Trwa ładowanie...
Opowieść o chorobie 5-6 lat Czytanie 6 min.

Zosia i dzień pod kocykiem

Zosia zostaje w domu z chorym gardłem, a mama troskliwie opiekuje się nią, bawią się razem i przygotowują rysunki dla przyjaciół, podczas gdy dziewczynka uczy się odwagi i radości mimo choroby.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Sześcioletnia, chora lecz dzielna dziewczynka leży na beżowej kanapie pod dużym niebieskim plecionym kocem, o okrągłej twarzy, jasnobrązowych kucykach, błyszczących oczach mimo lekko zaróżowionego noska; delikatnie się uśmiecha i ściska brązowego misia. Obok na kanapie siedzi matka (ok. 32 lata), włosy czarne związane w kok, musztardowa koszula, trzyma parującą herbatę ziołową i kładzie pocieszającą dłoń na ramieniu dziewczynki. Miś Stefan oparty o różową poduszkę przy ręce dziecka, miękkie futerko, haftowana buzia. Na stoliku przed kanapą porozrzucane kolorowe karty (koty, balony, samochody), kilka kredek i mały talerzyk z plasterkiem banana. Za nimi okno wpuszcza miękkie wieczorne światło, pasiaste pastelowe zasłony, rozmyty widok małego ogrodu z huśtawką. Paleta ciepła i kojąca: miód, łagodny niebieski, pudrowy róż, szałwiowa zieleń. Prosta kompozycja, czytelna: postacie na pierwszym planie, wyraźne kontury i płaskie kolory, widoczne wyrazy twarzy oddające czułość i spokój. zgłoś problem z tym obrazem

Pierwsza część: Dzień, który zaczął się inaczej

Zosia budzi się rano w swoim miękkim łóżku i widzi, jak przez okno zagląda do niej słońce. Przeciąga się, ziewa, a potem patrzy na misia Stefana, który siedzi na poduszce.

– Dzień dobry, Stefanku! – szepcze, głaszcząc go po pluszowym uszku. – Dziś opowiem ci wszystko, co się wydarzy.

Tego dnia Zosia nie idzie do przedszkola. Mama mówi, że zostaną razem w domu, bo Zosia źle się czuje. Dziewczynka kaszle i jest jej trochę zimno, choć ma na sobie kolorową piżamkę w kotki.

– Mamusiu, czy będziemy się dziś bawić? – pyta Zosia.

– Oczywiście! – uśmiecha się mama. – Najpierw jednak sprawdzimy temperaturę i napijesz się ciepłej herbatki z miodem.

Zosia nie bardzo lubi termometr, bo jest zimny, ale dzielnie podaje mamie rączkę.

– O, masz trochę gorączki – mówi mama spokojnie. – Ale nie martw się, razem damy radę!

Po śniadaniu, na które zjadła ulubioną owsiankę z bananem, Zosia opowiada misiowi:

– Muszę zostać w domu, bo jestem chora. Ale to nic, bo mama jest ze mną i będziemy robić różne fajne rzeczy!

Druga część: Niespodzianki w domu

Zosia leży na kanapie pod miękkim kocykiem. Słyszy dzieci bawiące się na podwórku. Przez chwilę robi się jej smutno, że nie może z nimi być.

Mama siada obok i pyta:

– Może zagramy w zgadywanki?

Zosia rozjaśnia się na twarzy.

– Tak! Ja pierwsza! Jestem mała, różowa i lubię skakać po łące!

– Hmm… Czy to świnka? – zgaduje mama.

– Prawie… To króliczek! – śmieje się Zosia i pokazuje, jak skacze królik.

Potem mama przynosi książeczkę o zwierzętach. Razem oglądają obrazki i wymyślają zabawne głosy dla każdego zwierzaka.

– Jak myślisz, mamo, czy żyrafa może mieć katar? – pyta Zosia poważnie.

– Myślę, że może… i wtedy jej chusteczka jest bardzo długa! – odpowiada mama, a obie wybuchają śmiechem.

Kiedy Zosia trochę kaszle i czuje się zmęczona, mama daje jej sok i pozwala położyć się na kanapie.

– Dobrze, że jesteś przy mnie – mówi cichutko dziewczynka.

– Zawsze jestem, kochanie – odpowiada mama i całuje ją w czoło.

Trzecia część: Małe odwaga i wielkie marzenia

Po południu do Zosi dzwoni babcia.

– Halo, Zosieńko! Jak dziś się czujesz?

– Lepiej, babciu. Mama zrobiła mi pyszną herbatę i graliśmy w zgadywanki. Ale trochę tęsknię za koleżankami.

– Zdrowiej szybko, a na razie możesz narysować dla nich laurki – podpowiada babcia.

Zosia wyciąga kredki i rysuje kwiatki, serduszka i uśmiechnięte buzie.

– Ten obrazek dla Oli, bo lubi psy. Ten dla Stasia, bo uwielbia samochody – mówi z dumą.

Mama pomaga jej zapakować rysunki do kopert.

– Możemy je wrzucić do skrzynki, jak tylko poczujesz się lepiej – mówi.

Zosia bardzo się cieszy, bo już wie, jaką niespodziankę zrobi swoim przyjaciołom.

Kiedy wieczorem nadchodzi czas na leki, Zosia się trochę marszczy.

– Leki są gorzkie… – narzeka.

– Wiem, kochanie, ale dzięki nim szybciej wyzdrowiejesz – tłumaczy mama.

Zosia bierze lekarstwo i robi śmieszną minę, a mama udaje, że robi zdjęcie. Obie śmieją się głośno.

– Jesteś bardzo dzielna – mówi mama. – Każdego dnia jesteś coraz silniejsza, nawet gdy boli gardło.

– Czy będę mogła opowiedzieć swojej lali, jak to jest być chorym? – pyta Zosia.

– Jasne! Możesz ją nauczyć, jak odpoczywać i pić herbatkę – odpowiada mama.

Czwarta część: Czas na ulubioną grę

Gdy robi się ciemno, Zosia okrywa się kocykiem i woła mamę.

– Mamusiu, zagramy w karty? Tak jak wczoraj?

– Tak! – odpowiada mama i przynosi kolorowe karty.

To ulubiona gra Zosi, bo można w niej dopasowywać obrazki. Zosia lubi, kiedy na karcie pojawia się kotek albo balonik.

Obie tasują, rozkładają karty na stoliku i zaczynają grę.

– O, mam dwa kotki! – woła Zosia z radością.

– A ja dwa pieski – śmieje się mama.

– Teraz ty wygrywasz, a zaraz ja! – żartuje Zosia, udając poważną minę, którą zawsze robią mistrzowie gry.

Grają jeszcze chwilę, aż Zosia zaczyna ziewać.

– Jestem trochę zmęczona, ale szczęśliwa – mówi, opierając głowę o ramię mamy.

– A ja jestem dumna, że jesteś taka dzielna, nawet kiedy trzeba odpoczywać w domu – mówi mama cicho.

Zosia przytula misia Stefana i szepcze mu do ucha:

– Być chorym to nie jest fajne, ale dzięki mamie, zabawom i mojej odwadze wszystko jest lepsze.

Mama przykrywa ją kocykiem i gładzi po włosach.

– Dobranoc, Zosiu. Śnij o przygodach, o których opowiesz jutro – mówi.

Dziewczynka zamyka oczy, czując się spokojnie i bezpiecznie. Wie, że nawet kiedy coś ją boli albo tęskni za koleżankami, ma w sobie siłę i radość. I że jutro znów opowie swojemu misiowi o wszystkim, co się wydarzyło.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Przeciąga się
Rozciąga ciało po obudzeniu, robi długi ruch ramionami i plecami.
Ziewa
Otwiera szeroko usta, bo jest zmęczone albo śpiące.
Pluszowym
Zrobiony z miękkiego materiału, takiego jak miś maskotka.
Piżamkę
Strój, w którym śpimy, miękki i wygodny.
Gorączki
Stan, gdy ciało ma zbyt wysoką temperaturę z powodu choroby.
Kaszle
Gdy powietrze gwałtownie wychodzi z gardła, żeby oczyścić drogi oddechowe.
Owsiankę
Ciepłe jedzenie z płatków owsianych, często z dodatkami jak banan.
Kocykiem
Mały, miękki koc, którym przykrywamy się, żeby było cieplej.
Zgadywanki
Gra, w której trzeba odgadnąć, co ktoś opisuje lub rysuje.
Laurki
Kolorowe obrazki lub kartki, które robi się na prezent dla kogoś.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o chorobie dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.