Trwa ładowanie...
Opowieść o niepełnosprawności 7-8 lat Czytanie 5 min.

Staś i kolorowe okulary

Staś, wrażliwy na światło chłopiec noszący okulary, uczestniczy w szkolnym malowaniu mapy i uczy się mówić o swoich potrzebach, jednocześnie pomagając kolegom i odkrywając wartość wzajemnej troski.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Ośmioletni chłopiec, spokojny i dumny, w dużych przyciemnianych okularach i beżowym kapeluszu, krótkie kasztanowe włosy, w pasiastym niebiesko-żółtym t-shircie, podaje drugą czapkę koleżance z uśmiechem; obok przysiadł Olek, ok. 8 lat, rozczochrane blond włosy, zielony t-shirt, rysuje kredą mapę, patrzy życzliwie; Maja, ok. 7–8 lat, brązowe włosy w kucyku, różowa sukienka z króliczkami, stoi nieco przed głównym chłopcem i przyjmuje czapkę z ulgą; nauczycielka (30–40 lat), krótkie siwo-brązowe włosy, jasna bluzka, delikatnie klaszcze w tle przy dużym drzewie; miejsce: słoneczne podwórko szkolne z asfaltem pokrytym kolorową mapą kredową, drzewami dającymi cień, drewnianymi ławkami i rozsypanymi kredami. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Poranek z niespodzianką

Staś obudził się jak zwykle wcześnie. Przez okno wpadały pierwsze promienie słońca. Chłopiec przetarł oczy i już po chwili poczuł znajome szczypanie. Zawsze, kiedy światło było zbyt mocne, jego oczy trochę go bolały i musiał szybko sięgać po swoje okulary przeciwsłoneczne. Staś miał siedem lat i od zawsze był wrażliwy na światło. Czasem denerwowało go, gdy inni pytali, czemu nosi okulary nawet wtedy, gdy nie ma słońca.

Dziś jednak czuł się dobrze. W kuchni czekało na niego śniadanie zrobione przez mamę. "Jak się czujesz, Stasiu?" – zapytała z troską. "Lepiej, tylko muszę założyć okulary, bo światło jest mocne" – odpowiedział z lekkim uśmiechem. Mama pogłaskała go po głowie i podała mu ulubioną owsiankę z jabłkiem.

Za oknem ptaki śpiewały, a Staś myślał o szkole. Dzisiaj miał być wyjątkowy dzień – wychodzili całą klasą na boisko, żeby malować kredą ogromną mapę świata. Staś trochę się martwił, czy na dworze nie będzie za jasno. Ale przecież mógł zabrać kapelusz z szerokim rondem, który dostał od babci.

Rozdział 2: W drodze do szkoły

Droga do szkoły była krótka. Staś szedł razem z mamą, trzymając ją za rękę. Miał na sobie czapkę i okulary. Jego sąsiadka, Zuza, przywitała go wesoło: "Hej, Staś! Ale fajne masz okulary! Wyglądasz jak tajny agent." Staś się uśmiechnął, bo lubił, gdy ktoś żartował z nim, a nie z niego.

W szkole spotkał swojego przyjaciela, Olka. Olek zawsze siadał z nim w klasie, przy oknie. Dziś jednak Staś zaproponował: "Może usiądziemy z drugiej strony, tam jest mniej światła." Olek od razu się zgodził. Staś poczuł wdzięczność, bo nie zawsze łatwo było mu mówić, co potrzebuje.

Pani nauczycielka, pani Basia, powiedziała całej klasie o planie na dzisiaj. "Wyjdziemy na boisko i będziemy rysować mapę świata. Ale pamiętajcie, kto potrzebuje czapki, kremu z filtrem albo okularów, niech koniecznie je założy." Staś poczuł się zauważony i po raz pierwszy nie wstydził się, że zakłada okulary, gdy inni tego nie robią.

Rozdział 3: Wielka mapa i małe gesty

Na boisku dzieci rozłożyły kolorowe kredy i zaczęły rysować. Staś razem z Olkiem malował zieloną Afrykę. Słońce świeciło mocno, ale Staś był przygotowany. Nagle zobaczył, że jedna z dziewczynek, Maja, mruży oczy i nie może znaleźć swojej czapki. Staś bez wahania podszedł do niej i zaproponował: "Chcesz moją zapasową czapkę? Mam dwie, bo czasami ktoś z klasy zapomina." Maja uśmiechnęła się i założyła czapkę z daszkiem w króliki.

W przerwie dzieci usiadły w cieniu pod drzewami. Staś zauważył, że koledzy nie patrzą już dziwnie na jego okulary. Olek powiedział cicho: "Fajnie, że o tym mówisz. Jak będzie za jasno, to powiedz, bo ja czasem nie zauważam." Staś poczuł, jakby jego serce zrobiło się większe.

Na koniec malowania pani Basia pochwaliła wszystkich za piękną współpracę. Dodała też: "Każdy jest inny i każdy ma coś wyjątkowego. Ważne, żebyśmy się nawzajem rozumieli i pomagali sobie."

Rozdział 4: Rozmowa z tatą

Po szkole Staś wrócił do domu. Tata czekał w kuchni z kubkiem kakao. "Jak było w szkole?" – zapytał. Staś opowiedział o mapie, o tym, jak pomógł Mai, i o rozmowie z Olkiem. Tata przytulił go mocno. "Jestem z ciebie dumny. Jesteś odważny, bo umiesz mówić, czego potrzebujesz. A jeszcze potrafisz pomagać innym."

Staś poczuł się naprawdę szczęśliwy. "Dziś nie bałem się powiedzieć, że światło mi przeszkadza, i nikt się ze mnie nie śmiał" – powiedział cicho. Tata spojrzał na niego z uśmiechem. "Pamiętaj, że twoja wrażliwość jest twoją siłą. Dzięki niej dostrzegasz rzeczy, których inni nie widzą."

Wieczorem, kiedy mama przyszła przykryć go kocem, Staś spojrzał na swoją półkę z okularami i czapkami. Wszystkie były częścią jego codzienności, ale dziś zobaczył w nich coś więcej: symbole odwagi i troski, którą może dawać innym.

Rozdział 5: Myśl przed snem

Staś leżał już w łóżku. W pokoju było przyjemnie ciemno, tak jak lubił. Przypomniał sobie słowa pani Basi i taty. "Jestem ważny taki, jaki jestem. Fajnie, że się odważyłem powiedzieć to, co czuję" – pomyślał z dumą.

Zamknął oczy, poczuł się spokojny i szczęśliwy. Wiedział, że każdy dzień może przynieść coś nowego, ale nawet wtedy, gdy światło jest mocne, on sobie poradzi. A jutro znów założy okulary i szeroki kapelusz – i będzie z tego dumny.

I zasnął z uśmiechem na ustach, pewny, że różnice czynią świat ciekawszym i piękniejszym.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Przetarł
Przesunął ręką po oczach, żeby się obudzić lub oczy oczyścić.
Szczypanie
Mały, nieprzyjemny ból, jakby coś lekko ciągnęło w skórze.
Okulary przeciwsłoneczne
Okulary chroniące oczy przed mocnym światłem słonecznym.
Wrażliwy
Ktoś, kto szybciej czuje ból, światło lub emocje niż inni.
Kapelusz z szerokim rondem
Kapelusz z dużym brzegiem, który osłania twarz przed słońcem.
Ulubioną owsiankę z jabłkiem
Płatki zbożowe na mleku lub wodzie z kawałkami jabłka.
Mruży
Ciągle trochę zaciska oczy, żeby lepiej widzieć lub chronić wzrok.
Zapasową czapkę
Dodatkowa, zapasowa czapka, którą można pożyczyć komuś.
Wdzięczność
Uczucie radości i dziękowania, gdy ktoś ci pomoże.
Współpracę
Pracowanie razem z innymi, by osiągnąć wspólny cel.
Przytulił
Objął kogoś serdecznie, żeby okazać ciepło i wsparcie.
Zasnął z uśmiechem na ustach
Pomyślał o czymś miłym i spokojnie zasnął, uśmiechając się.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o niepełnosprawności dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.