Trwa ładowanie...
Opowieść o chorobie 7-8 lat Czytanie 8 min.

Super-Antyku na ratunek!

Antek, chłopiec z astmą, postanawia pokazać swoim rówieśnikom, jak radzić sobie z chorobą w zabawny sposób, tworząc komiks o swoim superbohaterze. Wspólnie z przyjaciółmi organizuje akcję charytatywną, aby pomóc innym dzieciom z podobnymi problemami.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Osiemletni chłopiec, Antek, z brązowymi, rozczochranymi włosami i szerokim uśmiechem, stoi na środku sceny, trzymając w jednej ręce inhalator, a w drugiej kolorowy plakat swojego superbohatera, Super-Antyku. Ma na sobie niebieską kurtkę z zabawnym dinozaurem, a jego oczy błyszczą z ekscytacji i dumy. Obok niego jego koleżanka Zosia, o długich warkoczach i okrągłych okularach, trzyma talerz ciastek w kształcie serca, uśmiechając się radośnie. Nieco dalej Jaś, o blond włosach w nieładzie i za dużych butach, tańczy wesoło, wykonując zabawne gesty, by przyciągnąć uwagę innych dzieci. Scena rozgrywa się w jasnej klasie, ozdobionej kolorowymi rysunkami na ścianach, z unoszącymi się balonami i stołami pełnymi zdrowych przekąsek oraz prac artystycznych. Antek dumnie prezentuje swój projekt na temat choroby, wyjaśniając, jak inhalator pomaga mu lepiej oddychać, podczas gdy jego przyjaciele słuchają go uważnie, zafascynowani jego entuzjazmem i humorem. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Niezwykły dzień w życiu Antka

Antek miał siedem lat, szeroki uśmiech i włosy sterczące jak szczotka. Mieszkał w spokojnym miasteczku, w bloku z żółtą klatką schodową pachnącą świeżym chlebem. Każdego ranka mama szykowała mu śniadanie, a tata robił śmieszne miny, żeby rozśmieszyć synka. Antek uwielbiał rysować, szczególnie kiedy na dworze padał deszcz i nie mógł wyjść na podwórko.

Ale Antek był trochę inny niż większość dzieci w jego klasie. Od kiedy pamiętał, chorował na astmę. Czasem ciężko mu się oddychało, zwłaszcza kiedy biegał za piłką albo gdy w powietrzu unosiło się dużo pyłków. Miał też specjalny inhalator, który zawsze nosił w plecaku – na wypadek, gdyby jego płuca postanowiły urządzić sobie przerwę na drzemkę.

Tego dnia Antek obudził się z lekkim świstem w piersiach. Mama podała mu inhalator, a tata przyniósł szklankę wody.

– Dziś będzie super dzień, zobaczysz! – powiedział tata, robiąc śmieszną minę i udając, że jego uszy to skrzydła nietoperza.

Antek zaśmiał się i poczuł się lepiej. Zjadł śniadanie, założył swoją ulubioną niebieską bluzę z dinozaurem i ruszył do szkoły razem z mamą. Po drodze spotkał swoją sąsiadkę, panią Hanię, która zawsze miała dla niego cukierka bez cukru.

– I jak się dziś czujesz, Antosiu? – zapytała ciepło.

– Dobrze, tylko trochę świszczę jak stary czajnik! – odpowiedział Antek z uśmiechem.

Pani Hania się zaśmiała.

– To dobrze, że masz poczucie humoru. Humor to najlepsze lekarstwo!

W szkole Antek spotkał swoich przyjaciół: Zosię, która miała warkocze grubsze od kabanosa, i Jasia, który zawsze nosił za duże buty po starszym bracie. Dzieci lubiły Antka, bo zawsze miał głowę pełną pomysłów i nigdy się nie nudził, nawet gdy musiał siedzieć w ławce, a inni biegali po boisku.

Podczas lekcji wychowawczej pani Marta powiedziała, że w przyszłym tygodniu będzie w szkole Dzień Świadomości o Chorobach. Każdy może wymyślić coś, co pomoże innym zrozumieć, jak to jest żyć z chorobą. Antek aż podskoczył na krześle.

– To świetna okazja, żeby pokazać, że choroba nie jest straszna! – pomyślał. Już wiedział, co zrobi.

Rozdział 2: Kreatywność w akcji

Po szkole Antek usiadł w swoim pokoju, otoczony kredkami, kartkami i wycinankami. Jego kot, Puszek, próbował wejść do pudełka z kolorowym papierem, ale utknął tylną łapą i przewrócił się na plecy. Antek się zaśmiał.

– Puszek, ty to masz pomysły! Ale ja mam jeszcze lepszy – powiedział, głaszcząc kota po brzuchu.

Chłopiec postanowił przygotować specjalną prezentację na szkolny Dzień Świadomości. Chciał opowiedzieć kolegom o swojej astmie, ale w zabawny i ciekawy sposób. Wymyślił, że zrobi wielką planszę z narysowanymi płucami, które będą miały śmieszne buźki. Do tego przygotuje komiks o „Super-Antyku”, chłopcu, który walczy z niewidzialnymi wrogami – pyłkami, kurzem i dymem papierosowym.

Antek zaczął rysować Super-Antyka w pelerynie z koca i z inhalatorem przypiętym do paska, jakby to był superbohaterski gadżet. W jednej scenie Super-Antyk pokonywał złowrogą Chmurę Kurzu, a w drugiej – biegł na pomoc innemu dziecku, które nie mogło złapać tchu.

Antek wymyślał też zabawne dialogi:

– Nie bój się, inhalator zawsze na ratunek! – wołał Super-Antyk.

– Dzięki, Super-Antyku! Teraz mogę znowu grać w piłkę! – odpowiadał kolega z komiksu.

Kiedy Antek skończył rysować, pokazał mamie swoje dzieło.

– Ale masz wyobraźnię, Antosiu! – zachwyciła się mama. – To cudowny pomysł. Dzięki temu inni dzieci zrozumieją, że choroba nie musi być straszna.

Tata zajrzał do pokoju i spojrzał na komiks.

– Super-Antyk? Wygląda trochę jak ja, kiedy zakładam twoją pelerynę! – zażartował.

Antek śmiał się do łez.

Wieczorem odwiedziła ich ciocia Basia, która pracowała w szpitalu. Przyniosła Antkowi książkę o dzieciach z różnymi chorobami, które nie przestają marzyć i wymyślać niesamowitych rzeczy.

– Wiesz, Antku – powiedziała ciocia – najważniejsze to nie tracić nadziei i mieć wokół siebie ludzi, którzy cię wspierają. Ty masz superrodzinę i przyjaciół!

Antek przytulił ciocię i poczuł, że naprawdę jest szczęściarzem.

Rozdział 3: Wielki dzień w szkole

Nadszedł dzień szkolnej prezentacji. Antek trochę się denerwował, bo bał się, że koledzy będą się z niego śmiać albo nie zrozumieją jego komiksu. Ale kiedy wszedł do klasy z wielką planszą i komiksem, poczuł się jak prawdziwy superbohater.

Pani Marta poprosiła, żeby Antek opowiedział o swojej chorobie.

– Mam astmę, ale to nie znaczy, że nie mogę się bawić i uczyć jak inni – zaczął chłopiec. – Czasem muszę użyć inhalatora, żeby lepiej oddychać. To nic strasznego! – powiedział, pokazując inhalator. – Zobaczcie, to taki mój magiczny spray!

Dzieci patrzyły z zainteresowaniem. Zosia zapytała:

– Czy to boli?

– Wcale! To trochę jak zimny powiew w buzi – odpowiedział Antek.

Potem pokazał swój komiks o Super-Antyku. Dzieci śmiały się z przygód bohatera i pytały, jak można lepiej pomagać kolegom, którzy mają astmę.

– Najlepiej nie biegać, kiedy ktoś prosi o przerwę, i pytać, czy wszystko w porządku – tłumaczył Antek. – I nie przynosić do klasy rzeczy, które mogą uczulać, na przykład świeżych kwiatów czy perfum.

Pani Marta pochwaliła Antka za odwagę i pomysłowość.

– Antku, jesteś prawdziwym bohaterem! – powiedziała, a dzieci zaczęły klaskać.

Po prezentacji do Antka podszedł Jaś.

– Ja czasem też mam zadyszkę, jak długo biegam. Może i ja powinienem być Super-Jasiem?

– Jasne! Każdy z nas może być superbohaterem, kiedy dba o siebie i innych – odpowiedział Antek.

Dzień minął szybko, a Antek czuł się szczęśliwy. Miał wrażenie, że jego koledzy lepiej go rozumieją i wiedzą, jak mu pomóc.

Rozdział 4: Pomagamy innym

Kilka dni po prezentacji w szkole, pani Marta ogłosiła, że klasa Antka może wziąć udział w akcji charytatywnej na rzecz dzieci chorych na astmę. Dzieci miały wymyślić, jak mogą pomóc – zbierać pieniądze, przygotować laurki albo zorganizować specjalny kiermasz.

Antek był zachwycony. Od razu zaproponował, żeby zrobić wystawę komiksów i rysunków o superbohaterach, którzy pomagają dzieciom z chorobami. Zosia wymyśliła, że mogą sprzedawać zdrowe przekąski, a Jaś zaoferował, że poprowadzi pokaz tańca… o ile nie założy za dużych butów.

Dzieci pracowały razem przez cały tydzień. Antek rysował nowe przygody Super-Antyka, Zosia piekła ciasteczka z marchewką, a Jaś ćwiczył taniec z własnoręcznie zrobioną peleryną.

W dniu kiermaszu cała szkoła była pełna kolorowych plakatów, balonów i śmiechu. Rodzice, nauczyciele i dzieci zbierali pieniądze, a Antek podpisywał swoje komiksy dla młodszych uczniów. Nawet pani Hania przyszła i kupiła laurkę z napisem „Super-Antyk ratuje świat!”.

Na koniec dnia pani dyrektor podziękowała klasie za zaangażowanie i odwagę.

– Dzięki wam inni uczniowie wiedzą, jak pomagać kolegom z chorobami. Pokazaliście, że każdy może być bohaterem! – powiedziała z uśmiechem.

Antek czuł się dumny. Wiedział, że mimo swojej astmy może być aktywny, pomagać innym i uczyć ich, jak radzić sobie z trudnościami. Jego przyjaciele byli z niego dumni, a mama i tata przytulili go mocno, mówiąc, że jest ich małym bohaterem.

Wieczorem, leżąc w łóżku i przytulając Puszka, Antek pomyślał, że każdy, nawet jeśli ma jakieś trudności, może znaleźć w sobie siłę i pomóc innym. Najważniejsze to nie tracić wiary w siebie, mieć wokół siebie dobrych ludzi i… czasem po prostu się pośmiać, nawet z własnych świstów jak stary czajnik.

Bo życie jest piękne, nawet jeśli czasem trzeba użyć magicznego sprayu i założyć pelerynę superbohatera!

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Inhalator
Urządzenie, które pomaga ludziom oddychać, rozpylając lek do płuc.
Asthma
Choroba, która powoduje trudności w oddychaniu, zwłaszcza podczas wysiłku fizycznego.
Niewidzialny
Coś, co nie można zobaczyć gołym okiem.
Superbohater
Postać z opowieści, która ma nadprzyrodzone moce i pomaga innym.
Przyjaciół
Osoba, z którą się przyjaźnimy i mamy z nią bliski kontakt.
Serce
Narząd w ciele, który pompuje krew i jest symbolem uczuć.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o chorobie dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.