Trwa ładowanie...
Opowieść o emocji 7-8 lat Czytanie 7 min.

Zosia i żaba spod łóżka

Zosia, mała dziewczynka, budzi się w nocy przerażona dziwnym hałasem pod łóżkiem, który postanawia zbadać następnego dnia z pomocą swojej kotki Feli i odkrywa, że strach można przezwyciężyć przez śmiech i przyjaźń.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Zosia, ośmioletnia dziewczynka z złotymi, kręconymi włosami i błyszczącymi oczami, siedzi na swoim łóżku z promiennym uśmiechem na twarzy. Trzyma małą latarkę, oświetlając starą pluszową żabę pod łóżkiem, jej wyraz twarzy jest jednocześnie zaskoczony i radosny. Obok niej, jej mama, łagodna kobieta w wieku około trzydziestu lat z brązowymi włosami związanymi w kok i kolorowym swetrem, obserwuje ją z czułością, siedząc na krawędzi łóżka, gotowa ją uspokoić. Pokój jest przytulny, ozdobiony pastelowymi ścianami, z plakatami jednorożców i półkami wypełnionymi książkami. Na podłodze leży miękki dywan, a zabawki są porozrzucane wokół nich, tworząc przyjemną i zabawną atmosferę. Główna sytuacja pokazuje Zosię odkrywającą żabę pod łóżkiem, uświadamiając sobie, że to, co ją przerażało, to tylko wspomnienie z dzieciństwa, a ona śmieje się z ulgi, otoczona miłością i wsparciem swojej mamy. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Tajemniczy hałas pod łóżkiem

Zosia była ośmioletnią dziewczynką z burzą jasnych włosów i uśmiechem, który potrafił rozświetlić nawet najbardziej pochmurny dzień. Mieszkała z rodzicami i kotką Felą w przytulnym mieszkaniu na trzecim piętrze. Zosia bardzo lubiła wieczory, kiedy mogła się wtulić pod ciepłą kołdrę z książką lub posłuchać, jak mama opowiada śmieszne historie z dzieciństwa.

Jednak pewnego wieczoru stało się coś niezwykłego. Gdy Zosia już miała zamknąć oczy, usłyszała dziwny, cichy szelest pod łóżkiem. Jej serce zaczęło bić szybciej, a w głowie pojawiły się różne myśli – „Co to mogło być? Może potwór? Albo… duch?” Zosia od razu schowała się pod kołdrę i wystawiła tylko czubek nosa.

– Fela, to ty? – wyszeptała cicho, ale jej kotka spała smacznie na swoim ulubionym fotelu.

Zosia poczuła, jak jej brzuch skręca się z niepokoju. Chciała krzyknąć po mamę, ale nagle pomyślała, że nie chce być wyśmiana za to, że boi się czegoś pod łóżkiem. Przecież jest już duża! Próbowała uspokoić się, myśląc o czymś przyjemnym, ale szelest powtórzył się jeszcze dwa razy. Wtedy Zosia poczuła, jak jej ciało robi się sztywne, a ręce lekko drżą.

– To na pewno tylko wiatr – powtarzała sobie w myślach. – Albo Fela zostawiła tam zabawkę.

Przykryła się kołdrą aż po uszy i starała nie ruszać się ani o milimetr. Czuła coś dziwnego – trochę chciało jej się śmiać z samej siebie, a trochę chciała uciec do łóżka rodziców.

Noc minęła, a Zosia w końcu usnęła, ale obiecała sobie, że następnego dnia zbada sprawę. A może ktoś jej w tym pomoże?

Rozdział 2: Odkrycia i śmieszne pomysły

Rano Zosia obudziła się nieco niewyspana. Gdy tylko otworzyła oczy, od razu przypomniała sobie o tajemniczym hałasie. Uzbrojona w latarkę, którą znalazła w szufladzie taty, postanowiła być odważna. Najpierw jednak zjadła śniadanie – naleśniki z truskawkami zawsze dodawały jej odwagi.

W kuchni mama zauważyła, że Zosia jest trochę zamyślona.

– Wszystko w porządku, Zosiu? – zapytała łagodnie.

Zosia zawahała się chwilę, ale potem postanowiła powiedzieć prawdę.

– Mamo, wczoraj w nocy słyszałam coś pod łóżkiem. Trochę się przestraszyłam. Myślisz, że to mógł być potwór?

Mama roześmiała się cicho i przytuliła Zosię.

– Kochanie, każdy czasem się boi, nawet dorośli. Strach to zupełnie normalne uczucie. A z potworami to bywa różnie… czasem chowają się w naszej wyobraźni.

Zosia uśmiechnęła się lekko, bo przypomniała sobie, jak kiedyś mama opowiadała, że jako dziewczynka bała się ślimaków. Wyobrażała sobie, że mają supermoce i potrafią… tańczyć na suficie!

Po śniadaniu Zosia zaprosiła Felę do swojego pokoju.

– No dobrze, Fela, czas na śledztwo! – powiedziała i wsunęła latarkę pod łóżko.

Nagle coś zagrzechotało! Zosia podskoczyła, a Fela… zaczęła bawić się własnym ogonem, zupełnie nie przejmując się hałasem. Okazało się, że pod łóżkiem leżała stara zabawka – plastikowa żaba, która kiedyś była ulubioną zabawką Zosi.

– No proszę, to tylko żaba! – roześmiała się Zosia.

Poczuła, jak strach powoli znika, a w jego miejsce pojawia się ulga. Zosia pomyślała, że czasami rzeczy wydają się straszniejsze w nocy, gdy wszystko jest cichsze i ciemniejsze.

– Czyli to nie był potwór, tylko moja stara żaba! – zawołała do mamy.

Mama uśmiechnęła się i pogłaskała Zosię po głowie.

– Często boimy się rzeczy, których nie rozumiemy. Ale kiedy przyjrzymy się im bliżej, okazują się zwyczajne i… nawet trochę śmieszne.

Zosia poczuła się lepiej, ale zastanawiała się, czy jeszcze kiedyś się przestraszy. Mama powiedziała jej wtedy coś ważnego:

– Zosiu, strach to nie wróg. On czasem chroni nas przed niebezpieczeństwem, a czasem po prostu chce, żebyśmy byli ostrożni. Ale najważniejsze to pamiętać, że możemy sobie z nim poradzić.

Rozdział 3: Odwaga i śmiech

Po południu Zosia poszła do parku z koleżanką, Marysią. Opowiedziała jej całą historię o strasznym hałasie pod łóżkiem.

– Wiesz, ja też czasem się boję – przyznała Marysia. – Na przykład, gdy idę spać sama w ciemności albo gdy muszę wejść do piwnicy po słoik ogórków!

Obie dziewczynki zaczęły się śmiać. Marysia wymyśliła, że potwory z piwnicy muszą wyglądać jak ogórki w okularach przeciwsłonecznych.

– Może mają nawet swoje piwniczne disco! – dodała Zosia i zaczęła tańczyć śmieszny taniec ogórka.

Ich śmiech był tak głośny, że aż ptaki na drzewach zaczęły ćwierkać głośniej. Zosia poczuła, że łatwiej jest się nie bać, kiedy można się pośmiać z przyjaciółką.

Pod wieczór, kiedy Zosia szykowała się do łóżka, poczuła jeszcze delikatny dreszczyk. Ale już nie taki, jak wczoraj. Teraz wiedziała, że może sprawdzić, co ją niepokoi. Jej strach nie był już taki wielki.

Przytuliła Felę, która mruczała cicho obok. Zosia przypomniała sobie, co powiedziała mama – że emocje przychodzą i odchodzą, jak chmurki na niebie. Czasem są grube i burzowe, a czasem lekkie i różowe.

– Dzisiaj moja chmurka strachu już prawie zniknęła – szepnęła, zasypiając z lekkim sercem.

Rozdział 4: Emocje są jak pogoda

Następnego dnia w szkole Zosia usłyszała, jak kolega z klasy, Wojtek, płacze, bo zgubił ulubioną kredkę. Zosia podeszła do niego i powiedziała:

– Wiesz, jak się boję, to czasem myślę, że to mnie nigdy nie opuści. Ale potem nagle pojawia się coś miłego – jak śmieszny żart albo przyjaciel – i strach się zmniejsza.

Wojtek spojrzał na Zosię i lekko się uśmiechnął.

– A jak nie przestaje się bać? – zapytał.

– Można o tym porozmawiać z kimś bliskim albo pobawić się z kotem – odpowiedziała Zosia. – Albo pomyśleć o czymś zabawnym. Ja wczoraj wyobraziłam sobie potwora-żabę w spódnicy mamy!

Oboje roześmiali się na całe gardło. Pani nauczycielka spojrzała na nich z uśmiechem.

Po lekcjach Zosia poczuła się bardzo dumna. Zrozumiała, że każdy się czasem boi – i że to nic złego. Strach jest tylko jedną z wielu emocji, które przypominają pogodę: pojawiają się, zmieniają i odchodzą.

Wieczorem znów zasnęła spokojnie, a przed snem powiedziała mamie:

– Jestem trochę jak pogoda. Czasem świecę jak słońce, czasem pada mi deszcz, a czasem wieje wiatr strachu. Ale już wiem, że po każdej burzy wychodzi tęcza!

Mama przytuliła ją mocno.

– Brawo, Zosiu. Najważniejsze to rozpoznawać swoje emocje i wiedzieć, że każda z nich jest potrzebna.

Zosia zasnęła z uśmiechem, wiedząc, że jeśli kiedyś znów poczuje strach, poradzi sobie z nim – tak jak wtedy, kiedy odkryła, że pod łóżkiem mieszka… tylko stara żaba.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Tajemniczy
Coś, co jest nieznane lub nieodkryte, budzące ciekawość.
Potwór
Wyjątkowo straszna istota, często występująca w bajkach i legendach.
Piwnica
Pomieszczenie znajdujące się pod ziemią, często ciemne i wilgotne.
Zabawka
Przedmiot, którym bawią się dzieci.
Emocje
Uczucia, które odczuwamy, takie jak radość, smutek czy strach.
Tęcza
Zjawisko atmosferyczne, które pojawia się po deszczu i ma wiele kolorów.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o emocjach dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.