Piesek i jego przyjaciel
Pewnego słonecznego poranka, mały piesek o imieniu Burek biegał po podwórku. Miał miękkie futerko i wielkie, brązowe oczy. "Cześć, Burek!" – zawołała jego przyjaciółka, kotka Miau. "Chcesz się bawić?"
"Tak! A co będziemy robić?" – odpowiedział Burek, merdając ogonem.
"Zróbmy wyścig do drzewa!" – zaproponowała Miau.
"Liczymy do trzech!" – zawołał Burek. "Jeden, dwa, trzy!"
Burek i Miau pobiegli jak strzały. W pewnym momencie, Burek potknął się o korzeń. "Au!" – zawołał, ale Miau szybko podbiegła. "Nie martw się, pomogę ci!"
Burek spojrzał na Miau. "Dziękuję, jesteś najlepszą przyjaciółką!"
Miau uśmiechnęła się. "Przyjaźń to skarb!"
I tak Burek i Miau nauczyli się, że zawsze warto pomagać sobie nawzajem. A słońce świeciło nad nimi, jak złoty medal.
Morał: Przyjaźń jest najważniejsza.