Trwa ładowanie...
Opowieść urodzinowa 3-4 lat Czytanie 4 min.

Księżniczki w kosmosie: urodziny Zosi i Wiki

Zosia i Wiki postanawiają zorganizować urodziny w nietypowym stylu - bal księżniczek w kosmosie. Wspólnie przygotowują dekoracje, przebrania i zapraszają przyjaciół na wyjątkową zabawę.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Są dwa główne postacie: Zosia, 7-letnia dziewczynka z długimi brązowymi włosami, w różowej sukience z cekinami i papierową koroną, stoi na środku, uśmiechając się i malując dużą gwiazdę z tektury; oraz Wiki, 6-letnia dziewczynka z blond warkoczykami, w srebrnym kombinezonie kosmicznym i kapeluszu w kształcie rakiety, która znajduje się po lewej stronie Zosi i przykleja świecące gwiazdki na dużej tekturze w kształcie statku kosmicznego. Scena rozgrywa się w kolorowej sali balowej, udekorowanej wielokolorowymi balonami unoszącymi się pod sufitem, z złotymi i fioletowymi girlandami przyczepionymi do ścian. Na środku leży duży, puszysty dywan z zabawkami w kształcie planet i rakiet. Na stole znajduje się piękne urodzinowe ciasto w kształcie zamku, otoczone małymi cukrowymi gwiazdkami. Zosia i Wiki przygotowują swoją imprezę urodzinową, śmiejąc się i bawiąc razem, otoczone błyszczącymi dekoracjami, gotowe na przyjęcie przyjaciół na magiczną kosmiczną przygodę. zgłoś problem z tym obrazem

Przygotowania

Był słoneczny poranek. Zosia wstała z łóżka i od razu podskoczyło jej serce.

„Dziś są moje urodziny!” – powiedziała cicho do siebie.

Do pokoju wjechała Wiki na swoim małym, kolorowym wózku. Na kołach miała naklejki z gwiazdkami.

„Sto lat, Zosiu!” – zawołała. – „Dziś będzie super impreza!”

Zosia przytuliła przyjaciółkę.

„Wiki, musimy wybrać temat urodzin. Chcę bal księżniczek!”

„A ja chcę bal kosmiczny!” – zaśmiała się Wiki. – „Rakiety, planety, ufoludki!”

Dziewczynki spojrzały na siebie i zaczęły chichotać.

„To jak? Księżniczki czy kosmos?” – zapytała Zosia.

„Może… jedno i drugie?” – zaproponowała Wiki. – „Księżniczki w kosmosie!”

Zosia otworzyła szeroko oczy.

„Księżniczki w kosmosie… To dopiero impreza!”

Mama weszła do pokoju.

„Dziewczyny, co planujecie?”

„Urodziny w kosmosie! I bal księżniczek!” – krzyknęły razem.

Mama się uśmiechnęła.

„Świetny pomysł. Zrobimy dekoracje razem. Po kolei, spokojnie, wszyscy pomogą.”

Księżniczki w kosmosie

W salonie było już trochę balonów. Ale teraz miało być jeszcze ładniej.

Tata rozwieszał fioletowe i złote girlandy.

Zosia malowała papierowe gwiazdki.

Wiki przyklejała naklejki z koronami na rakiety z kartonu.

„Ja maluję planetę truskawkową!” – śmiała się Zosia, maczając pędzel w czerwonej farbie.

„A ja planetę bananową!” – odpowiedziała Wiki. – „Będzie żółta jak słońce.”

Zosia czasem podbiegała, a czasem podjeżdżała Wiki. Podawała jej klej, farby i nożyczki.

„Proszę, Wiki” – mówiła. – „Robimy to razem.”

„Dziękuję” – odpowiadała Wiki. – „Bez ciebie by się nie udało.”

Na środku pokoju stanął wielki kartonowy statek kosmiczny.

Na przodzie mama przyczepiła koronę z brokatem.

„To rakieto-zamek” – ogłosiła Zosia.

„Rakieto-zamek księżniczek!” – dodała Wiki.

Wkrótce przyszli goście. Dzieci miały różne przebrania: jedna księżniczka-piratka, drugi kosmonauta-rycerz, ktoś był kotem z antenkami.

Nikt się nie śmiał z pomysłów innych.

Każdy mógł być, kim chciał.

„Chodźcie, bawimy się w start rakiety!” – zawołała Zosia.

Dzieci stanęły wokół rakieto-zamku. Wiki podjechała bliżej, położyła ręce na kartonie.

„Trzy, dwa, jeden… start!” – krzyknęły wszystkie.

Skakały, klaskały, udawały, że lecą na planetę truskawkowo-bananową.

Śmiały się tak głośno, że nawet pluszowe misie na półce chyba się uśmiechały.

Niespodzianki i spokojny koniec

Po zabawie przyszedł czas na tort.

Był okrągły, biały, z kolorowymi gwiazdkami z cukru.

Na środku stał mały, czekoladowy zamek.

A wokół niego – cukrowe rakiety.

„Ooo…” – powiedziały dzieci. – „Księżniczki w kosmosie!”

„To od nas, razem” – wyjaśniła Wiki. – „Pomagałam go ozdabiać.”

„Jest przepiękny” – szepnęła Zosia. – „Dziękuję.”

Wszyscy zaśpiewali „Sto lat”, spokojnie i radośnie.

Zosia zamknęła oczy.

Pomyślała ciche życzenie.

Chciała, żeby wszyscy zawsze tak ładnie bawili się razem i szanowali swoje pomysły.

Potem dzieci usiadły na dywanie.

Bawili się w cichą grę: podawali sobie pluszową gwiazdkę i mówili coś miłego.

„Lubię, jak się ze mną bawisz.”

„Podobają mi się twoje pomysły.”

„Fajnie, że jesteś.”

Na koniec wszyscy pomagali sprzątać.

Ktoś zbierał balony, ktoś składał rakieto-zamek, ktoś wynosił talerzyki.

Nikt nie narzekał.

Wspólnie szło szybciutko.

Kiedy goście wyszli, w domu zrobiło się cicho i miękko.

Zosia i Wiki siedziały obok siebie, trochę zmęczone, ale bardzo zadowolone.

„To były najlepsze urodziny” – powiedziała Zosia.

„Bo były nasze” – dodała Wiki. – „I każdy mógł być sobą.”

Zosia przytuliła przyjaciółkę.

Za oknem świecił wieczorny księżyc, jak bardzo spokojna, uśmiechnięta planeta.

„Następnym razem zrobimy urodziny pod wodą… i w chmurach!” – zachichotała Zosia.

„Możemy wszystko” – odpowiedziała Wiki cicho. – „Kiedy jesteśmy razem.”

I tak ten dzień zakończył się cicho, ciepło i jasno, jak miękki kocyk z gwiazdek i koron.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Girlandy
Dekoracje z papieru lub materiału, które wieszamy, aby uczynić miejsce ładniejszym.
Rakieto-zamek
Zabawa, która łączy w sobie elementy zamku i rakiety, często stworzona z kartonu lub innych materiałów.
Kosmonauta
Osoba, która podróżuje w kosmosie w specjalnym statku kosmicznym.
Przebranie
Ubranie, które zakładamy na specjalne okazje lub do zabawy, aby wyglądać jak ktoś inny.
Cicho
To znaczy bezgłośnie lub w bardzo małym hałasie, spokojnie.
Spokojnie
Kiedy jest cicho i nie ma stresu, czujemy się zrelaksowani.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o urodzinach dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.