Przyjaciele w szkole
Mały Jaś miał cztery lata i chodził do przedszkola. Codziennie rano z uśmiechem biegał do szkoły, trzymając w ręku swoją ulubioną zabawkę, małego niebieskiego misia. Misiu zawsze towarzyszył mu w przygodach, a Jaś czuł się z nim bezpiecznie.
Pewnego dnia, kiedy Jaś przybył do przedszkola, zauważył, że jego przyjaciel, Tomek, jest smutny. Tomek siedział na huśtawce i patrzył w ziemię.
- Cześć, Tomku! Dlaczego jesteś smutny? - zapytał Jaś, podchodząc bliżej.
- Cześć, Jasiu - odpowiedział Tomek cichym głosem. - Nikt nie chce się ze mną bawić. Wszyscy grają w piłkę, a ja nie umiem.
Jaś usiadł obok Tomka na huśtawce.
- Nie martw się! Możemy grać razem! Co lubisz robić? - zapytał Jaś, uśmiechając się.
- Lubię rysować! - powiedział Tomek, a jego oczy się rozjaśniły. - Ale nie mam papieru.
- Mam pomysł! - zawołał Jaś. - W klasie są kolorowe kartki! Chodź, pójdziemy je wziąć!
Tomek natychmiast się uśmiechnął.
- Tak, chodźmy! - krzyknął.
Obaj chłopcy pobiegli do sali, gdzie znajdowały się kredki i papier. Kiedy weszli, nauczycielka, pani Kasia, patrzyła na nich z uśmiechem.
- Cześć, chłopcy! Co planujecie robić? - zapytała.
- Chcemy rysować! - odpowiedział Jaś. - Tomek nie miał papieru, więc postanowiliśmy wykorzystać kolorowe kartki.
- To świetny pomysł! - powiedziała pani Kasia. - Możecie wziąć ile chcecie.
Jaś i Tomek zaczęli wybierać kolorowe kartki. Jaś wziął niebieską, a Tomek zieloną.
- Co chcesz narysować? - zapytał Jaś.
- Narysuję drzewo! - odpowiedział Tomek. - A ty?
- Narysuję niebo z chmurkami! - powiedział Jaś z entuzjazmem.
Zaraz potem zaczęli rysować. Jaś narysował piękne niebo z białymi chmurkami, a Tomek stworzył ogromne drzewo z dużymi liśćmi. Gdy skończyli, pokazali swoje rysunki nauczycielce.
- Wspaniałe! - pochwaliła ich pani Kasia. - Jesteście utalentowani!
Tomek był dumny i uśmiechał się szeroko.
- Dziękujemy! - powiedzieli wspólnie.
Po chwili do klasy dołączyła Ania, koleżanka Jasia i Tomka.
- Co robicie? - zapytała ciekawie.
- Rysujemy! Chcesz się przyłączyć? - zapytał Jaś.
- Tak! Lubię rysować! - zawołała Ania.
Trójka przyjaciół zaczęła rysować razem. Ania wzięła czerwoną kartkę i narysowała piękne kwiaty.
- Jak myślicie, co jeszcze możemy narysować? - zapytała Ania.
- Może narysujemy cały ogród? - zasugerował Tomek.
Wszyscy zgodzili się z uśmiechami na twarzach.
- Dobrze! - powiedział Jaś. - Zróbmy to!
Każdy z nich narysował coś innego w ogrodzie. Jaś narysował słońce, Tomek kwiaty, a Ania motyle. Gdy skończyli, spojrzeli na swoje dzieła.
- To jest piękne! - powiedziała Ania. - Jesteśmy świetnymi artystami!
- Tak, ale musimy to pokazać innym! - dodał Tomek.
Pani Kasia weszła do sali.
- Co robicie, przyjaciele? - zapytała.
Pokazali jej swoje rysunki.
- Wspaniale! - powiedziała. - Możemy to powiesić na ścianie, żeby wszyscy mogli to zobaczyć!
Chłopcy byli bardzo szczęśliwi. Wspólnie powiesili rysunki na ścianie w klasie. Wszyscy w przedszkolu podziwiali ich dzieła.
- Cieszę się, że tak dobrze się bawimy razem - powiedział Jaś.
- Ja też! - odpowiedział Tomek. - Przyjaciele są najważniejsi.
Ania dodała:
- Tak, razem możemy zrobić wszystko!
Wspólne przygody
Kiedy nastał czas przerwy, wszyscy wybiegli na plac zabaw. Jaś, Tomek i Ania postanowili pobawić się w chowanego.
- Ja będę liczyć! - ogłosił Jaś.
- Dobrze! - odpowiedzieli przyjaciele.
Jaś zamknął oczy i zaczął liczyć do dziesięciu.
- Jedno! Dwa! Trzy! - liczył głośno.
Tomek i Ania szybko pobiegli się schować. Tomek schował się za dużym drzewem, a Ania za huśtawką.
- Dziesięć! Gotowi czy nie, idę! - zawołał Jaś, otwierając oczy.
Zaczął szukać przyjaciół. Szukał za ławkami, za piaskownicą, ale ich nie było.
- Gdzie oni są? - pomyślał.
W końcu zobaczył Anię za huśtawką.
- Znalazłem cię, Aniu! - krzyknął.
Wtedy Ania wskazała na miejsce, gdzie ukrył się Tomek.
- A gdzie jest Tomek? - zapytała.
Jaś rozejrzał się dookoła, aż w końcu zauważył Tomka za drzewem.
- Znalazłem cię, Tomku! - krzyknął z radością.
Wszyscy zaczęli się śmiać.
- To było fajne! - powiedział Tomek. - Chcę grać jeszcze raz!
- Ja też! - dodała Ania.
Gdy gra trwała, wszyscy czuli się szczęśliwi. Przyjaciele bawili się razem, śmiali i cieszyli się sobą.
Na koniec dnia, gdy nadeszła pora powrotu do domu, Jaś spojrzał na swoich przyjaciół.
- Dziękuję Wam za dzisiaj! - powiedział. - Było super!
- Dziękujemy, Jasiu! - odpowiedzieli razem Tomek i Ania.
- Przyjaciele są najlepszymi towarzyszami do zabawy! - dodał Tomek.
Jaś kucnął, przytulił swojego niebieskiego misia i powiedział:
- Tak, przyjaźń to najpiękniejszy skarb!
I tak, z uśmiechami na twarzach, trzej przyjaciele wrócili do domu, czekając na kolejne wspólne przygody w przedszkolu.