Rozdział 1
Na niebie unosił się duży, błękitny samolot. W kokpicie siedział pan Wojtek, doświadczony pilot. Miał szeroki uśmiech i pilotkę na głowie. Lubił latać i czuł się w powietrzu jak ptak.
Pewnego dnia, po wylądowaniu, pan Wojtek spotkał małego chłopca o imieniu Franek. Franek patrzył na samoloty z wielkimi oczami.
– Cześć, chłopcze! – powiedział pan Wojtek. – Co myślisz o samolotach?
– Są wielkie i szybkie! – odpowiedział Franek z zachwytem. – Chciałbym kiedyś być pilotem!
– To wspaniałe marzenie! – powiedział pan Wojtek. – Chcesz, żebym opowiedział ci o mojej pracy?
Franek skinął głową z radością.
Rozdział 2
– Jako pilot, muszę dbać o bezpieczeństwo pasażerów – zaczął pan Wojtek. – Zanim wystartujemy, sprawdzam wszystkie urządzenia w samolocie. To bardzo ważne!
– A co to znaczy? – zapytał Franek.
– To tak, jakbyś sprawdzał, czy twoje zabawki są w porządku, zanim zaczniesz się bawić. Muszę być pewny, że wszystko działa dobrze – tłumaczył pan Wojtek.
Franek uśmiechnął się.
– A potem co się dzieje?
– Potem wchodzimy na pokład! – powiedział pan Wojtek z entuzjazmem. – Wszyscy pasażerowie są gotowi, a ja mówię im, jak będzie wyglądał lot. Mówię, gdzie lecimy i jak długo potrwa lot.
Franek szeroko otworzył oczy.
– A jak to jest być w chmurach?
– To jak jazda na wielkiej, białej poduszce! – zaśmiał się pan Wojtek. – Chmury są miękkie i puszyste. Kiedy jesteśmy wysoko, niebo jest pełne słońca, a świat wygląda jak z bajki.
Franek marzył o tym, jakby mógł lecieć w chmurach.
Rozdział 3
– A co, jeśli coś pójdzie nie tak? – zapytał Franek z troską.
– Nie martw się! – odpowiedział pan Wojtek. – Mamy specjalne szkolenia. Ja i moi koledzy piloci ćwiczymy, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach. To tak, jakbyś ćwiczył jazdę na rowerze, żeby nie upaść. Zawsze jesteśmy przygotowani.
Franek poczuł się lepiej.
– A czy spotkałeś jakieś ciekawe zwierzęta podczas lotów? – zapytał.
– Tak! – odpowiedział pan Wojtek. – Raz widziałem wieloryba, gdy leciałem nad oceanem! To było niesamowite. Widziałem też piękne góry i zielone lasy. Każdy lot to nowa przygoda.
– Chciałbym polecieć z tobą! – powiedział Franek z uśmiechem.
– Może pewnego dnia polecisz! – odpowiedział pan Wojtek. – Pamiętaj, że zawsze warto marzyć i dążyć do swoich celów.
Franek pomyślał o tym, jak pięknie byłoby być pilotem.
– Dziękuję ci, panie Wojtku! – powiedział. – Twoje historie są wspaniałe!
Pan Wojtek uśmiechnął się i powiedział:
– A pamiętaj, że każdy z nas może spełniać swoje marzenia. Tylko musisz wierzyć w siebie!
I tak, Franek wrócił do domu z nowymi marzeniami, a pan Wojtek wrócił do swojego samolotu, gotowy na kolejną przygodę w powietrzu.