Rozpoczęcie karnawału
Pewnego słonecznego dnia, mały Jasio z niecierpliwością czekał na karnawał. Jego mama powiedziała: "Będzie kolorowo i wesoło, Jasiu!" Jasio z radością pomachał rękami. "Tak, tak! Karnawał!" - krzyczał, skacząc z radości.
Kiedy dotarli na rynek, Jasio zobaczył mnóstwo kolorowych balonów, muzyków grających wesołe melodie i uśmiechniętych ludzi. "Wow!" - zawołał. "To wszystko jest takie piękne!" Jego mama trzymała go za rękę, a Jasio czuł się szczęśliwy.
Nagle, podczas tańca, Jasio zauważył coś błyszczącego. "Mama, spójrz!" - zawołał i puścił rękę mamy. Pobiegnął w stronę błyszczącego przedmiotu, nie zauważając, że oddala się od niej.
Zgubiony w tłumie
Jasio patrzył na piękne koralikowe bransoletki, które sprzedawała uśmiechnięta babcia. "Cześć, babciu! To jest śliczne!" - powiedział Jasio, wskazując na bransoletkę. Babcia uśmiechnęła się szeroko. "Dziękuję, mały chłopcze! Chcesz spróbować?"
Jasio przymierzył bransoletkę, ale nagle zorientował się, że nie widzi swojej mamy. "Gdzie jest mama?" - pomyślał. Wpadł w panikę. "Mamo! Mamo!" - wołał, ale nie słyszał odpowiedzi.
Zaczął biegać po rynku, szukając jej. Spotkał przy tym różne postacie. "Cześć, klaunie!" - zawołał, widząc kolorowego klauna. "Nie widziałeś mojej mamy?" Klaun pokiwał głową. "Nie, ale mogę ci pokazać balony!"
Jasio uśmiechnął się. "Tak, proszę!" Klaun dał mu mały, niebieski balon. "Teraz, gdy masz balon, nie zgubisz się!" - powiedział klaun. Jasio poczuł się lepiej.
Przyjaciele na karnawale
W tłumie Jasio spotkał też małą dziewczynkę, która bawiła się w kółko. "Cześć! Jestem Ania!" - powiedziała. "Szukam mojej mamy. A ty?"
"Ja też!" - odpowiedział Jasio. "Chodźmy razem!" Tak więc Jasio i Ania trzymali się za ręce i zaczęli szukać swoich mam.
Spotkali akrobatów, którzy robili niesamowite sztuczki. "Patrz, Jasiu! Jak oni skaczą!" - krzyknęła Ania. Jasio był zachwycony. "To takie wspaniałe!"
Nagle usłyszeli dźwięk trąbki. "To musi być moja mama!" - zawołał Jasio. Pobiegli w stronę dźwięku. I wtedy, w tłumie, zobaczyli mamę Jasia! "Jasiu! Aniu!" - zawołała mama, machając do nich.
Jasio poczuł ogromną radość. "Mamo! Znalazłem nową przyjaciółkę!" - powiedział, przytulając Mamę.
Mama uśmiechnęła się. "Cieszę się, że się odnalazłeś! Teraz razem możemy cieszyć się karnawałem!"
I tak Jasio, Ania i mama spędzili resztę dnia, tańcząc, śmiejąc się i bawiąc wśród kolorowych balonów i wesołych dźwięków. Karnawał był pełen radości, a Jasio nauczył się, jak ważne jest, aby być blisko przyjaciół i rodziny.