Trwa ładowanie...
Opowieści małych detektywów 5-6 lat Czytanie 6 min.

Detektyw Mika i zaginiony dzwoneczek

Mysz-robot detektyw Mika i jej przyjaciele tropią zagadkę znikającego dzwoneczka, odnajdując ślady i tajemnicze miniaturowe taxi, które prowadzą ich do nieoczekiwanego odkrycia.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Mika, mała mysz-robot w miedzianym metalu, stoi w centrum z lupą w prawej łapce i notesem w lewej, pochylona nad śledztwem; po lewej Lili, żywozielona żabka z latarenką, siedzi na murku, po prawej Benio, brązowy jeżyk o miękkich kolcach, trzyma maleńki pomarańczowy śrubokręt, a w tle Zigi, wiewiórka w zielonej pelerynce, wygląda nieco zawstydzona, trzymając błyszczący dzwoneczek i miniaturowe taxi; scena rozgrywa się na brukowanym placu z kamienną fontanną i dużym pniem dębu z półką na zabawki, o zmierzchu przy ciepłym świetle, gdzie przyjacielska współpraca prowadzi do odnalezienia i naprawy dzwoneczka i mini taxi, a narzędzia leżą na kwiecistym kocu, tworząc spokojną, uspokajającą atmosferę. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1 — Znikający dzwoneczek

Detektyw Mika była małą myszą-robotem. Jej futerko skrzyło się jak miedź, a oczka świeciły jak dwa guziki. Mieszkała w dziupli przy wielkim dębie, razem z przyjaciółmi — żabką Lili i jeżem Beniem. Pewnego poranka Mika obudziła się i zobaczyła, że z półki zabawek zniknął dzwoneczek, który dzwonił, kiedy ktoś kładł list.

— Ktoś ukradł dzwoneczek — szepnął Beni. — Był tu wczoraj wieczorem.

Mika przyjęła sprawę. Uwielbiała zagadki. Polubiła też pomagać. Jej serce-śrubka rosło, gdy mogła rozwikłać problem.

— Poszukamy śladów — powiedziała Mika. — Będziemy pytać, obserwować i myśleć.

Trójka przyjaciół wzięła lupę, notesik i świecącą latarenkę. Wyruszyli na plac brukowany przed dębem. Pozostałe zwierzęta bawiły się tam w poranne słońce. Płytki bruku błyszczały jak malutkie lustra.

Rozdział 2 — Miniaturowe taxi i tropy

Na środku placu, obok fontanny, Mika zobaczyła coś dziwnego. Leżało małe, żółte taxi — zabawka, wielkości paznokcia. Miało czarne pasy i maleńkie koła.

— Taxi! — zawołała Lili. — Ale skąd tu takie malińkie?

Mika podeszła powoli, zajrzała pod kapotę. Zobaczyła tam drobny kawałek metalicznej wstążki. Wstążka była podobna do tej, którą miała przy swoim dzwoneczku.

— To ważne — mruknął Benio. — Ślad!

Zaczęli pytać sąsiadów. Kruk Koko widział coś nocą.

— Słyszałem ciche skrobanie — odezwał się Koko. — Małe kółka stukały po bruku.

Sowa Mela wskazała na bruzdy na kamieniach.

— Ktoś ciągnął coś małego od strony starego muru — powiedziała. — Ślady są tu.

Mika robiła notatki. Jej oczka zamigały przy każdej wskazówce. Zapytała dziecięce laleczki z okienka sklepu. Laleczka Pippa opowiedziała, że widziała malutką postać z pelerynką. Wszyscy myśleli, że to może być wiewiórek. Mika spojrzała na plac i zauważyła inne ślady — małe ślady pazurków prowadzące w stronę fontanny, potem w głąb parku.

— Może ktoś bawił się taxi, a dzwoneczek wypadł — zasugerowała Lili.

Mika miała plan. Postanowiła odnaleźć miniaturowe kółka, które pasowałyby do śladów. Zeszli do małego warsztatu pana Pstryczka, robota-pszczoły, który naprawiał zabawki.

— Hmmm — rzekł Pstryczek, przeglądając mikroskop. — Kółka z taxi wyglądają na świeże. Ktoś je złożył niedawno.

Pstryczek pokazał mały śrubokręt, podobny do tego, którego używała mała myszka-robot. Mika uśmiechnęła się.

— To zrobimy mały eksperyment — powiedziała. — Ułożymy pułapkę z papierka i marchewki. Ktoś przyjdzie po marchewkę.

Następnego wieczoru (czyli czasu pszczół, kiedy księżyc wstaje), ustawili pułapkę na brzegu placu brukowanego. Schowali się za fontanną i cicho czekali.

Rozdział 3 — Przyjaciel w pelerynce

Wreszcie coś się ruszyło. Z ciemności wysunęła się malutka postać w zielonej pelerynce. Był to wiewiórek Zigi. Niósł coś blaskającego.

— O nie! — wyszeptała Lili. — To Zigi!

Zigi usiadł przy marchewce i wyjął z torby mały dzwoneczek. Mika wyskoczyła powoli, ale uśmiechnęła się ciepło.

— Zigi, czy to twój dzwoneczek? — zapytała.

Wiewiórek zadrżał.

— Nie... znalazłem go. Był na dachu stodoły — tłumaczył nerwowo. — Myślałem, że można go zabrać, żeby ktoś go nie zgubił. Chciałem go naprawić. Nie chciałem nikogo skrzywdzić.

Mika pochyliła się i zajrzała do torby Zigiego. Obok dzwoneczka leżało małe żółte taxi.

— To taxi też znalazłeś? — spytała.

— Tak — przyznał Zigi. — Ktoś podrzucił mi je w nocy. Myślałem, że to prezent.

Mika spojrzała na Zigi i zobaczyła, że jego oczy są smutne, ale ma dobre serce.

— Mogłeś zapytać — powiedziała Mika łagodnie. — Wystarczyło powiedzieć: "Znalazłem". Razem byśmy pomogli.

Zigi spuścił głowę.

— Przepraszam — wyszeptał. — Bałem się, że mnie pogonią.

— Nie pogonimy cię — uśmiechnęła się Lili. — Pomożemy naprawić.

Benio podskoczył i podał małe narzędzie Pstryczka. Mika i Zigi przystąpili do pracy. Dzwoneczek miał drobną rysę i brakującą sprężynkę. Taxi miało poluzowane koła. Wspólnie naprawili wszystko. Przyjaciele przekręcali śrubki, a słońce wschodziło wolno nad brukiem.

Rozdział 4 — Powrót i kciuk w górę

Zigi przyniósł dzwoneczek z powrotem na półkę zabawek. Wszystkie zabawki w dziupli zebrały się, aby podziękować. Mika popatrzyła na małego wiewiórka.

— Teraz wiesz — powiedziała spokojnie — że lepiej pytać, niż zabierać.

Zigi skinął głową.

— Pomogę naprawiać od dziś — obiecał.

Przyjaciele poustawiali taxi obok listów. Mała zabawka stała się symbolem pomocy — każdy mógł po nią sięgnąć, gdy trzeba było coś przewieźć na półce. Mika zapisała wszystko w notesie: "Zagadkę rozwiązano. Pomoc i rozmowa pomogły."

Wszyscy zrobili sobie zdjęcie — oczywiście zdjęcie nie było zrobione aparatem, lecz wierszykiem, który recytowała Sowa Mela. Gdy usiedli na krawędzi placu brukowanego, Mika podniosła jedną metalową łapkę i… zrobiła kciuk w górę. Przyjaciele odpowiedzieli uśmiechem.

— Dobra robota — powiedziała Lili.

— Dziękuję — dodał Zigi, trochę zawstydzony, ale szczęśliwy.

I tak mała mysz-robot, wiewiórek, żabka i jeż pokazały, że nawet małe serca mogą rozwiązywać wielkie sprawy, kiedy działają razem i są życzliwi. Ktoś podrzucił kiedyś mini-taxi na plac brukowany, a dzięki przyjaźni i mądrości detektyw Mika, wszyscy znów mieli spokój — i uśmiech. Kciuk w górę zakończył dzień.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Detektyw
Osoba, która szuka śladów i rozwiązuje zagadki, jak mała myszka w opowieści.
Dziupli
Małe, domowe miejsce w drzewie, gdzie mieszkają zwierzątka.
Futerko
Miękkie włoski zwierzątka, które wyglądają jak mały płaszcz.
Serce-śrubka
Specjalny, metalowy element serca myszki-robota, jak mała część maszyny.
Lupę
Szkiełko, którym patrzy się bardzo blisko, aby zobaczyć małe rzeczy.
Notesik
Mały zeszyt do zapisywania ważnych rzeczy i wniosków.
Latarenkę
Małe światło, które świeci w ciemności i pomaga widzieć.
Bruku
Kamienny chodnik z ułożonych małych kamyków na placu.
Fontanny
Miejsce, skąd tryska woda i gdzie zwierzęta siedziały.
Mikroskop
Przyrząd, który bardzo powiększa małe rzeczy, by je zobaczyć.
Pułapkę
Ukryte miejsce z przynętą, żeby złapać kogoś, kto przyjdzie.
Pelerynce
Krótki płaszczyk, który zakłada się na plecy, jak mała peleryna.
Sprężynkę
Mała, zwinięta część metalu, która skacze i pomaga działać zabawce.
Narzędzie
Przyrząd, którym naprawia się rzeczy, na przykład śrubokręt.
śrubki
Małe metalowe części, które łączą elementy i trzymają je razem.
Recytowała
Głośno mówić wiersz lub tekst, żeby inni mogli posłuchać.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści małych detektywów dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.