Trwa ładowanie...
Opowieść karnawałowa 3-4 lat Czytanie 4 min.

Karnawałowa przygoda Lulka i przyjaciół

Mały lisek Lulek i jego przyjaciele przygotowują się do karnawału w lesie, gdzie tańczą, śpiewają i bawią się w kolorowych przebraniach. Wspólnie przeżywają radosne chwile, uczestnicząc w wielkiej paradzie.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Mały lis o jasnopomarańczowym futrze, z dużymi, radosnymi oczami, radośnie tańczy pod dużym dębem. Ma na sobie żółty kapelusz w kropki i czerwoną szalik, a jego uśmiech promieniuje szczęściem. Obok niego stoi wdzięczna sarenka o łagodnych oczach, ubrana w różową spódniczkę i fioletowe uszy z tektury, entuzjastycznie klaskając, a jej twarz rozświetlona jest ekscytacją. Jeż, pokryty kolcami, z dzwoneczkami przywiązanymi do łapek, radośnie skacze, dodając magii do sceny. Miejsce to słoneczna polana, wypełniona kolorowymi kwiatami i zielonymi liśćmi, gdzie w powietrzu unoszą się kolorowe konfetti. Główna sytuacja pokazuje zwierzęta świętujące karnawał, tańczące i śmiejące się razem, tworząc radosną i żywą atmosferę zabawy. zgłoś problem z tym obrazem

Przygotowania do karnawału

W lesie zrobiło się kolorowo. Mały lisek Lulek obudził się wcześnie. Promyki słońca tańczyły po jego nosku. Lulek przeciągnął się i powiedział cicho: „Dziś jest karnawał!”

Na gałęzi śpiewał ptaszek. „Pipip, Lulku, już czas się szykować!” zawołał. Lisek uśmiechnął się i pobiegł do swojej szafki z ubraniami. W środku wisiały kolorowe czapeczki, piórka i śmieszne okulary.

Lulek wybrał kapelusz w żółte kropki i czerwoną apaszkę. „Dziś będę kolorowym liskiem!” zaśmiał się. Szybko wskoczył w swoje przebranie. Kiedy spojrzał w lustro, parsknął śmiechem. „Ale śmiesznie wyglądam!” mówił.

Za oknem czekała już sarenka Mela. Mela miała na głowie fioletowe uszy z kartonu i różową spódniczkę. Uśmiechała się szeroko. „Lulku, chodź! Czekają na nas wszyscy przy dużym dębie!” zawołała.

Lisek i sarenka pobiegli przez pachnącą trawę i miękkie liście. Skakały przy tym radośnie. „Karnawał, karnawał!” nuciły razem.

Wielka parada i tańce

Przy wielkim dębie zebrały się już wszystkie zwierzęta. Niedźwiadek Miś miał zieloną pelerynkę, a jeżyk Tolek dzwonił dzwoneczkami przy łapkach. Żabka Figa skakała w błyszczącej, niebieskiej czapeczce.

„Witajcie, przyjaciele!” zawołał Lulek. „Dziś będziemy się bawić, tańczyć i śmiać!”

Nagle rozległa się muzyka. Ptaszki grały na listkach, a dzięcioł pukał radośnie w drzewo. Zwierzątka ustawiły się w kolejkę. Każdy chciał być pierwszy w karnawałowej paradzie.

„Ja poprowadzę!” zaproponował Lulek. „A kto będzie drugim?” zapytała Mela. „Ja, ja!” krzyknęła Figa. „I ja też!” pisnął Tolek.

Wszyscy zaczęli iść wesoło, machając łapkami i ogonkami. Z góry sypały się papierowe kolorowe płatki. Wiatr niósł je lekko. Zwierzątka śpiewały: „Lalalala, karnawał trwa, śmiechu moc i tańca gra!”

Po chwili parada zatrzymała się. Lulek zaproponował: „Zagrajmy w taneczne stópki!” Jedno zwierzątko tańczyło, a reszta próbowała je naśladować. Miś podskakiwał wysoko, aż śmiali się wszyscy. Mela obracała się w kółko, aż jej spódniczka fruwała.

„Brawo!” klaskały łapki. Ktoś wołał: „Jeszcze raz, jeszcze raz!” Tańce trwały długo, a śmiechu było mnóstwo.

Magiczne zakończenie karnawału

Nagle lisek zauważył, że niektóre zwierzątka są troszkę zmęczone. „Chcecie odpocząć?” zapytał łagodnie. Zwierzątka przytaknęły, więc Lulek usiadł pod dębem i zaprosił wszystkich do siebie.

„Mam pomysł!” powiedział. „Posłuchajcie bajki o tęczowym balonie!” Zwierzątka przytuliły się do siebie i słuchały cichutko. Lulek opowiadał o balonie, który latał wysoko i rozsypywał kolorowe iskierki. Każda iskierka była uśmiechem.

„Dziś my jesteśmy takimi iskierkami!” powiedział Lulek. „Rozsiewamy radość po całym lesie.”

Wszyscy się uśmiechnęli. Miś podniósł łapkę i powiedział: „Lulku, dziś było wspaniale!” „Najlepszy karnawał!” dodała Mela.

Ptaszki cicho grały kołysankę. Zwierzątka zamknęły oczka, przytulając się do siebie. Czuły się bezpiecznie i szczęśliwie. Lulek pomyślał: „Radość jest wszędzie, gdzie są moi przyjaciele.”

Przez liście przeświecało słońce. Karnawał w lesie był kolorowy, wesoły i pełen muzyki. A serduszka wszystkich zwierzątek biły spokojnie i radośnie.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Karnawał
Okres radosnych zabaw i festiwali, w którym ludzie przebrani w różne kostiumy świętują.
Promyki
Małe strumienie światła, które wychodzą z słońca.
Przebranie
Ubranie, które zakłada się na specjalne okazje, aby wyglądać jak ktoś inny.
Pelerynka
Lekka, często kolorowa szata, zakładana na ramiona.
Spódniczka
Krótsza część ubrania, noszona przez dziewczynki i kobiety, która zakrywa dolną część ciała.
Iskierki
Małe, błyszczące cząsteczki, które zwykle pojawiają się, gdy coś się pali lub świeci.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści karnawałowe dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.