Rozpoczęcie przygody
Marek miał cztery latka. Był małym chłopcem, który bardzo lubił odkrywać świat. Pewnego dnia w przedszkolu pani Ania powiedziała: „Dzieci, dzisiaj będziemy rozmawiać o naszej planecie!” Marek zaintrygowany zapytał: „Co z naszą planetą?”
Pani Ania uśmiechnęła się i odpowiedziała: „Nasza Ziemia jest bardzo ważna. Musimy ją chronić, żeby była zdrowa!” Marek szybko pomyślał o swoim ulubionym parku, gdzie bawił się z przyjaciółmi. „Czy park też potrzebuje ochrony?” - zapytał z ciekawością.
„Tak, Marek! Wszystko wokół nas potrzebuje naszej pomocy. Możemy to zrobić razem!” – odpowiedziała pani Ania. Marek postanowił, że chce dowiedzieć się więcej.
Odkrywanie świata
Następnego dnia Marek poszedł na spacer z przyjacielem Jankiem. „Chodźmy do parku!” – zaproponował Marek. Kiedy dotarli na miejsce, zobaczyli śmieci leżące na trawie. Marek zmartwił się. „Dlaczego są tu śmieci?” – zapytał. Janek wzruszył ramionami. „Może ktoś ich nie wyrzucił?”
Marek spojrzał na śmieci i pomyślał, że muszą coś z tym zrobić. „Pomóż mi posprzątać!” – powiedział z entuzjazmem. Janek skinął głową i razem zaczęli zbierać plastikowe butelki i papierki. Po chwili park wyglądał pięknie. „Zobacz, jak czysto!” – zawołał Marek z radością.
Po sprzątaniu usiedli na trawie. Marek powiedział: „Wiesz, ja chcę, żeby nasza planeta była szczęśliwa. Co jeszcze możemy zrobić?” Janek zastanowił się i rzekł: „Możemy sadzić kwiatki!”
Sadzimy kwiatki
W kolejnym tygodniu w przedszkolu zaczęli nowy projekt. Pani Ania przyniosła nasiona kwiatków. „Dzieci, będziemy je sadzić w naszym ogrodzie!” – ogłosiła. Marek był podekscytowany. „Ja chcę zasadzić niebieskie kwiatki!” – powiedział. Jego przyjaciel Janek chciał z kolei zasadzić żółte.
Wszyscy razem zaczęli sadzić. Marek i Janek delikatnie wkładali nasiona do ziemi. Pani Ania mówiła: „Pamiętajcie, aby podlewać nasze kwiatki!” Marek codziennie przychodził do przedszkola z małą konewką. „Dzisiaj podlewam kwiatki!” – krzyczał z radością.
Pewnego dnia, po kilku tygodniach, piękne kwiaty zaczęły kwitnąć. „Patrz, Marek! Nasze kwiatki rosną!” – zawołał Janek. Marek był dumny. Wiedział, że dzięki ich wysiłkom park stał się piękniejszy.
Na koniec roku przedszkolnego odbył się festyn. Dzieci pokazały swoje kwiatki rodzicom. Marek powiedział: „Zobaczcie, jakie są ładne! My je zasadziliśmy!” Rodzice byli zaskoczeni i chwalili dzieci.
Na koniec pani Ania powiedziała: „Dziękuję wam, dzieci, za troskę o naszą planetę. Pamiętajcie, że każdy z nas może coś zmienić!”
Marek uśmiechnął się, czując, że zrobił coś dobrego. Wiedział, że mała zmiana może przynieść wielkie efekty. A jego serce było pełne radości.