Trwa ładowanie...
Afrykańska opowieść 9-10 lat Czytanie 5 min.

Wyspa, która szepcze wiatrem

Amina, mieszkanka śpiewającej wyspy, wyrusza, słuchając drzew i zwierząt, by odnaleźć najsłodsze owoce; po drodze odkrywa, że uważność i gotowość do dzielenia się prowadzą do prawdziwych odkryć.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Kobieta (Amina, ~30 lat) o okrągłej twarzy, opalonej skórze, czarnych włosach w warkoczowej koronie i łagodnym uśmiechu siedzi pod dużym baobabem trzymając dużego żółto-pomarańczowego mango; obok starsza kobieta (~70 lat) z białymi włosami w koku, zmarszczkami ale pogodną twarzą, dzieli się kawałkiem owocu; nad nimi psotna małpka o jasnobrązowym futrze zwisa z gałęzi; w niewielkiej odległości biegają i śmieją się troje dzieci (dwie dziewczynki ~7 lat, chłopiec ~8 lat) w kolorowych ubraniach; miejsce: wyspa pośrodku szerokiej srebrzystej rzeki, brzegi z lśniącymi kamieniami i wysoką trawą, wokół palmy i drzewa mango pełne owoców, złota godzina; scena: spokojne dzielenie się koszem mang i papai, atmosferă wspólnoty, złote światło między liśćmi, śmiech dzieci i śpiew ptaków; styl: łagodny manga dla dzieci, zaokrąglone kreski, żywe nasycone kolory, szczegółowa faktura kory baobabu i owoców, czytelne ciepłe wyrazy twarzy. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Wyspa, gdzie śpiewa wiatr

Na szerokiej, błyszczącej niczym lustro rzece, leżała mała wyspa otulona zielenią i śpiewem ptaków. Wiatr tańczył tam w koronach drzew, opowiadając historie dawnych czasów. Mieszkała na niej kobieta o imieniu Amina, której oczy były błyszczące jak krople rosy o świcie, a śmiech dźwięczał jak dzwonki zawieszone w chatce starego griota.

Amina była zwinna jak antylopa, a jej serce wypełniała radość z każdego nowego dnia. Rankiem, gdy słońce malowało złote pasma na wodzie, Amina słyszała, jak wyspa szepcze jej do ucha: „Dziś jest dzień owoców, Amina. Czas zebrać dary, które podarowała ci ziemia.” Kobieta więc, z koszem na ramieniu, ruszyła w głąb wyspy, gdzie drzewa uginały się pod ciężarem mango, bananów, gujawy i papai.

Rozdział 2: Głos starego baobabu

Pośród śpiewających liści, tam gdzie ziemia była miękka jak puch, stał stary baobab. Jego pień był szeroki jak objęcie rodziny, a gałęzie sięgały nieba. Amina stanęła pod baobabem, bo wiedziała, że drzewo to zna wszystkie sekrety wyspy.

– Dzień dobry, Mądry Baobabie – powiedziała śpiewnie, głaszcząc szorstką korę. – Przyszłam zebrać owoce, lecz nie wiem, gdzie dziś rosną najsłodsze.

Baobab zamruczał cichym głosem wiatru:

– Amina, posłuchaj śpiewu ptaków, szelestu liści i podszeptów ziemi. Kto uważnie słucha, ten odnajdzie to, czego szuka. Idź za dźwiękiem, a znajdziesz kosz pełen słodkości.

Amina podziękowała i uśmiechnęła się do baobabu, bo wiedziała, że drzewa mówią prawdę tym, którzy umieją słuchać.

Rozdział 3: Rada małej małpki

Idąc ścieżką pełną światła i cieni, Amina usłyszała wesołe chichoty wysoko, wysoko wśród liści. Spojrzała w górę i zobaczyła małą małpkę, która zwisała do góry nogami, machając ogonem jak wachlarzem.

– Cześć, Amina! – zakrzyknęła małpka, a jej oczy błyszczały jak dwa czarne paciorki. – Szukasz owoców? Mango za rzeką są dziś najdojrzalsze!

Amina zatrzymała się, wsłuchując w głos małpki. Wiedziała, że zwierzęta wyspy znają każdy zakamarek i każdą tajemnicę. Podziękowała, a małpka dodała jeszcze, śmiejąc się:

– Ale uważaj na śliskie kamienie przy brzegu. Rzeka lubi płatać figle nieuważnym!

Amina uśmiechnęła się szeroko. Wiedziała już, dokąd iść, ale wiedziała też, by stawiać stopy ostrożnie, słuchając nie tylko słów, ale i szelestu wody pod stopami.

Rozdział 4: Tajemnica srebrzystej rzeki

Gdy dotarła do brzegu, rzeka rozlewała się jak płynne srebro. Kamienie przy wodzie lśniły jak czarne perły. Amina, pamiętając radę małpki, stąpała delikatnie, uważnie słuchając plusku fal i śpiewu wiatru.

Po drugiej stronie wyspy rosły drzewa mango, ich owoce błyszczały złocisto w promieniach słońca. Amina usiadła pod jednym z nich, przymknęła oczy i wsłuchała się w głosy wyspy. Usłyszała szum liści, trzepot skrzydeł, ciche westchnienia trawy i śmiech dzieci bawiących się w oddali. Wyspa mówiła do niej w tysiącu języków, a Amina słuchała każdego z nich.

Nagle poczuła, że nie jest sama. Obok niej przysiadła starsza kobieta – była jak cień baobabu, cicha i spokojna, z włosami białymi jak poranna mgła.

– Amina, masz dobre serce, bo słuchasz wyspy – powiedziała staruszka. – Owoce są dla tych, którzy słyszą nie tylko własne pragnienia, lecz także potrzeby świata.

Amina ukłoniła się z szacunkiem. Wzięła dojrzałe mango, podzieliła się nim ze staruszką i poczuła, że radość smakuje najlepiej, gdy dzieli się nią z kimś innym.

Rozdział 5: Kosz owoców i echo wyspy

Z koszem pełnym mango, papai i gujawy Amina wracała ścieżką do swojej chaty. Słońce chowało się już za horyzontem, a cienie tańczyły na ścianach domów. Po drodze spotkała dzieci, które bawiły się wśród traw, i podzieliła się z nimi swoimi owocami. Każdy, kto dostał kawałek słodkiego mango, śmiał się radośnie, a dźwięk ich śmiechu był najpiękniejszą muzyką wyspy.

Kiedy dotarła do domu, zasiadła przy wejściu, patrząc na rozgwieżdżone niebo nad rzeką. Jej kosz, choć prawie pusty, wcale nie wydawał się lżejszy. Czuła, że jest w nim jeszcze coś więcej – szczęście, które zostaje, gdy dzieli się z innymi.

Wyspa szumiała cicho, jakby dziękowała Aminie za jej uważność i otwarte serce. Wiatr zatańczył jeszcze raz wśród gałęzi, niosąc słowa starego baobabu:

– Kto słucha, ten znajduje. Kto dzieli się, temu nigdy nie zabraknie.

Amina zamknęła oczy, uśmiechając się do nocy i do całego świata, bo wiedziała, że wyspa opowiada jej historię, w której każde słowo jest owocem, a każdy owoc – darem dla tych, którzy potrafią słuchać.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Otulona
Delikatnie przykryta czymś miękkim, jak koc lub liście.
Koronach
Górne części drzew, gdzie są liście i gałęzie.
Griota
Osoba, która opowiada historie i śpiewa stare pieśni.
Antylopa
Szybkie, chude zwierzę żyjące na sawannie.
Zamruczał
Wydać niski, spokojny dźwięk, jak mruczenie lub szum.
Podszeptów
Bardzo ciche słowa lub rady, wypowiadane na ucho.
Uginały
Pochylać się pod ciężarem, jak gałęzie pod owocami.
Przymknęła
Delikatnie zamknąć oczy, prawie je zamykając.
Westchnienia
Cichy oddech wypowiedziany, gdy ktoś jest spokojny lub smutny.
Ukłoniła
Pochylić się z szacunkiem wobec kogoś.
Rozgwieżdżone
Pełne gwiazd, gdy niebo ma dużo widocznych gwiazd.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Afrykańskie opowieści dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.