Trwa ładowanie...
Opowieść o emocji 3-4 lat Czytanie 4 min.

Maksio i niespodzianka od Hani

Maksio otrzymuje od swojej siostry Hani małego pluszowego misia, co sprawia, że czuje się szczęśliwy i podekscytowany. Wspólnie spędzają czas na zabawie, odkrywając radość i różne emocje.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Czteroletni chłopiec z rozczochranymi brązowymi włosami i błyszczącymi oczami siedzi na drewnianej podłodze w salonie. Ma szeroki uśmiech na twarzy, trzyma w rękach urocze pluszowe misia z niebieską wstążką. Obok niego jego siedmioletnia siostra Hania, z długimi warkoczami blond włosów, klęczy, śmiejąc się i trzymając małą plastikową filiżankę, jakby serwowała herbatę swojemu bratu i misiowi. Salon jest przytulny, z pastelowo żółtymi ścianami, miękkimi poduszkami na miękkim dywanie i rozrzuconymi zabawkami wokół. Słońce wpada przez okno, tworząc radosną i przyjemną atmosferę. Chłopiec i jego siostra bawią się razem, dzieląc się chwilą szczęścia i wyobraźni, udając, że robią herbatę dla swojego pluszowego misia. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Niespodzianka od Hani

Maksio siedział na podłodze w swoim pokoiku i układał z klocków wysoką wieżę. Nagle usłyszał, jak ktoś puka do drzwi. To była Hania, jego starsza siostra.

– Maksio, chodź szybko! – zawołała Hania wesołym głosem. – Mam dla ciebie coś specjalnego!

Maksio poczuł, jak serce szybciej mu bije. Był bardzo ciekawy, co to może być. Zostawił swoje klocki i pobiegł do Hani. Hania stała w kuchni i trzymała za plecami coś małego.

– Zamknij oczy, Maksio! – powiedziała z uśmiechem.

Maksio zamknął oczy mocno, tak jak prosiła Hania. Czuł, że robi się coraz bardziej podekscytowany. Co to może być? Może balonik? Albo samochodzik?

Nagle Hania położyła mu coś mięciutkiego na ręce.

– Już możesz otworzyć oczy! – powiedziała Hania.

Maksio otworzył oczy i zobaczył małego pluszowego misia z niebieską kokardką.

– Ooo! Jaki piękny! – zawołał Maksio i mocno przytulił misia. – Dziękuję, Haniu!

– To dla ciebie, bo jesteś dzielny i zawsze się do mnie uśmiechasz – powiedziała Hania i pogłaskała Maksa po głowie.

Maksio był taki szczęśliwy, że aż podskakiwał na jednej nodze. Bardzo się cieszył, że dostał prezent od Hani. Czuł w brzuszku takie miłe łaskotki, jak motylki.

Rozdział 2: Wesoła zabawa

Maksio biegał po domu z nowym misiem. Pokazywał go mamie.

– Mamo, zobacz jaki mam misia! Dostałem od Hani! – krzyczał radośnie.

Mama się uśmiechnęła.

Piękny miś, Maksio. Wyglądasz na bardzo szczęśliwego.

– Tak, mamo! Jestem bardzo, bardzo podekscytowany!

Maksio postanowił zabrać misia na wielką przygodę. Zbudował dla niego z koców namiot. W namiocie Maksio opowiadał misiowi bajki i śmiał się głośno. Hania usiadła obok niego.

– Maksio, widzę, że bardzo lubisz swojego misia – powiedziała Hania.

– Tak! On jest moim najlepszym przyjacielem! – odpowiedział Maksio.

Potem Hania zaproponowała, żeby razem zrobili herbatkę dla misia. Nalali soku do małych filiżanek i udawali, że piją herbatkę z misiem.

– Misiu, czy podoba ci się ta herbatka? – zapytał Maksio.

– Tak, bardzo! – odpowiedziała Hania, udając pluszowego misia.

Wszyscy śmiali się i było im bardzo wesoło.

Rozdział 3: Spokojny wieczór

Po południu Maksio poczuł, że już nie skacze tak wysoko. Jego serduszko biło spokojniej. Usiadł na dywanie, przytulił misia i pomyślał:

– Byłem dziś taki podekscytowany. Tak bardzo się cieszyłem. Teraz czuję się spokojny.

Przyszła mama i usiadła obok niego.

– Maksio, widzę, że dzisiaj przeżyłeś coś bardzo fajnego – powiedziała ciepło.

– Tak, mamo. Najpierw byłem bardzo podekscytowany, a teraz jestem spokojny. Ale to też jest fajne – odpowiedział Maksio.

Mama przytuliła Maksa i misia.

– Wiesz, Maksio, emocje przychodzą i odchodzą. Najpierw się cieszymy, potem jesteśmy spokojni, a czasem też smutni albo zaskoczeni. Wszystkie emocje są w porządku.

Maksio się uśmiechnął.

– Lubię czuć radość i ekscytację, ale lubię też, kiedy jest spokojnie.

Mama pocałowała Maksa w czoło.

– Zawsze możesz do mnie przyjść i powiedzieć, co czujesz.

Maksio przytulił mamę i misia. Czuł się bardzo dobrze i bezpiecznie. Wiedział już, że emocje są różne, ale zawsze można sobie z nimi poradzić, szczególnie gdy jest się z kimś bliskim.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Ekscytowany
Czujący wielką radość i podekscytowanie
Piękny
Bardzo ładny, przyjemny dla oka
Przyjaciel
Osoba, z którą się lubi spędzać czas i dzielić radości
Namiot
Przenośna konstrukcja z materiału, w której można się schronić lub bawić
Emoje
Uczucia, które odczuwamy, takie jak radość, smutek czy zaskoczenie
Bezpiecznie
W sposób, który nie zagraża naszemu bezpieczeństwu

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o emocjach dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.