Trwa ładowanie...
Opowieść o zimie 5-6 lat Czytanie 4 min.

Zimowe przygody Stasia i Zosi

Staś i jego kuzynka Zosia spędzają zimowy dzień u babci, gdzie próbują ulepić bałwana, a po nieudanych próbach postanawiają pomóc ptakom, co przynosi im radość i nowe pomysły na zabawę.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Są trzy postacie: - Staś: 7-letni chłopiec z rozczochranymi brązowymi włosami i różowymi policzkami. Ma na sobie dużą niebieską kurtkę, czerwoną szalik i żółte rękawiczki. Toczy kulę śniegu po ziemi. - Zosia: 6-letnia dziewczynka z długimi blond warkoczami i radosnym uśmiechem. Ubrana jest w różowy kombinezon i białe buty. Próbuje zrobić małą kulę śniegu obok Staśa. - Franek: 4-letni chłopiec z kasztanowymi włosami i błyszczącymi oczami. Ma na sobie jaskrawozielony płaszcz i czapkę z pomponem. Siedzi w śniegu, śmiejąc się i rzucając małymi kulkami śniegu w stronę kuzynów. Miejsce akcji to zimowy park, gdzie ziemia pokryta jest grubą warstwą lśniącego śniegu. Wokół rosną drzewa z gałęziami obciążonymi śniegiem, a nad nimi jasnoniebieskie niebo z kilkoma puszystymi chmurami. W oddali widać małą ścieżkę wijącą się przez krajobraz, otoczoną zaśnieżonymi krzewami. Główna sytuacja pokazuje dzieci bawiące się radośnie w śniegu, próbujące zbudować dużego bałwana. Staś i Zosia zajmują się tocząc kulki śniegu, podczas gdy Franek bawi się, bombardując je małymi kulkami śniegu, tworząc atmosferę śmiechu i szczęścia. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Zimowy Poranek u Babci

Staś obudził się wcześnie, gdy przez okno wpadały pierwsze nieśmiałe promienie słońca. Wszystko było bardzo ciche. Śnieg, który nocą spadł na podwórko babci, otulił drzewa i dachy miękkim, białym kocem. Staś lubił ten zimowy spokój. Czuł, jakby świat na parę chwil przestał się spieszyć. W łóżku obok spała jego kuzynka Zosia. Kiedy Staś usłyszał miękki oddech Zosi, poczuł się bezpiecznie.

Staś był wrażliwy na ciszę. Gdy rano jeszcze wszyscy spali, chłopiec nasłuchiwał delikatnych dźwięków: skrzypiących drzwi, cichego chrobotania wiewiórki na gałęzi, szelestu śniegu pod butami taty. To były dla niego ważne chwile.

Babcia przygotowała śniadanie – cieplutkie kakao i grzanki z miodem. Przy stole Staś, Zosia i ich młodszy brat Franek rozmawiali o tym, co będą robić dziś na świeżym powietrzu. – Zrobimy bałwana! – powiedział Staś z błyskiem w oku.

Rozdział 2: Pierwsze Próby na Śniegu

Po śniadaniu dzieci ubrały się w ciepłe kurtki, szaliki i rękawiczki. Na dworze śnieg skrzył się jak brokat. Staś czuł pod stopami chrupanie śniegu. Cisza była wyjątkowa – nawet ptaki w parku mówiły dziś szeptem.

Staś zaczął zlepiać pierwszą kulę do bałwana. Śnieg był puszysty i lekki, przez co rozlatywał się w dłoniach. Zosia próbowała pomagać, ale jej kula rozpadała się za każdym razem. Franek śmiał się, gdy jego maleńka kulka przypominała raczej śnieżny kamyczek.

Staś się zmartwił. Bardzo się starał, ale jego kula nie chciała się trzymać. Czuł w środku lekkie ukłucie smutku. Stanął nieruchomo i zamknął oczy, słuchając spokojnych dźwięków zimy. Wtedy usłyszał cichy szelest. Obrócił się i zobaczył małego wróbelka pod krzakiem. Wróbelek skubał resztki bułki, którą ktoś zostawił.

Staś poczuł, że powinien pomóc ptaszkom. – Chodźcie, zrobimy karmnik! – powiedział do Zosi i Franka. Dzieci pobiegły po babcię. Razem nasypali ziarna do małej miseczki i położyli ją pod drzewem. Ptaki od razu zaczęły przylatywać. Staś poczuł, że zrobił coś dobrego.

Rozdział 3: Zabawy w Pokoju Kuzyna

Po zabawie na śniegu dzieci wróciły do domu. Policzki mieli czerwone, dłonie ciepłe od rękawiczek. Babcia zaprosiła wszystkich do pokoju kuzyna Tomka. Tomek miał wygodne łóżko i kolorowe poduszki. Były też zabawki, puzzle i stare ciuchcie.

W pokoju było przytulnie i ciepło. Za oknem wciąż padał śnieg, ale dzieci już nie czuły zimna. Staś usiadł na dywanie i zaczął układać puzzle z Zosią. Lubił, gdy w pokoju było cicho, a jednocześnie czuł obecność wszystkich bliskich.

Tomek wpadł na pomysł. – Zbudujmy bałwana z poduszek! – zaproponował. Dzieci zgodziły się od razu. Układali poduszki jedną na drugiej, dobierali szalik dla bałwana i plastikowy kubek jako nos. Bałwanek z poduszek był miękki, uśmiechnięty i śmieszny. Staś poczuł radość i dumę – udało się stworzyć coś wyjątkowego.

Rozdział 4: Wieczorne Ciepło i Nowa Nadzieja

Gdy przyszła pora kolacji, dzieci słuchały, jak wiatr gwiżdże za oknem. Staś usiadł na parapecie i patrzył na szare niebo. Czuł w sercu spokój. Przypomniał sobie wróbelki, którym pomógł, i to, jak udało się ułożyć bałwana z poduszek. Wiedział, że nawet jeśli coś się nie udaje za pierwszym razem, warto próbować dalej albo spróbować inaczej.

Zosia przytuliła się do Stasia. – Jutro znowu spróbujemy ulepić bałwana na śniegu – powiedziała z uśmiechem. Staś odwzajemnił uśmiech. Wiedział, że jutro będzie nowy dzień, pełen niespodzianek i radości.

Gdy mama przykrywała go kołdrą, Staś słuchał zimowej ciszy. Było mu miękko, ciepło i bezpiecznie. Wiedział, że każda zima niesie nowe przygody i że nawet w najcichszych chwilach, gdy świat spowija śnieg, można znaleźć czułość, wsparcie i przyjaźń.

Staś zamknął oczy z myślą, że jutro czeka na niego nowa, piękna historia.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Nieśmiały
Trochę przestraszony, niepewny, nie odważny, boi się pokazać swoje uczucia.
Otulił
Owinął coś miękko, jak kocem, aby było ciepłe i przytulne.
Słuchając
Skupiając się na dźwiękach, aby je usłyszeć.
Pusić
Lekki, powietrzny, jak puch; coś, co łatwo się łamie.
Bałwan
Postać zrobiona ze śniegu, zwykle z kul śniegu, z oczami i nosem.
Karmnik
Mała budka lub miska, w której ptaki mogą znaleźć jedzenie.
Ciuchcie
Małe zabawki w kształcie lokomotywy, które jeżdżą po torach.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o zimie dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.