Trwa ładowanie...
Zabawna opowieść o zaczarowanym królestwie 9-10 lat Czytanie 5 min.

Książę i nitka cierpliwości

Książę Feliks uczy się cierpliwości podczas zabawnej wyprawy do Sali Tkanin, gdzie spotyka mówiące gobeliny, motyla Pstryka i kotkę Nitkę, które stawiają przed nim zabawne próby.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Mały książę (ok. 8 lat) o okrągłej twarzy, różowych policzkach i dużych oczach siedzi na środku, spokojnie wiążąc cienką błyszczącą różową „nitkę szczęścia” z motywem maliny; na końcu jego nosa siedzi motylek Pstryk (samiec) o niebiesko-żółtych skrzydłach, trzepoczący wesoło skrzydłami, obok na dywanie leży śpiąca kotka Nitka (samica) w szarym futerku z zamkniętymi oczami i kłębkiem nici przy sobie; za książęciem wisi ożywiona duża makata z błyszczącymi guziczkowymi oczami, frędzlami jak wąsami i uśmiechniętą wyszywaną buzią, a z niej zwisają kolorowe, migoczące nitki; pomieszczenie to Sala Tkanin — duża izba pełna tekstyliów, na podłodze warstwy dywanów, aksamitne zasłony i girlandy guzików, pastelowe miękkie światło i drobne świetliste iskierki; scena jest ciepła, dotykowa i nieco magiczna, w stylu chibi kawaii, nasycone pastele, widoczne wełniste tekstury, wyraźne kontury i miękkie cieniowanie, z małymi gwiazdkami i serduszkami wokół postaci. zgłoś problem z tym obrazem

Dawno, dawno temu w królestwie, gdzie chmury miały kieszenie na drobne marzenia, mieszkał książę imieniem Feliks. Feliks był tak ciekawy świata, że nawet jego kapelusz potrafił wypadać z zachwytu. Jego ciekawość była jak skaczący konik — ciągle w ruchu, radośnie i nieco niezdarnie.

Rozgrzewka z motylami

Pewnego poranka Feliks postanowił, że nauczy się czekać. „Czekanie?” — powtarzał, jak echo w pustym kielichu. „Ale jak to zrobić, skoro serce skacze jak żabka?” Mama-królowa uśmiechnęła się i podarowała mu zegarek, który tykał jak mały bębenek. „Cierpliwość, mój drogi, to nie zatrzymanie, to słuchanie bębna.” Feliks wziął zegarek na spacer do Ogrodu Śmiejącym, gdzie motyle mówiły żarty. Tam spotkał motyla o imieniu Pstryk, który opowiedział mu trzy dowcipy i… obiecał, że pokaże drogę do Sali Tkanin, ale dopiero po tym, jak Feliks nauczy się oddychać spokojnie jak wiatr w wysokich trawach. Feliks próbował: raz, dwa, trzy... I za każdym razem motyle klaskały skrzydłami — pstryk, pstryk, pstryk — jak mały chór.

Wyprawa do Sali Tkanin

Sala Tkanin znajdowała się w Starym Skręconym Pałacu, który skrzypiał od śmiechu. Wejście było strzeżone przez senną kotkę o imieniu Nitka, która potrafiła pruć nici czasu i robić z nich kokardy. „Aby wejść, musisz opowiedzieć jedno ciekawe zdanie cierpliwie” — mruczała Nitka. Feliks zaczął: „Pewnego dnia...”. I opowiadał powoli, jak liść spadający z drzewa: jedno zdanie, potem drugie, oddech, uśmiech. Za każdym razem Nitka mruczała z aprobatą i rozplątywała kolejną zasłonę. Sala okazała się ogromna, pełna dywanów, makat i taft, które szeptały legendy. Każdy gobelin miał twarz i każde włókno miało humorek. Feliks dotknął jednego z nich — i gobelin powiedział „Cześć!”, co tak rozbawiło księcia, że prawie zapomniał o cierpliwości. Ale Pstryk motyl łaskotał mu ramię i przypomniał: „Powoli, kroczek po kroczku”. Feliks uśmiechnął się, przetarł uszy i ruszył dalej.

Tkanie niespodzianki

W sercu Sali Tkanin wisiała największa tapiseria w królestwie — przedziwna mapa, która się poruszała i śpiewała. Tapiseria miała oczy jak guziki i nos z frędzla. Chciała dać Feliksowi prezent: tajemniczą nitkę szczęścia. Ale nitka była schowana w zakamarku i nie wychodziła. „Aby ją zdobyć, trzeba poskładać trzy cierpliwości” — szepnęła tapiseria. Pierwsza cierpliwość to czekanie bez ziewania (co dla Feliksa było trudne, bo ziewałł jak wielki wilk po obiedzie). Druga to słuchanie opowieści dywanu o tym, jak pająk zrobił ciasteczko. Trzecia to czekanie na końcową nutę melodii, która trwała tak długo, jakby grały tam wszystkie kołatki świata. Każde zadanie było śmieszniejsze od poprzedniego: dywan opowiadał kawały, pająk rozrzucał okruszki, a kotka Nitka tańczyła wolno, w kółko. Feliks raz się śmiał, raz kiwał głową, ale zawsze wracał do oddechu: wdech jak balon, wydech jak chmurka. Po trzech cierpliwościach tapiseria rozwinęła się i wypluła nitkę szczęścia — cienką, błyszczącą, pachnącą malinami.

Więcej niż nagroda

Feliks wziął nitkę i poczuł, że coś w nim uspakaja się jak rozgrzany kubek kakao. Ale nitka była nie tylko piękna — była też nieśmiała. „Zawiąż mnie cierpliwie” — szepnęła. Książę zaczął wiązać kokardę: pociągnięcie, pętla, pauza; pociągnięcie, pętla, pauza. Każde oczko było jak opowieść, każde pociągnięcie jak oddech. Kiedy nitka została związana, zawiązała się też uśmiechnięta chmurka nad Salką. Wtedy tapiseria zaśpiewała ostatnią, spokojną pieśń. Feliks poczuł, że cierpliwość to nie czekanie, aż coś się stanie, lecz trzymanie ręki na drożdżowym cieście — delikatnie, z nadzieją.

Kiedy opuszczał Salę Tkanin, każdy gobelin uklękł i podał mu kawałek włóczkowego tortu. „Na cierpliwość” — zaśmiał się dywan. Feliks usiadł, zjadł kawałek i zamiast śpieszyć się dalej, pozwolił sobie na długi łyk herbaty z listków uśmiechu. Pstryk motyl usiadł mu na nosie jak mały kapelusz i prychnął z radości.

Na dziedzińcu czekała niespodzianka: wszyscy mieszkańcy królestwa ułożyli się w krąg i utworzyli kopułę — miękką, migoczącą jak wata cukrowa. To była Kopuła Słodyczy, stworzona z cierpliwości i ciepła. Kiedy Feliks wszedł pod nią, wszystko stało się cicho i przyjemne, jakby świat wziął głęboki oddech. Kopuła delikatnie zamykała się nad nimi, dając ciepło, jak kołderka, i błyskotkę w oku, jak gwiazdka.

Feliks nagle zrozumiał: cierpliwość nie odbiera przygód — sprawia, że każda przygoda smakuje lepiej. Nie musiał już pędzić — mógł bawić się wchodząc po schodach, śpiewać podczas czekania i liczyć kroki motyli. I tak, pod Kopułą Słodyczy, księżę usłyszał jeszcze jeden motylowy żart, jedną ostatnią nutę tapiserii i jeden długi, przyjemny oddech.

I wszyscy powoli, z uśmiechem, powtarzali: raz, dwa, trzy... cierpliwość to nie trud, to przygoda.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Kieszenie na drobne marzenia
Małe miejsce w chmurach na drobne życzenia i myśli, jak skrytka na marzenia
Tykał
Robił regularne, krótkie dźwięki, jak zegarek bijący małe uderzenia
Pruć nici czasu
Rozplątywać lub rozrywać nici, tutaj wyobraźnia o cofaniu lub mieszaniu czasu
Tapiseria
Duży dekoracyjny materiał na ścianie z obrazami utkanymi z nici
Gobelin
Rodzaj ozdobnego dywanu lub tkaniny z obrazami, zwykle wiszącej na ścianie
Frędzla
Krótkie, wiszące nitki i ozdoby na końcu tkaniny lub materiału
Nitkę szczęścia
Cieniutka, specjalna nić, która ma przynosić radość lub szczęście
Pociągnięcie
Ruch ręki lub palca, gdy ciągniemy coś, na przykład nitkę
Pętla
Kształt zagiętej nici lub sznurka, gdzie końcówka przechodzi przez otwór
Kopuła
Okrągły dach lub sklepienie, które tworzy zamkniętą, ochronną przestrzeń

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Tematy związane z tą opowieścią:

ogród motyl książę

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści zabawne z zaczarowanego królestwa dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.