Trwa ładowanie...
Opowieść o niepełnosprawności 11-12 lat Czytanie 7 min.

Razem możemy więcej

Kacper i jego koledzy z klasy zaprzyjaźniają się z nowym uczniem, Antkiem, który porusza się na wózku inwalidzkim, odkrywając, że różnice mogą być źródłem siły i wspólnej zabawy. W miarę jak uczą się współpracy, postanawiają wspólnie wziąć udział w szkolnym projekcie o tolerancji.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Dwunastoletni chłopiec, Antek, uśmiechnięty i pełen radości, siedzi na swoim wózku inwalidzkim. Ma blond włosy i błyszczące, figlarne oczy. Ubrany jest w jasnoniebieską koszulkę i kolorowe szorty, trzyma piłkę nożną w rękach. Obok niego Kacper, inny dwunastolatek z brązowymi włosami i okularami, śmieje się, pokazując mu przyjazny gest. Bartek, chłopiec z brązowymi włosami, stoi za nimi, gotowy do rzutu piłką, z szerokim uśmiechem na twarzy. Scena rozgrywa się na słonecznym boisku sportowym, otoczonym zielonymi drzewami i kolorowymi kwiatami, z jasnoniebieskim niebem i kilkoma białymi chmurami. Dzieci otoczone są kolegami, którzy je dopingują, tworząc radosną i przyjazną atmosferę. Główna sytuacja pokazuje Antka, który bawi się z przyjaciółmi, wszyscy razem gotowi do gry w piłkę nożną, ilustrując ducha drużyny i przyjaźni, niezależnie od różnic. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Nowy w klasie

Kacper stał przed drzwiami swojej klasy, trzymając w dłoni worek z trampkami. Przez chwilę wahał się, zanim wszedł. W środku panował gwar – dzieci rozmawiały, śmiały się, ktoś właśnie opowiadał dowcip. Kacper poczuł, jak serce bije mu szybciej. Dziś miał pojawić się nowy uczeń.

— Ciekawe, jaki będzie — szepnął do kolegi, Bartka.

— Może będzie super w piłkę grał! — odpowiedział Bartek z entuzjazmem.

W tej chwili drzwi otworzyły się szeroko i do klasy wszedł pan Paweł, nauczyciel. Obok niego szedł chłopiec, który poruszał się na wózku inwalidzkim. Miał jasne włosy i szeroki uśmiech.

— Poznajcie Antka — powiedział pan Paweł. — Od dziś będzie uczył się z nami.

W klasie zapadła cisza. Kacper poczuł, jak wszyscy przyglądają się nowemu. Antek pomachał lekko.

— Cześć wszystkim! — powiedział. — Mam nadzieję, że razem będzie fajnie.

Rozdział 2: Niezręczne pytania

Podczas przerwy większość dzieci zgromadziła się wokół Antka. Padały pytania, czasem dziwne i nieco nieśmiałe.

— Czemu siedzisz na wózku? — zapytał ktoś z tyłu.

Antek odpowiedział spokojnie:

— Urodziłem się z problemami z nogami. Ale mogę robić prawie wszystko, tylko trochę inaczej.

Kacper przyglądał się z boku, zastanawiając się, czy podejść. W końcu zebrał się na odwagę.

— Lubisz grać w gry komputerowe? — zapytał.

— Pewnie! — odpowiedział Antek z entuzjazmem. — Zwłaszcza w strategie.

Kilka osób zaśmiało się, atmosfera się rozluźniła. Bartek podszedł bliżej.

— A w piłkę nożną też grasz?

Antek uśmiechnął się szeroko:

— Mogę być bramkarzem. Mam szybkie ręce!

Dzieci zaczęły wymieniać pomysły na wspólne zabawy. Kacper poczuł, że nowy kolega jest naprawdę w porządku.

Rozdział 3: Niespodzianka na boisku

Po lekcjach cała klasa wyszła na szkolne boisko. Bartek trzymał pod pachą piłkę.

— To co, gramy? — zaproponował.

Wszyscy spojrzeli na Antka. Chłopiec poklepał swoje koła.

— Dajcie mi szansę na bramce!

Kacper i Bartek ustawili się w drużynach. Gra zaczęła się żwawo, a Antek zaskakiwał wszystkich refleksem w bramce. Parował strzały, śmiał się i żartował.

— Ej, bramkarz nie do przejścia! — wołał Kacper, gdy piłka po raz kolejny odbiła się od ramienia Antka.

W pewnym momencie piłka potoczyła się pod ławkę. Bartek pobiegł po nią, ale poślizgnął się i przewrócił. Antek natychmiast podjechał.

— Nic ci nie jest? — zapytał z troską.

— Chyba tylko się poobijałem — odpowiedział Bartek, z trudem wstając.

Kacper pomógł koledze, a Antek rzucił:

— Teraz to ja mam przewagę – jestem przyzwyczajony do jazdy na kółkach!

Wszyscy wybuchnęli śmiechem.

Rozdział 4: Projekt klasowy

Tydzień później klasa miała przygotować projekt o ulubionych miejscach w mieście. Kacper, Bartek i Antek postanowili pracować razem.

— Może opiszemy park? — zapytał Kacper.

— Super pomysł — zgodził się Antek. — Tylko pamiętajcie, żeby sprawdzić, czy są tam podjazdy dla wózków.

Bartek zmarszczył brwi.

— Nigdy o tym nie myślałem. To musi być trudne, jeśli wszędzie są schody.

Antek skinął głową.

— Czasem tak. Ale są też fajne miejsca, gdzie mogę się dostać bez problemu. W zoo są szerokie alejki, a w bibliotece jest winda.

Kacper zapisał to wszystko w zeszycie. Po południu cała trójka wybrała się do parku, żeby zrobić zdjęcia do projektu. Bartek pomagał Antkowi pokonywać wyboje na ścieżce.

— Fajnie, że tu przyszliśmy razem — powiedział Kacper. — Dzięki tobie widzę, że niektóre rzeczy można zrobić inaczej.

Antek uśmiechnął się:

— Każdy ma swoje sposoby. Ważne, żeby się wspierać.

Rozdział 5: Nieoczekiwane wyzwanie

Następnego dnia pani Ewa ogłosiła konkurs na szkolny plakat o tolerancji. Klasa Kacpra zgłosiła się od razu.

— Może pokażemy, jak pomagamy sobie na co dzień? — zaproponowała Zosia.

Kacper spojrzał na Antka.

— Może zrobimy plakat ze zdjęciami z parku? I napiszemy, że różnimy się, ale razem możemy więcej!

Bartek dodał:

— Możemy też opisać, jak się gra w piłkę z bramkarzem na wózku. To było super!

Antkowi zaświeciły się oczy.

— Ale tylko jeśli napiszecie, że nie jestem „superbohaterem”. Po prostu gram, tak jak wy.

Wszyscy się zgodzili. Po lekcjach spotkali się u Kacpra, żeby zrobić kolaż ze zdjęć i napisać wspólny tekst.

Rozdział 6: Dzień prezentacji

W dniu konkursu cała szkoła zebrała się na sali gimnastycznej. Plakaty wisiały na ścianach, a każda klasa miała chwilę, by opowiedzieć o swoim projekcie. Gdy przyszła kolej na Kacpra i jego kolegów, poczuli lekki stres.

Kacper wystąpił pierwszy.

— Nasz plakat pokazuje, jak ważne jest, żeby się wspierać. Każdy z nas jest inny, ale razem możemy zrobić coś fajnego.

Bartek dodał:

— Dzięki Antkowi nauczyliśmy się, że nie wszystko robi się tak samo. Czasem trzeba się trochę zastanowić, jak pomóc.

Antek zakończył:

— Dla mnie ważne jest, żeby być razem. Nie chodzi o to, kto chodzi, kto jeździ, kto szybko biega. Wspólna zabawa jest najlepsza.

Sala nagrodziła ich brawami, a nauczyciele uśmiechali się z dumą.

Rozdział 7: Małe zwycięstwa

Po prezentacji Kacper poczuł ogromną radość. Nie dlatego, że ich plakat zdobył pierwsze miejsce, ale dlatego, że coś się zmieniło.

Na przerwie podszedł do nich Michał z równoległej klasy.

— Fajnie pokazaliście, że każdy może być ważny. Chciałbym kiedyś pograć z wami w piłkę.

Antek przybił mu piątkę.

— Jasne! Im więcej osób, tym lepiej.

Bartek roześmiał się:

— Ale pamiętaj, nasz bramkarz jest nie do pokonania!

Dzieci zaczęły planować kolejne wspólne zabawy. Nikt już nie patrzył na Antka jak na „tego na wózku”. Był po prostu kolegą, z którym można się pośmiać, pograć i wspólnie przeżyć przygodę.

Rozdział 8: Przyjaciele na zawsze

Pod koniec roku szkolnego Kacper wracał do domu z Antkiem i Bartkiem. Słońce świeciło, ptaki śpiewały, a oni rozmawiali o wakacyjnych planach.

— Myślicie, że w przyszłym roku zrobimy coś jeszcze fajniejszego? — zapytał Antek.

— Pewnie! — odpowiedział Kacper. — Może zorganizujemy własny turniej piłkarski?

Bartek dodał:

— I zrobimy mapę miejsc, do których wszyscy mogą dotrzeć, bez względu na to, czy chodzą, czy jeżdżą na wózku!

Antek uśmiechnął się szeroko.

— Dziękuję wam, że przyjęliście mnie tak, jak jestem.

Kacper poklepał go po ramieniu.

— Dzięki tobie nauczyliśmy się, że różnice nie muszą dzielić. Wręcz przeciwnie — mogą nas połączyć.

Chłopcy roześmiali się i ruszyli dalej, czując, że razem mogą pokonać każdą przeszkodę. Bo prawdziwa przyjaźń nie zna granic — ani tych na boisku, ani tych w sercu.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Wózek inwalidzki
Specjalne urządzenie na kółkach, które pomaga osobom z ograniczeniami ruchowymi poruszać się.
Tolerancja
Szacunek i akceptacja dla osób, które są inne niż my, szczególnie w kwestiach takich jak rasa, religia czy niepełnosprawność.
Strzał
Szybkie uderzenie piłki nogą w celu zdobycia gola podczas gry w piłkę nożną.
Przewodnik
Osoba, która prowadzi innych lub pomaga im w zrozumieniu czegoś.
Kolaż
Kompozycja artystyczna stworzona z różnych materiałów, takich jak zdjęcia, gazety czy rysunki.
Projekt
Praca nad zadaniem lub pomysłem, często mająca na celu stworzenie czegoś nowego lub zrealizowanie konkretnego celu.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o niepełnosprawności dla 11-12 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.