Trwa ładowanie...
Opowieść o wakacjach letnich 9-10 lat Czytanie 8 min. Dostępne w opowieści audio

Wakacyjne przygody w świetlicy

Trzej najlepsi przyjaciele, Kuba, Michał i Olek, spędzają wakacje w świetlicy, gdzie odkrywają radość z tworzenia lodów i organizowania różnych zabaw oraz turniejów, ucząc się przy tym, jak ważna jest przyjaźń i kreatywność.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Są trzy postacie: Kuba: dziesięcioletni chłopiec, wysoki i chudy, z rozczochranymi blond włosami. Ma na sobie niebieską koszulkę i czerwoną szorty. Siedzi na kocu, rysując w swoim zeszycie ołówkiem. Michał: dziesięcioletni chłopiec, z brązowymi włosami i okrągłymi okularami. Ma złośliwy uśmiech i nosi koszulkę w kolorowe paski. Stoi, trzymając w ręku lody, gotowy do ich skosztowania. Olek: dziesięcioletni chłopiec, z kasztanowymi włosami i słomkowym kapeluszem. Ma na sobie zieloną koszulkę i beżowe szorty. Klęczy, mieszając owoce w misce, z skoncentrowanym wyrazem twarzy. Miejsce akcji to słoneczny ogród, pełen kolorowych kwiatów i zielonych drzew. Na środku rozłożony jest duży koc na trawie, otoczony letnimi zabawami, takimi jak mały basenik dmuchany i plastikowe zabawki. Niebo jest niebieskie, z kilkoma puszystymi białymi chmurami. Główna sytuacja pokazuje trzech przyjaciół, którzy przygotowują domowe lody z świeżych owoców i zabawnych składników. Śmieją się i bawią, tworząc kolorowe mieszanki, gotowi podzielić się swoimi dziełami z rodzinami podczas wielkiego podwieczorku. zgłoś problem z tym obrazem

Wersja audio jest dostępna za darmo dla tej opowieści:

Czas trwania opowieści audio: 10:19

Pobierz pliki MP3

Rozdział 1: Początek lata w świetlicy

Słońce świeciło tak mocno, że aż asfalt na ulicy wyglądał, jakby się topił. Właśnie rozpoczęły się wakacje. Kuba, Michał i Olek, trzej najlepsi kumple z jednej klasy, szli razem do miejscowej świetlicy, gdzie mieli spędzić całe lato. Żaden z nich nie wyjeżdżał w góry ani nad morze, ale wcale im to nie przeszkadzało. Świetlica była miejscem pełnym przygód i niespodzianek.

Kuba, wysoki i szczupły blondyn, nie rozstawał się z notatnikiem, w którym zapisywał pomysły na różne wynalazki. Michał, który zawsze miał roztrzepane włosy i buzię umazaną dżemem, potrafił rozśmieszyć nawet najbardziej poważnego wychowawcę. Olek natomiast był najbardziej odważny – to on pierwszy wchodził do ciemnej piwnicy albo stawał na czele drużyny podczas zawodów.

— Ciekawe, co dziś przygotowali dla nas wychowawcy — zastanawiał się Kuba, gdy wchodzili do budynku.

W środku przywitała ich pani Basia, opiekunka o kolorowych kolczykach i wiecznie uśmiechniętej twarzy.

— Hej, chłopaki! Na dzisiaj przygotowaliśmy wyjątkowe zajęcia: turniej gier planszowych i konkurs na najzabawniejszy plakat o wakacjach! — zawołała.

Michał aż podskoczył z radości.

— O ja! Będę malował największe lody świata! — zaśmiał się.

Kuba natychmiast zanotował swój pomysł: „zrobić plakat o wynalazkach na lato".

Olek już rozglądał się po świetlicy, szukając planszówek. Było jasne, że to będzie początek bardzo ciekawych wakacji.

Rozdział 2: Kącik wynalazców i lodowa bitwa

Po śniadaniu chłopcy przystąpili do tworzenia plakatów. Na stołach leżały bloki rysunkowe, farby, kredki, a nawet brokat. Kuba rozłożył swój notatnik i zaczął rysować rower, który miał... zamontowaną parasolkę i wiatraczek do chłodzenia! Michał malował śmiesznego pingwina na olbrzymim lodzie. Olek natomiast zdecydował się przedstawić swoją największą przygodę — wyścig na hulajnogach po parku.

— Olek, twoja hulajnoga ma silnik od rakiety? — zapytał Michał ze śmiechem, widząc wybuchy kolorów na plakacie kolegi.

— A czemu nie? W końcu to plakat wakacyjnych marzeń! — odpowiedział z dumą Olek.

Po południu wychowawcy ogłosili niespodziankę. Do świetlicy przyjechała lodziarka! Każdy mógł wybrać sobie trzy kulki lodów. Wybuchła prawdziwa bitwa na... śmieszne miny i śmiechy, bo każdy próbował zjeść swoje lody bez oblizywania ust i bez wybuchania śmiechem.

Gdy tylko wszyscy najedli się słodkości, pani Basia zebrała dzieci w kręgu.

— Kto chce się nauczyć robić domowe lody owocowe? — zapytała.

Oczywiście, wszyscy! Chłopcy dostali zadanie: wymyślić własny smak lodów i przygotować je następnego dnia.

— Ja zrobię lody limonkowo-ogórkowe! — wykrzyknął Kuba.

— A ja... czekoladowo-marchewkowe! — dodał Michał.

Olek pokiwał głową z powagą. — Truskawkowo-pomidorowe. Będzie super!

Wieczorem, wracając do domu, cała trójka planowała już, jakie eksperymenty lodowe przeprowadzą.

Rozdział 3: Laboratorium letnich smaków

Następnego dnia chłopcy przynieśli do świetlicy przeróżne składniki. Na stole stały ogórki, limonki, czekolada, marchewki, truskawki, a nawet... bazylia!

— Chłopcy, przygotowałam dla was blender i miseczki. Sami wymieszajcie składniki, a potem włożymy je do zamrażalki — zachęcała pani Basia.

Każdy zaczął eksperymentować. Kuba z mikroskopijną dokładnością odliczał mililitry soku z limonki. Michał z rozmachem wrzucał do miski czekoladę i marchewki, oblizując palce. Olek rozgniatał truskawki, dorzucając od czasu do czasu pomidory.

— Chłopaki, a może założymy klub Odkrywców Smaków? — zaproponował nagle Olek.

— Super pomysł! — zgodzili się Kuba i Michał.

Ochrzcili swój klub nazwą „Letni Smakosz" i obiecali, że co tydzień będą wymyślać nowe przepisy.

Popołudnie minęło im na zabawach w ogrodzie świetlicy. Budowali bazę z koców i kartonów, udając, że są na nieznanej wyspie pełnej egzotycznych owoców.

— Uwaga! Atak marchewkowych potworów! — krzyczał Michał, rzucając się z kocem na plecach.

Wszyscy śmiali się do łez.

Na koniec dnia ich lody były gotowe. Każdy spróbował własnej mikstury. Nie wszystkim smaki przypadły do gustu, ale frajda była ogromna.

— Musimy to powtórzyć! — stwierdził Kuba, kręcąc głową po spróbowaniu lodów kolegi.

Rozdział 4: Wakacyjny turniej przyjaźni

W ciągu kolejnych dni świetlica tętniła życiem. Chłopcy brali udział w zawodach sportowych — raz grali w dwa ognie, innym razem biegali w workach albo skakali przez linę. Najwięcej emocji wywoływały jednak rozgrywki w piłkę wodną na dmuchanym basenie w ogrodzie.

— Michał, podaj! — wołał Olek, próbując przechwycić piłkę.

— Tylko nie w twarz! — żartował Kuba, zanurzając się w chłodnej wodzie.

Śmiechy i chlapanie niosło się po całej okolicy. W tych chwilach nikt nie myślał o kłopotach, nudzie ani o końcu wakacji.

Pewnego popołudnia pani Basia ogłosiła wielki turniej przyjaźni. Grupy rywalizowały w różnych konkurencjach: quiz wiedzy o wakacjach, sztafeta z łyżką i jajkiem, malowanie twarzy, a nawet kalambury o letnich przygodach.

Chłopcy nie zawsze wygrywali, ale zawsze podtrzymywali się na duchu.

— To nie ważne, czy wygrałeś. Ważne, że dobrze się bawisz i nie poddajesz się — przypomniał Kuba, gdy Olek był trochę zawiedziony po przegranej w sztafecie.

Michał dodał: — I że masz przyjaciół, z którymi możesz się śmiać!

Na koniec turnieju, wszyscy uczestnicy dostali dyplomy i drobne upominki — kolorowe breloczki i pamiątkowe naklejki.

Rozdział 5: Misja — Dzień Rodzinny

Jednym z największych wydarzeń była organizacja Dnia Rodzinnego. Każda grupa miała przygotować występ lub pokaz, który zaprezentuje przed rodzicami i rodzeństwem. Chłopcy wspólnie postanowili, że pokażą swoje kulinarne odkrycia oraz zaproszą wszystkich na pokaz doświadczeń naukowych.

Cały tydzień ćwiczyli nie tylko robienie lodów, ale także eksperyment z balonem i sodą oczyszczoną, który przygotował Kuba.

— Jeśli wsypiemy sodę do butelki i dodamy ocet, balon się napompuje! — tłumaczył Kuba, pokazując kolegom kolejne etapy doświadczenia.

— Patrzcie, leci! — śmiał się Michał, gdy balon zaczął się powoli napełniać powietrzem.

W dzień pokazu przyszli niemal wszyscy rodzice. Była też babcia Oli, która przyniosła domowe ciasto, i siostra Michała, która z dumą patrzyła, jak brat miesza truskawki z pomidorami.

— Nasze lody są trochę dziwne, ale robiliśmy je sami i świetnie się przy tym bawiliśmy! — wyjaśnił Olek z uśmiechem.

Po prezentacji wszyscy bili brawo, a kilku rodziców przyznało, że chętnie spróbuje lodów o nietypowych smakach.

Na koniec dnia chłopcy poczuli się naprawdę dumni. Ich pomysły i współpraca zrobiły wrażenie na dorosłych.

Rozdział 6: Pożegnanie z wakacjami, czyli wielka lekcja lata

Wakacje powoli zbliżały się do końca. Świetlica przygotowała dla dzieci wielkie ognisko pożegnalne. Były kiełbaski, pieczone pianek i mnóstwo śmiechu.

Kuba, Michał i Olek usiedli razem na kocu, patrząc na gwiazdy.

— Ale mieliśmy super lato, co? — zapytał Michał, przerywając ciszę.

— Tak. Zrobiliśmy masę rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowaliśmy — przyznał Kuba.

— Najlepsze są przyjaźnie i wspomnienia — dodał Olek.

Pani Basia przyszła do nich i usiadła obok.

— Wiecie, chłopcy, wakacje wcale nie muszą być daleko od domu, żeby były pełne przygód. Czasami najfajniejsze rzeczy dzieją się tuż obok nas, jeśli tylko mamy otwartą głowę i chęć do zabawy — powiedziała ciepło.

Chłopcy spojrzeli na siebie i uśmiechnęli się szeroko.

— Obiecujemy, że każde wakacje będą jeszcze bardziej niesamowite! — zadeklarował Kuba.

Tak skończyły się ich letnie przygody. Chłopcy nauczyli się nie tylko nowych rzeczy, ale też tego, jak ważna jest przyjaźń, kreatywność i wspólna zabawa. I już nie mogli doczekać się kolejnych wakacji!

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Wynalazki
Rzeczy, które zostały wymyślone lub stworzone, aby pomóc w codziennym życiu.
Zawody
Rywalizacja między osobami lub drużynami w różnych dziedzinach, takich jak sport czy nauka.
Eksperyment
Badanie, które polega na przeprowadzaniu prób, aby sprawdzić, jak coś działa lub jak można coś poprawić.
Dziwne
Coś, co jest nietypowe, niezwykłe lub zaskakujące.
Przyjaźń
Bliska relacja między ludźmi, oparta na zaufaniu, zrozumieniu i wsparciu.
Przygody
Interesujące i ekscytujące wydarzenia, w które ludzie się angażują, często związane z odkrywaniem nowych rzeczy.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub) Pobierz pliki MP3

Do przeczytania następnie w Opowieści o wakacjach letnich dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.