Trwa ładowanie...
Mali poszukiwacze przygód 3-4 lat Czytanie 3 min.

Wyprawa wilczka Lutka po jagody

Mały wilczek Lutek wyrusza po jagody, ale gdy odkrywa dziurę w koszyczku, razem z wiewiórką Tosią musi wymyślić sposób, ucząc się przy tym uspokajającego oddechu i pomysłowości.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Jasnoszary malutki wilczek o miękkim futerku, dużych okrągłych uszach i kropkowatym nosku, z radosnym, zdeterminowanym wyrazem pakuje wiklinowy koszyk z dziurą, używając dużego zielonego liścia jako prowizorycznego „plastra”; obok po prawej stoi puszysta ruda wiewiórka o bystrych oczach i figlarym uśmiechu, podaje cienką trzcinową łodyżkę do przymocowania liścia; koszyk wypełniony głębokoniebieskimi jagodami, kilka toczących się przy ich stopach; sceneria to polana pod dużym pinem, zielona trawa z żółtymi kwiatkami i złote promienie słońca przez gałęzie; scena ukazuje pomysłową naprawę, przyjazną współpracę i ciepłą, kojącą atmosferę, ciepła miękka paleta, widoczna faktura pasteli olejnych, zaokrąglone proste sylwetki odpowiednie dla najmłodszych, zbliżone kadrowanie na dwójce postaci. zgłoś problem z tym obrazem

Mały wilczek Lutek mieszkał w przytulnej norce pod sosną. Rano słońce zaglądało do środka jak złoty naleśnik. Lutek ziewnął i uśmiechnął się szeroko.

Dziś miał ważną misję. Mama powiedziała: „Lutku, przynieś proszę koszyczek jagód na podwieczorek”. To brzmiało zwyczajnie. Ale dla Lutka to była wielka wyprawa.

Lutek włożył mały plecak. Do środka wsunął chusteczkę, jabłko i czerwony guzik „na szczęście”. Potem wyszedł na ścieżkę. Ścieżka była jak brązowa wstążka między trawą.

Po drodze spotkał wiewiórkę Tosię. Tosia skakała jak piłeczka. „Cześć, Lutku! Dokąd idziesz?” zapytała. „Po jagody. To moja misja!” odpowiedział dumnie Lutek. Tosia zaklaskała łapkami. „To ja mogę iść z tobą. Razem raźniej!”

Wkrótce dotarli do krzaka jagód. Jagody były granatowe i błyszczące jak guziki. Lutek już chciał je zbierać, gdy nagle zobaczył, że koszyczek ma dziurkę. Małą, ale sprytną. Jagody mogłyby uciekać, turlając się po ziemi.

Lutek poczuł w brzuchu małe „ojej”. Zatrzymał się. Przypomniał sobie radę mamy: „Gdy nie wiesz, co zrobić, oddychaj wolno”. Lutek wziął wdech. Raz. I wydech. Dwa. Jeszcze raz. Raz. I wydech. Dwa. Serce zrobiło się spokojniejsze.

„Co teraz?” szepnęła Tosia. Lutek rozejrzał się uważnie. Pod krzakiem leżał miękki liść łopianu. Obok sterczała trzcinka jak mała słomka. „Mam pomysł!” powiedział.

Lutek położył liść w środku koszyczka jak zieloną łatkę. Tosia podała mu trzcinkę. Lutek przewlókł ją przez dziurkę i liść przytrzymał. „Hop, hop, trzyma się!” zaśmiał się. Tosia też się zaśmiała. „Koszyczek ma plaster!”

Zbierali jagody powoli. Plask, plask, jedna po drugiej. Lutek liczył: „Jedna. Dwie. Trzy.” To było miłe i spokojne. Kiedy koszyczek zrobił się pełny, jagody ani jedna nie uciekła.

W drodze powrotnej wiatr poruszał trawą jak falami. „Byłeś odważny” powiedziała Tosia. „I mądry!” dodała. Lutek poprawił plecak. „Pomogło mi oddychanie. I twój pomysł z trzcinką też!”

W domu mama uściskała Lutka. „Udało się!” powiedziała ciepło. Lutek postawił koszyczek na stole. Jagody pachniały lasem.

Wieczorem jedli jagody z jogurtem. Lutek czuł się jak prawdziwy odkrywca, choć był tylko w krzakach niedaleko domu. Przed snem wyszeptał: „Jutro też coś odkryję”. A las za oknem szumiał cicho: „Tak, Lutku. Powoli. Bezpiecznie. Raz i dwa.”

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Przytulnej
Ciepłe i miłe miejsce, gdzie jest wygodnie i bezpiecznie.
Norce
Mały, ciemny dom zwierząt pod ziemią, gdzie śpią i chowają się.
Zaglądało
Patrzyło lekko do środka, tak jak słońce przez okno.
Naleśnik
Jasne, płaskie jedzenie z patelni, które można jeść na słodko.
Misję
Bardzo ważne zadanie do wykonania, mały cel do zrobienia.
Chusteczkę
Miękka tkanina do wycierania nosa lub rąk.
Koszyczek
Mały kosz, w którym można nosić jedzenie lub rzeczy.
Jagód
Małe, okrągłe owoce z krzaka, słodkie i granatowe.
Dziurkę
Mały otwór w czymś, przez który może coś wypaść.
Oddychaj
Weź powietrze do płuc i wypuść je spokojnie.
Wdech
Kiedy bierzesz powietrze do płuc nosem lub ustami.
Wydech
Kiedy wypuszczasz powietrze z płuc na zewnątrz.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Mali poszukiwacze dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.