Trwa ładowanie...
Opowieść o policjancie 5-6 lat Czytanie 7 min.

Przyjaciel w mundurze – opowieść o panu policjancie Michału

W małym miasteczku dzieci spotykają przyjaznego policjanta Michała, który uczy je o bezpieczeństwie, zasadach przechodzenia przez ulicę oraz znaczeniu odblasków. Razem bawią się i uczą, jak ważna jest współpraca i pomoc innym.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Policjant Michał, uśmiechnięty i życzliwy, w niebieskim mundurze i czapce, ma brązowe włosy i błyszczące oczy. Siedzi na ławce w parku z dużym talerzem ciasteczek, otoczony dziećmi. Kasia, 6-letnia dziewczynka z długimi blond warkoczami w różowej sukience, stoi obok Michała, słuchając go z podziwem. Obok niego Adaś, 5-letni chłopiec w okularach i zielonym t-shircie, podnosi rękę, aby zadać pytanie. Zosia, 6-letnia dziewczynka z kucykami i spódnicą w kropki, siedzi na ziemi, rysując w piasku. Park jest słoneczny, z bujnymi zielonymi drzewami, kolorowymi kwiatami i czerwoną zjeżdżalnią w tle. Dzieci radośnie bawią się wokół Michała, który wyjaśnia im znaczenie bezpieczeństwa. Scena emanuje atmosferą przyjaźni i radości, pełną śmiechu i światła. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Spotkanie z Panem Policjantem

W pewnym małym miasteczku, tuż obok placu zabaw, mieszkał pan policjant Michał. Michał nosił granatowy mundur, miał jasną czapkę z daszkiem i zawsze szeroki uśmiech na twarzy. Każdego ranka chodził przez park i witał wszystkich dzieciaków: „Dzień dobry dzieci! Jestem Michał, wasz przyjacielski policjant!”.

Tego dnia, gdy słońce mocno świeciło, a ptaki śpiewały wesoło, dzieci z przedszkola „Kolorowe Motyle” przyszły na plac zabaw. Kasia, Adaś, Zosia i Franek zobaczyli pana policjanta siedzącego na ławce i pałaszującego kanapkę.

– Dzień dobry, panie policjancie! – zawołała Kasia, podbiegając do Michała.

– Dzień dobry, dzieci! – odpowiedział Michał. – Och, jak się cieszę, że was widzę! Chcecie, żebym opowiedział wam o mojej pracy?

Dzieci zawołały chórem: – Taaak!

Michał klasnął w dłonie i powiedział: – Siadajcie obok mnie! Dzisiaj opowiem wam, jak wygląda dzień policjanta i dlaczego bezpieczeństwo jest najważniejsze. Bo policjant musi dbać o wszystkich, dużych i małych!

Dzieci usiadły w kółku, a Michał zaczął opowieść.

Rozdział 2: Co robi policjant?

– Policjant to stróż porządku – zaczął Michał. – To ktoś, kto pomaga ludziom, pilnuje, żeby nikt nie łamał zasad i zawsze dba o bezpieczeństwo innych. Codziennie robię różne rzeczy: patroluję ulice, pomagam pieszym na przejściach, pomagam odnaleźć zagubione rzeczy, a nawet... szukam zaginionych kotków!

Dzieci patrzyły na Michała szeroko otwartymi oczami.

– A czy złapał pan kiedyś złodzieja? – zapytał z przejęciem Adaś.

– Tak, czasem łapię złodziejaszków, ale najważniejsze jest to, żeby pomagać i rozmawiać. Często wystarczy spokojnie porozmawiać i wszystko się dobrze kończy. Policjant to też ktoś, kto tłumaczy, uczy i zawsze jest przyjazny – odpowiedział Michał.

– A czy policjant ma gwizdek? – zapytała Zosia.

Michał sięgnął do kieszeni i pokazał dzieciom błyszczący gwizdek. – Oczywiście! Gwizdek pomaga mi, kiedy muszę zwrócić czyjąś uwagę, szczególnie na przejściu dla pieszych.

Franek pochylił się do przodu: – A czy policjant ma radiowóz?

Michał rozłożył ręce: – Tak! Mój policyjny radiowóz jest niebieski, ma syrenę i błyska światłami. Kiedy jadę na akcję, włączam „niebieskie światło” i robię „iu iu iu!” – dzieci zawołały razem: „Iu iu iu!”.

Wszyscy się śmiali.

Rozdział 3: Policjant uczy bezpieczeństwa

Michał wstał z ławki i zaprosił dzieci na krótką zabawę.

– Teraz pobawimy się w bezpieczne przechodzenie przez ulicę! – powiedział – Kto pamięta, jak się przechodzi przez ulicę?

– Najpierw patrzymy w lewo – krzyknęła Kasia.

– Potem w prawo! – dodał Adaś.

– I znowu w lewo! – uzupełniła Zosia.

– Świetnie! – pochwalił dzieci Michał. – A kiedy świeci czerwone światło, co robimy?

– Stoimy! – odpowiedziały chórem dzieci.

– A jak zielone?

– Idziemy!

Dzieci ćwiczyły przechodzenie po wyimaginowanym przejściu. Michał gwizdał, udając przechodniów i samochody. Było dużo śmiechu, a każde dziecko mogło pochwalić się, jak zna zasady.

– Pamiętajcie, bezpieczeństwo to podstawa! – przypominał Michał. – Policjant jest od tego, żeby pomagać i przypominać wszystkim o zasadach. Kiedyś pomogłem małemu chłopcu, który zgubił się w sklepie. Był przestraszony, ale razem odnaleźliśmy jego mamę.

– A czy można ufać każdemu policjantowi? – zapytał nieśmiało Franek.

– Tak! Policjant to przyjaciel dzieci. Jeśli się zgubicie albo coś wam się stanie, zawsze możecie poprosić policjanta o pomoc. Policjant zawsze pomoże, wysłucha i zadzwoni do waszych rodziców – powiedział Michał, spoglądając ciepło na grupę.

Rozdział 4: Przygoda z odblaskami

Michał wyjął z torby kolorowe opaski odblaskowe.

– Mam dla was niespodziankę! Każdy z was dostanie odblask. Dzięki temu będziecie lepiej widoczni na drodze, szczególnie kiedy jest ciemno – wyjaśnił Michał.

Dzieci były zachwycone. Otrzymały opaski: Kasia – żółtą, Adaś – zieloną, Zosia – różową, a Franek – pomarańczową.

– Po co są odblaski, panie policjancie? – spytała Zosia.

– Odblaski odbijają światło. Dzięki nim kierowcy widzą was z daleka. To bardzo ważne, żeby być widocznym po zmroku. Policjant zawsze zwraca uwagę na bezpieczeństwo pieszych – tłumaczył Michał.

Dzieci od razu założyły opaski i zaczęły z dumą machać rękami.

– Teraz jesteśmy widoczni! – śmiała się Kasia.

– Jesteście superbezpieczni! – pochwalił Michał.

Nagle chłopiec o imieniu Kuba podbiegł, troszkę smutny.

– Panie policjancie, zgubiłem moją ulubioną czapkę! – powiedział zmartwiony.

– Spokojnie, Kuba! Policjant lubi szukać zgubionych rzeczy – powiedział Michał i razem z dziećmi zaczęli szukać czapki. Szukali pod huśtawką, pod zjeżdżalnią, aż w końcu Franek zawołał:

– Tu jest! Na ławce!

Kuba uśmiechnął się szeroko. Michał pogratulował wszystkim dzieciom współpracy.

– Widzicie, jak ważna jest współpraca i pomaganie sobie nawzajem? – zapytał. Dzieci pokiwały głowami.

Rozdział 5: Policjant z pasją

Michał położył się na trawie razem z dziećmi.

– Wiecie, dlaczego zostałem policjantem? – zapytał.

– Dlaczego? – zapytały dzieci.

– Bo chciałem pomagać ludziom i dbać o porządek. Policjant to ktoś, kto zawsze jest gotowy służyć innym. Bardzo lubię moją pracę, bo codziennie mogę spotykać miłych ludzi, pomagać i uczyć innych, jak być bezpiecznym.

– Czy policjant też się bawi? – zapytała Zosia.

Michał roześmiał się: – Oczywiście! Jak jestem w pracy, muszę być bardzo poważny i odpowiedzialny. Ale jak przychodzę na plac zabaw, mogę się trochę pobawić, porozmawiać i pożartować.

Dzieci zaczęły rysować na piasku radiowóz, policjanta i syrenę. Michał dołączył i narysował wielkie serce.

– Policjant ma wielkie serce! – powiedział, pokazując rysunek. – Policjant kocha wszystkich ludzi.

Rozdział 6: Pożegnanie z Panem Policjantem

Na zegarze wybiła godzina obiadu. Przedszkolanki zaczęły zbierać dzieci.

Michał wstał i powiedział: – Dziękuję, że mnie słuchaliście. Pamiętajcie: policjant to wasz przyjaciel. Zawsze przestrzegajcie zasad bezpieczeństwa, noście odblaski i pomagajcie innym.

Dzieci machały do Michała.

– Do widzenia, panie policjancie! – zawołały.

– Do widzenia, dzieci! Do zobaczenia na placu zabaw, na ulicy i wszędzie tam, gdzie trzeba pilnować bezpieczeństwa! – odpowiedział Michał, posyłając im radosny uśmiech.

Dzieci wróciły do przedszkola, szczęśliwe i dumne z nowych opasek. Każde z nich czuło się teraz prawdziwym pomocnikiem policjanta. Wiedziały, że przestrzeganie zasad to coś ważnego, a policjant zawsze jest blisko, gotowy, by pomóc i dbać o wszystkich.

I tak właśnie, dzięki panu Michałowi, dzieci odkryły, że policjant to nie tylko ktoś, kto pilnuje prawa, ale przede wszystkim dobry przyjaciel i opiekun całego miasteczka.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Stróż
Osoba, która chroni porządek i dba o bezpieczeństwo innych.
Zgubić
Nie móc znaleźć czegoś, co powinno być w danym miejscu.
Odblask
Przedmiot, który odbija światło, dzięki czemu jest bardziej widoczny.
Współpraca
Praca razem z innymi w celu osiągnięcia wspólnego celu.
Syrena
Urządzenie, które wydaje głośny dźwięk, często używane w pojazdach ratunkowych.
Grupa
Zbiorowisko ludzi, które mają coś wspólnego lub pracują razem.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o policjantach dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.