechu”, gdzie trzeba było przez pół minuty opowiadać śmieszne historyjki.

– Kto pierwszy? – spytała Ada.

– Ja! – zawołał Tymek, ruszając swoim Bolidem na start.

Pierwsza była stacja z pytaniami.

– Jaka jest najśmieszniejsza rzecz, którą można znaleźć w lodówce? – przeczytała Ada.

Tymek uśmiechnął się szeroko.

– Skarpetki taty! – odparł, a wszyscy wybuchli śmiechem.

Dalej trzeba było narysować kota z zamkniętymi oczami. Kuba wyszedł z tego zadania z rysunkiem, który bardziej przypominał ufoludka niż kota, ale bawiło to wszystkich jeszcze bardziej.

Kiedy przyszedł czas na stację ruchową, Ada pochyliła się do Tymka.

– Chcesz pomóc mi ustawić obręcze na wózek?

– Jasne! – Tymek zrobił z obręczy „skrzydła” i przez chwilę udawał, że Bolid leci jak samolot.

Gdy przeszli całą trasę, dzieci były zmęczone, ale szczęśliwe.

– Widzicie? – powiedział Tymek. – Da się zrobić coś dla wszystkich, wystarczy trochę pomyśleć i się nie poddawać.

Wtedy pojawiła się pani Ania z resztą klasy. Widząc przygotowaną trasę, aż klasnęła w dłonie z zachwytu.

– Wspaniałe! – pochwaliła dzieci. – Każdy może się bawić i pokazać, co potrafi najlepiej.

Kuba zrobił śmieszny ukłon, a Ada i Tymek przybili sobie piątkę.

Rozdział 4: Klasowy festiwal talentów

Pod koniec tygodnia zorganizowano wielki „Festiwal Klasowych Talentów”. Każdy mógł pokazać, co lubi robić najbardziej – śpiewać, rysować, żonglować, tańczyć, opowiadać kawały albo rozwiązywać łamigłówki.

Tymek wymyślił, że pokaże, jak szybko potrafi jeździć na swoim Bolidzie slalomem między pachołkami. Na start włożył śmieszny kask z rogami, który dostał od dziadka.

– Uwaga, uwaga! – wołał Kuba do mikrofonu. – Przed państwem mistrz kierownicy – Tymek!

Tymek pojechał slalomem tak zwinnie, że aż klasnęli wszyscy. Na końcu zatrzymał się i rozłożył ręce jak prawdziwy zwycięzca.

Ada razem z koleżanką Misią zatańczyły układ taneczny, do którego wymyśliły własne kroki. Kuba pokazał sztuczkę z żonglowaniem piłką, a potem… upuścił ją i piłka poturlała się pod tablicę, co wywołało salwę śmiechu.

Nikt się nie przejmował, gdy coś nie szło idealnie. Wszyscy wspierali siebie nawzajem – nawet kiedy Ada pomyliła kroki, a Tymek na chwilę zahaczył wózkiem o obręcz.

Pani Ania przyglądała się dzieciom z uśmiechem.

– Wiecie, co najbardziej mi się podoba? – zapytała na koniec. – Że każdy z was jest inny, a razem tworzycie wspaniałą drużynę. Nieważne, kto jak się porusza, mówi czy myśli – ważne, że wzajemnie się wspieracie i pokazujecie swoje talenty.

Dzieci przytuliły się do siebie, a Ada powiedziała:

– Tymek to najlepszy projektant torów przeszkód w całej szkole!

Tymek uśmiechnął się szeroko.

– I Ada to najlepsza wymyślaczka zabaw pod słońcem!

Kuba dodał:

– A ja nie znam nikogo, kto lepiej żongluje… piłką i pomysłami!

Wszyscy wybuchnęli śmiechem.

Od tego dnia każdy wiedział, że w ich klasie każdy jest ważny. Nieważne, czy ktoś biega, czy jeździ na wózku – liczy się, jakim jest przyjacielem i jakie ma serce.

A ich szkoła była chyba najweselszą szkołą na świecie.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Niespodziewane
Coś, co wydarzyło się nagle i nie było przewidywane
Przeszkód
Czegoś, co utrudnia wykonanie zadania lub przejścia
Klasa
Grupa uczniów uczących się razem w szkole
Przystanek
Miejsce, gdzie zatrzymują się pojazdy, aby pasażerowie mogli wsiadać lub wysiadać
Festiwal
Duża impreza z różnymi pokazami i zabawami
Umiejętności
Zdolności lub wiedza, które pozwalają robić coś dobrze

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o niepełnosprawności dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.