Trwa ładowanie...
Zabawna opowieść o zaczarowanym królestwie 3-4 lat Czytanie 3 min.

Książę, który umiał słuchać

Książę organizuje wesołe przyjęcie w śpiewającym zamku, zapraszając różne postacie i uważnie słuchając ich pomysłów, gdy pojawiają się zabawne niespodzianki.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Książę to uśmiechnięty chłopiec o jasnobrązowych włosach, małym czerwonym kapelusiku z piórkiem i niebieskiej szacie w złote gwiazdy, kucający i słuchający dużej drżącej różowej galaretki; wróżka to szczupła dziewczyna w pastelowej sukience z przezroczystymi skrzydłami, trzyma różdżkę puszczającą kolorowe bańki obok księcia; kucharka to pulchna kobieta w grochy, włosy w koku, wylewa krem dużą łyżką na stole po lewej; mały zielony smok wielkości szczeniaka w muszce kicha konfetti za księciem; miejsce: dziedziniec zamku z obłymi brukami, girlandami lampionów, ostrołukowymi oknami, różowymi wieżami i kolorowymi donicami; scena: radosne, zabawne przyjęcie — mówiące przedmioty, poruszająca się galaretka, tańczące bańki, śmiech, kompozycja centralna, jasne kolory, grube kontury, faktura pianki EVA, ciepła, zabawowa atmosfera. zgłoś problem z tym obrazem

Był sobie raz książę. Książę miał kapelusz z piórkiem. Książę miał uśmiech szeroki jak chlebek. Książę mieszkał w zamku, który śpiewał przy drzwiach. Zamek miał okna jak oczy. Zamek miał wieże jak palce. Zamek pachniał ciasteczkami i chichotem.

Pewnego dnia książę postanowił urządzić wielką zabawę. „Zrobimy przyjęcie!” — powiedział. „Zrobimy tańce i bańki!” — powtórzył. Książę zaprosił wszystkie chmurki, motylki i małe gobeliny. Zaprosił też Pana Koguta, który grał na trąbce. Zaprosił nawet starego drzewa, które znało dowcipy.

Książę chciał, żeby przyjęcie było wesołe. Ale książę chciał też, żeby było miłe. „Posłuchajmy się nawzajem” — powiedział cicho. „Posłuchajmy się, proszę” — powtórzył. Książę przykucnął przy misce z galaretką i nasłuchiwał. Miska bąbelkowała. „Chcę być różowa!” — zamrugała galaretka. „Chcę być niebieska!” — odpowiedział talerzyk. Książę uśmiechnął się. Książę słuchał.

Na zamkowym dziedzińcu zaczęły się przygotowania. Pani Cukierniczka mieszała krem. Pan Krawiec szył balony, które czasem kurczyły się ze śmiechu. Skrzaty rozwieszały lampki. Lampki mrugały jak oczka. Wszystkie rzeczy miały swoje pomysły. Książę słuchał każdego pomysłu. Książę kiwał głową. „Tak, tak” — mówił miękko. „Nie, nie” — mówił też, gdy trzeba.

Nagle z krzaków wyskoczył mały smok. Był zielony i miał kokardkę. „Przepraszam!” — zaskrzeczał smok. „Chcę pomóc, ale mam kichanie.” Smok kichnął i zniknął w chmurze konfetti. Wszyscy się roześmiali. Smok wrócił, trzymając tacę z pierniczkami. „Moje kichanie sprawia, że konfetti leci” — tłumaczył smok. Książę uśmiechnął się jeszcze szerzej. Książę słuchał i powiedział: „Dziękuję, smoku. Pomogłeś nam. Twoje kichanie to nasz deszcz.”

Potem pojawiła się wróżka. Wróżka miała różdżkę szczebioczącą. „Mam zaklęcie, które robi bąbelki” — zaświergotała. Wróżka machnęła różdżką i bąbelki popłynęły jak małe baloniki. Ale bąbelki były nieposłuszne. Robiły psoty. A to siadły na nosie, a to zatańczyły na czubku kapelusza. Książę spojrzał. Książę powiedział cicho: „Posłuchajmy bąbelków. Co chcą robić?” I bąbelki powiedziały: „Tańczyć!” Więc tańczyły. I wszyscy się śmiali.

Zaczęły przychodzić kolejne niespodzianki. Księżyc zstąpił na chwilę, żeby spróbować ciasta. Księżniczka z obłoka przyniosła muzykę, która brzmiała jak pluszowy miś. Każdy miał coś do powiedzenia. Książę słuchał każdego. Gdy ktoś mówił, inni słuchali. Gdy ktoś śpiewał, wszyscy śpiewali.

Kiedy noc była bliska, zamek zapłakał radosne łzy — to były świetliki. Książę patrzył na gości. Byli szczęśliwi. Byli syci. Byli razem. Książę powiedział: „Dziękuję, że słuchaliście. Dziękuję, że mówiliście.” Goście przytulali się cicho. „Jeszcze jedna piosenka?” — zapytała wróżka. „Jeszcze jedna!” — odpowiedzieli wszyscy.

I tak śpiewali. I tak się śmiali. I tak usypiali powoli, jak gdyby ktoś przykrył ich miękkim kocykiem z chmur. Książę ułożył kapelusz obok poduszki. Książę zamknął oczy. W zamku słychać było jeszcze ciche chichotki. Książę pomyślał: słuchać to dar. Słuchać to miłość. I książę zasnął, spokojny i uśmiechnięty.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Gobeliny
Grube, kolorowe tkaniny z obrazami, które wiesza się na ścianie dla ozdoby.
Galaretką
Miękki, przezroczysty deser, który trzęsie się i ma smak owoców.
Konfetti
Małe kolorowe kawałki papieru, które sypie się na przyjęciu.
Szczebioczącą
Tak jak ptaszek, który mówi cicho i radośnie, śpiewa drobnymi dźwiękami.
Zaklęcie
Magiczne słowa, które wróżka mówi, żeby coś się zmieniło.
Dziedzińcu
Otwarta przestrzeń przed zamkiem lub domem, gdzie biegają i bawią się ludzie.
Tacę
Płaski przedmiot, na którym niesie się jedzenie i napoje.
Chichotem
Cichy, radosny śmiech, kiedy ktoś się śmieje po cichu.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści zabawne z zaczarowanego królestwa dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.