Trwa ładowanie...
Opowieść o dziwacznych wynalazkach 3-4 lat Czytanie 3 min.

Pani Hania i jej miękkie wynalazki

Pani Hania, wynalazczyni z małego warsztatu, tworzy zabawne i ciepłe wynalazki — od maszyny do głaskania chmur po dzwoniące buty — które przynoszą radość i śmiech mieszkańcom.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Pani Hania, wynalazczyni, uśmiechnięta i skupiona, krótkie siwe potargane włosy, fartuch poplamiony farbą, trzyma klucz francuski i popycha małą maszynę; jest szczęśliwa i figlarna. Obok niej chłopiec lat 6, włosy kasztanowe, w krótkich spodniach, śmieje się głośno i sięga w stronę położonych po prawej chmur w kształcie serc; po lewej dziewczynka lat 5, czarne w dwa kucyki, w żółtej sukience, lekko podskakuje przy ławce. Maszyna Pufek to turkusowy mechaniczny kaczor na dwóch czerwonych kółkach, z miedzianymi śmigłami, szklanym kopułowym daszkiem i małym złotym dzwoneczkiem; dmucha białe i różowe chmurki w kształcie serc. Miejsce to kolorowy warsztat-ogród z drewnianym stołem z filiżankami herbaty, pudełkami ze śrubami i wstążkami, starym gramofonem, polnymi kwiatami i niebiesko pomalowanymi półkami; scena główna: maszyna delikatnie wydmuchuje sercowe chmurki nad dziećmi, wszyscy się śmieją, miękkie światło zachodu słońca, radosna, fantastyczna atmosfera. zgłoś problem z tym obrazem

Pani Hania miała pomysł. Pomysł skakał jej w głowie jak mały kot. „Zrobię coś bardzo potrzebnego!” mówiła. I zaraz się śmiała, bo nie do końca wiedziała, co to znaczy „potrzebne”.

Pani Hania była wynalazczynią. Lubiła śrubki, klej i kolorowe tasiemki. Lubiła też herbatę z miodem i muzykę na starym gramofonie. W swoim warsztacie miała dużo pudełek. W pudełkach były guziki, sprężyny i śmieszne nakrętki. Wszystko miało pomóc jej w wielkim planie.

„Zrobię maszynę do głaskania chmur!” mówiła do siebie. „Będzie tak miękka, jak poduszka.” I zaczęła rysować. Rysowała marchewki i parasole. Rysowała uśmiechy i guziki. Rysowała też wielką łyżkę. Bo łyżka zawsze pomaga.

Na początku zrobiła prototyp. Prototyp wyglądał jak kaczka z kółkami. Miał gripe, dwa śmigła i dzwoneczek. Pani Hania go pomalowała na turkusowo. „Będziesz się nazywać Pufek” powiedziała. Pufek prychnął i zaszeleścił taśmą.

Pani Hania testowała Pufka w ogrodzie. Pufek dmuchał bańki mydlane. Pufek śpiewał małe piosenki. Pufek... nie dosłownie głaskał chmur, bo chmury są wysoko. Ale Pufek potrafił dmuchać chmury w kształcie serc. Dzieci w okolicy podbiegły. „Ooo!” krzyknęły. „Ooo!” powtarzały.

Pani Hania miała inny plan. „Zrobię buty do chodzenia po lodach!” mówiła. Buty nie były potrzebne. Ale były bardzo zabawne. Buty miały śruby i skarpetki. Kiedy ktoś w nich chodził, słychać było ciche dzwonki. Ludzie tańczyli. Tańczyli i śmiali się. Nikt nie marzł. Bo śmiech jest ciepły.

Pani Hania próbowała dalej. Zbudowała budzik, który zamiast dzwonić, sadził kwiatek. Budzik szeptał: „Czas wstać.” I z miseczki wychodziła mała stokrotka. Sąsiedzi dostawali kwiatki i pili herbatę. Było miło.

Czasem coś szło nie tak. Raz Pufek zamienił się w prysznic baniek. Baniek było za dużo. Baniek było wszędzie. „Oj!” zawołała Pani Hania. I śmiała się. Dzieci też się śmiały. Pufek zakaszlał i przybrał formę kapelusza. Wszystko było bezpieczne i zabawne.

Innym razem buty dzwoniły aż do kuchni. Dzwoniły i dzwoniły. Pani Hania wzięła je na herbatę. Buty śpiewały piosenkę o miodzie. Ktoś śpiewał razem. Ktoś tupnął. Wszyscy byli radośni.

Na końcu Pani Hania zrobiła coś małego. Zrobiła pudełko na ciche myśli. Pudełko miało miękkie wnętrze i guziczek „przytul”. Kiedy ktoś nacisnął guziczek, pudełko wysyłało ciepły oddech i powiedziało: „Jesteś kochany.” Pani Hania uśmiechnęła się szeroko.

Mieszkańcy mówili: „Twoje wynalazki są dziwne, ale dobre.” Pani Hania odpowiedziała: „To moja praca.” I śmiała się cicho. Wieczorem Pufek siadł na parapecie. Buty leżały obok herbaty. Pudełko na ciche myśli paliło małą gwiazdkę. Wszyscy byli spokojni.

Pani Hania zamknęła warsztat. „Jutro wymyślę coś nowego” powiedziała. I zasnęła. Śniła o chmurach, które mruczą jak koty. Śniła o bańkach, które tańczą. I było to przyjemne. Wszystko było dobre i bezpieczne.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Wynalazczynią
Kobieta, która wymyśla nowe rzeczy i je robi lub buduje.
Warsztacie
Miejsce, gdzie ktoś naprawia lub robi różne przedmioty.
Prototyp
Pierwsza wersja zabawki lub maszyny do sprawdzenia, czy działa.
Sprężyny
Małe metalowe śrubki, które robią „skok” i odbijają rzeczy.
Gramofonie
Stary sprzęt, który gra muzykę z dużej płyty.
Tasiemki
Wąskie, kolorowe paski materiału do ozdabiania prezentów lub pracy.
Dzwoneczek
Mały przedmiot, który wydaje dźwięk dzwonka po potrząśnięciu.
Prysznic
Gdy woda leci z góry jak deszcz, żeby się umyć.
Stokrotka
Biały kwiatek z żółtym środkiem, który rośnie na łące.
Kapelusza
Rzecz, którą nosi się na głowie, żeby było ładnie lub ciepło.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o zwariowanych wynalazkach dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.