Trwa ładowanie...
Opowieść o wakacjach letnich 9-10 lat Czytanie 8 min.

Wakacyjne podróże bez walizki

Ola, dziewczynka z niecierpliwością czekająca na wakacje, postanawia spędzić lato odkrywając różne kraje dzięki warsztatom w bibliotece i wspólnym przygodom z przyjaciółmi, prowadząc do niezapomnianych odkryć w swoim własnym mieście.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Dziewczynka o imieniu Ola, mająca 10 lat, z brązowymi, kręconymi włosami i szerokim uśmiechem, siedzi na zielonej trawie w słonecznym parku. Ma na sobie kolorową sukienkę w kwiaty i trzyma w rękach szkicownik, w którym rysuje wymyślone krajobrazy. Obok niej jej przyjaciel Kuba, również 10-letni chłopiec w okularach z rozczochranymi blond włosami, uważnie przygląda się rysunkowi Oli, z błyskiem ekscytacji w oczach. Nieco dalej Zosia, dziewczynka w wieku 9 lat z warkoczami i w koszulce w paski, bawi się, puszczając małego latawca w jasnych kolorach na błękitnym niebie. Park jest pełen kolorowych kwiatów, majestatycznych drzew i bezchmurnego nieba, tworząc radosną, letnią atmosferę. Scena pokazuje przyjaźń i przygodę, gdy odkrywają swoją wyobraźnię podczas letnich wakacji. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Początek niezwykłych wakacji

Ola z niecierpliwością patrzyła przez okno swojego pokoju, czekając aż mama skończy rozmawiać przez telefon. Dziś był ostatni dzień szkoły! Dziesięcioletnia Ola czuła się jakby miała zaraz wybuchnąć z radości. Wreszcie wakacje!

Planów na lato nie było wiele – rodzice musieli pracować, a wyjazd nad morze nie wchodził w grę. Ale Ola postanowiła, że to będą najlepsze wakacje na świecie.

Po południu, gdy wróciła ze szkoły, mama podsunęła jej pomysł:

– Olu, może w tym roku spędzimy wakacje inaczej? Możemy razem poszukać ciekawych miejsc tutaj, w naszym mieście.

Ola przysiadła na dywanie i zaczęła wyliczać:

– Park, plac zabaw, biblioteka... Co jeszcze?

– Może odkryjemy nowe rzeczy? – zaproponowała mama. – Biblioteka organizuje latem różne warsztaty, a w domu możemy podróżować… w wyobraźni!

Ola aż podskoczyła. – Ooo! Podróżować w wyobraźni? Jak?

– Na przykład przez książki, filmy lub komputerowe wycieczki po świecie – uśmiechnęła się tajemniczo mama.

Ola już wyobrażała sobie, jak siedzi na magicznym dywanie i leci dookoła świata.

Rozdział 2: Wyprawa do biblioteki

Następnego dnia pogoda była idealna na spacer. Ola, z plecakiem na plecach, ruszyła z mamą do biblioteki. Po drodze oglądała kolorowe ogródki sąsiadów, podziwiała gołębie skaczące po rynku i wdychała zapach świeżych bułek z piekarni.

W bibliotece panowała cisza, ale i podekscytowanie – dzieci zapisywały się na różne zajęcia. Ola wybrała warsztaty „Wakacje dookoła świata”, na których co tydzień poznawało się inne kraje.

Pani Kasia, bibliotekarka, powitała ją uśmiechem:

– Olu, dziś zaczynamy podróż do Włoch. Będziemy oglądać zdjęcia, poznawać włoskie zabawy i nauczymy się kilku włoskich słówek.

Ola szybko znalazła miejsce przy dużym stole i poznała nowych kolegów: Kubę i Zosię. Razem z nimi słuchała opowieści pani Kasi o włoskich lodach, pizzy, gondolach i letnich świętach. Oglądali zdjęcia Wenecji i próbowali powiedzieć „ciao” jak rodowici Włosi.

Po powrocie do domu Ola opowiedziała tacie:

– Tato, wiesz, że we Włoszech dzieci grają w zabawę „La campana”? To jak nasza klasy! I robią święto latawców przy morzu!

Tata uśmiechnął się z uznaniem.

– To świetne! Może zrobimy własny latawiec na podwórku?

Rozdział 3: Przygoda na własnym podwórku

Następnego dnia Ola zaprosiła Kubę i Zosię do siebie. Przywieźli ze sobą kolorowe kartki, sznurki i flamastry, by wspólnie zrobić latawce.

Zosia śmiała się, kiedy jej latawiec przypominał bardziej jeża niż ptaka, a Kuba próbował zrobić latawiec w kształcie pizzy. Ola wycinała starannie skrzydła i ozdabiała je włoską flagą.

Kiedy nadszedł czas na testy, dzieci wybiegły na podwórko. Wiatr był lekki, ale odważnie puszczali swoje latawce w górę. Latawiec Oli zrobił kilka zakrętów i opadł, ale wszyscy śmiali się i kibicowali sobie nawzajem.

Potem usiedli na trawie i rozmawiali o wakacjach.

– Ja już byłam nad morzem, ale nigdy nie byłam za granicą – przyznała Zosia.

– Ja bym chciał pojechać do Japonii, bo tam mają święto kwitnącej wiśni – dodał Kuba.

Ola zamyśliła się.

– Może możemy poznać Japonię... nie ruszając się z miasta?

Postanowili, że podczas następnych dni będą codziennie „odwiedzać” inny kraj. Ustalili plan: Kuba przygotuje prezentację o Japonii, Zosia wybierze Meksyk, a Ola weźmie na siebie Francję.

Rozdział 4: Wirtualne podróże i miejskie odkrycia

Każdego dnia dzieci spotykały się u kogoś w domu lub w parku. Kuba pokazał zdjęcia japońskich ogrodów, nauczył ich kilku słów po japońsku i razem zrobili papierowe żurawie. Zosia przyniosła przepisy na meksykańskie przekąski – przygotowali guacamole i chrupali tortille na świeżym powietrzu.

Ola, przygotowując dzień francuski, znalazła w bibliotece książkę o Paryżu. Pokazała przyjaciołom zdjęcia wieży Eiffla, uczyła ich mówić „bonjour”, a nawet zrobili własne bagietki z ciasta francuskiego.

Ale największą przygodą okazał się dzień, kiedy dzieci postanowiły odkryć swoją własną okolice. Wyposażyli się w notesy, kredki i aparat fotograficzny Oli. Stworzyli własną „mapę skarbów”, na której zaznaczali ciekawe miejsca:

– Tu jest najstarsze drzewo na osiedlu!

– A tutaj mural, którego wcześniej nie widziałam!

– O, zobaczcie ten kamień! Jest jak miniaturowa góra!

Na placu zabaw spotkali panią Marysię, która opowiadała im o dawnych zabawach na podwórku. Ola zapisała wszystko w swoim notesie.

Wieczorem przy kolacji opowiedziała rodzicom:

– Nasze miasto też ma swoje tajemnice. Dziś znalazłam stary zegar na rynku i pierwszy raz widziałam, jak go nakręcają!

Mama przytuliła Olę.

– Czasem najciekawsze przygody są tuż obok nas.

Rozdział 5: Letni festyn i przyjaciele

Pod koniec lipca w parku zorganizowano letni festyn. Ola i jej przyjaciele postanowili zrobić własne stoisko pod hasłem „Wakacje dookoła świata”. Na stole rozłożyli rysunki, fotografie i pamiątki z wirtualnych podróży. Ubrani w kolorowe stroje, opowiadali młodszym dzieciom o różnych krajach i pokazywali, jak zrobić żurawia z papieru czy mini latawiec.

Przechodzący obok ludzie zatrzymywali się, pytali o ciekawostki i podziwiali ich prace. Pani z organizacji społecznej zaproponowała, żeby dzieci poprowadziły mini-warsztaty dla innych. Ola była dumna – w końcu to ona wymyśliła, by podróżować przez wakacje w wyobraźni!

Podczas festynu Ola zauważyła, że w ich mieście jest wielu ludzi z różnych krajów. Razem z mamą rozmawiały po angielsku z panią z Indii, a tata nauczył ich kilku słów po włosku rozmawiając z nowym sąsiadem.

Wieczorem, gdy słońce zachodziło, cała rodzina usiadła na trawie jedząc lody i oglądając pokaz tańców różnych narodowości. Ola poczuła, że wakacje w mieście mogą być równie fascynujące jak dalekie podróże.

Rozdział 6: Nowe pomysły na wakacje

Sierpień przyniósł jeszcze więcej pomysłów. Ola zorganizowała w domu „dzień eksperymentów”. Razem z tatą budowała mini wulkan z sody, a z mamą malowała kolorowe obrazy na chodniku przed blokiem.

Pewnego dnia, podczas odwiedzin u babci, odkryła stary album ze zdjęciami. Babcia opowiadała jej o wakacjach sprzed wielu lat – o ogniskach, wspólnym śpiewaniu i grach na podwórku.

– Olu, kiedy byłam mała, nie było komputerów ani filmów. Ale mieliśmy wyobraźnię i przyjaciół. To wystarczyło, by każdy dzień był przygodą – uśmiechnęła się babcia.

Ola pomyślała, że wakacje to nie tylko podróże i wielkie atrakcje. To małe odkrycia, wspólne chwile z rodziną i przyjaciółmi, uśmiechy i zabawy, których wcześniej nie znała.

Ostatniego dnia wakacji Ola spotkała się z Kubą i Zosią na ławce pod starym drzewem.

– Szkoda, że wakacje się kończą – westchnęła Zosia.

– Ale ile się nauczyliśmy! – dodał Kuba.

Ola uśmiechnęła się szeroko.

– I mamy tyle pomysłów na następne lato! Może za rok odwiedzimy jeszcze więcej „krajów”? Albo zrobimy własny festiwal w parku?

Dzieci przytuliły się na pożegnanie. Ola wiedziała, że te wakacje na długo zostaną w jej pamięci. Bo czasem, żeby przeżyć wielką przygodę, wystarczy otworzyć książkę, szeroko otworzyć oczy i… ruszyć na podbój własnej okolicy.

A najlepsze w tym wszystkim było to, że najważniejsze podróże są te, które dzielimy z innymi.

I z takim postanowieniem Ola zasnęła tej nocy – z głową pełną marzeń, kolorowych wspomnień i nowych pomysłów na to, jak sprawić, by każde wakacje były niezapomniane.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Niecierpliwością
Uczucie, kiedy nie możemy się doczekać, aby coś się wydarzyło
Wyprawa
Podróż, którą robimy w celu odkrycia czegoś nowego
Warsztaty
Zajęcia, gdzie można nauczyć się czegoś praktycznego, często w grupie
Tajemnice
Rzeczy, które są ukryte lub nieznane dla innych
Ekspedycja
Zorganizowana podróż do odkrywania nowych miejsc lub zjawisk
Miniaturowa
Mała wersja czegoś, co zwykle jest większe

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o wakacjach letnich dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.