Lew Lolo budzi się w miękkiej trawie. Słońce cicho śpiewa. „Dzień dobry,” mówi Lolo. Toc-toc idzie mały ptak. „Chodź z nami,” mówi ptak. Lolo idzie. Hop! Skacze przez krzak. Plouf! Mały strumyk błyska.
W drodze Lolo spotyka myszkę. Mysz drży. „Co się stało?” pyta Lolo. „Zgubiłam dom,” mówi mysz. Lolo uśmiecha się łagodnie. „Pójdę z tobą,” mówi. Razem szukają domu. Spotykają żabkę, która rechocze: „Ribbit, ribbit.” Żabka zna drogę. Wszystkie zwierzęta idą razem.
Na polanie Lolo widzi stary dąb. Mysz skacze w krzak i woła: „Tu!” To jest jej dom. Mysz skacze z radości. „Dziękuję,” mówi mysz. Lolo przytula wszystkich. Słońce tuli ich ciepłem. Nikt nie jest sam. Jeśli ktoś ma mały kłopot, przyjaciel może pomóc.
Wszyscy siadają i jedzą jagody. Noc przychodzi łagodnie. Gwiazdy mrugają jak małe oczka. Lolo zamyka oczy i śni o nowych przygodach.
Pomaganie przyjaciołom daje ciepło w sercu.